Nieistotni mogą odejść!


sobota 07/01/2017

 

Upływający tydzień obfitował w wydarzenia nieistotne, co jest zrozumiałe, zważywszy na fakt, iż jest to pierwszy tydzień po Nowym Roku, gdy wszyscy jeszcze odsypiają, trzeźwieją a przynajmniej dojadają poświąteczne pozostałości.

Jednym z tych nieistotnych wydarzeń było zaostrzenie rywalizacji w nieistotnym castingu na Lidera Opozycji.

Grzegorz Implantozęby pokazał Rumunowi Balcerowicza i Naczelnemu Alimenciarzowi 3RP, że będzie się tego tytułu trzymał wspomnianymi implantami, a pokazał im przy użyciu starej, sprawdzonej, służbowej metody na „korek-worek-rozporek”.

Tłumaczenia się wyrozporkowanego Rumuna, mimo wysiłków zaprzyjaźnionych dziennikarzy wypadły blado, bo żeby o tej porze roku blado nie wypaść, to trzeba zainwestować w Karaiby, a nie w peryferie Europy i do tego tanimi liniami lotniczymi, ale Rumun lubi najwyraźniej po taniości.

Owszem, gotów jestem Rumunowi uwierzyć, że to nie była żadna Madera, bo gołym okiem widać, że klasyczna Walencja, ale wyworkowany Alimenciarz na zapytanie, „z czego żyje?” nie będzie mógł z wrodzoną bezczelnością (to nie epitet – to wyraz uznania) odpowiedzieć, że wspiera go rodzina, bo Internety obstają, że to raczej frajerzy i to wydudkani, a w dzisiejszych czasach to Internety mają rację.

Tak czy inaczej, sytuacja się przez ten tydzień wyklarowała:

Najwyraźniej ludzie znający się na robieniu interesów uznali, że – jak mówi stare, polskie przysłowie – lepsza jedna pała w garści, niż dwie sztuczne inteligencje na koksie, w wyniku czego jak w tytule, z tym, że skojarzenie z wybitnym filmem Carola Reeda jest niezaprzeczalnie na wyrost.

Na pocieszenie Rumunowi zostaje blandyna – a Alimenciarzowi kucyk.

 

 


Moje najnowsze wpisy

 

Wojna, fakty, mity

wtorek 30/08/2022

Wojny dzielą się na nieuniknione – i pozostałe. Te nieuniknione, to wojny o panowanie nad światem. I taką, nieuniknioną wojną, której zdecydowana większość z nas…


Wileńszczyzna, bania i koniec pielgrzymki

środa 17/08/2022

Po całym dniu samochodowego szperania po południowych zakątkach litewskiej dziś części Wileńszczyzny, siedzimy sobie w bani. Bania – nie tyle wynalazek, co zjawisko kulturowe, tak…


Wyjazd na Wileńszczyznę, czyli - po nazwisku!

niedziela 31/07/2022

Wróciłem po kilkudniowym pobycie na Wileńszczyźnie, gdzie gryka jak śnieg biała, w lasach jagód i poziomek wiele,   w kominku (oraz w bani) ogień,  …


Sprawa Rybusa

poniedziałek 20/06/2022

Nie wiem, czy ktokolwiek o sprawie Rybusa napisze książkę albo nakręci film, za co pozbiera nagrody i ordery, ale chyba nie, bo Rybus nie jest…


Lucyferianie, chciwi informatycy i bezduszni Norwegowie

poniedziałek 23/05/2022

Komunista (pod przykryciem, ale zawsze) Morawiecki postanowił zająć się tym, co z sukcesami (mierzonymi wynikiem wyborczym) uprawia jego (oficjalny) boss Kaczyński, czyli - szczuciem. Tym…


De-maskacja

środa 06/04/2022

Bez niepotrzebnego rozgłosu, nieomal dyskretnie, wręcz (jadąc klasykiem) „bockiem, bockiem, cichućko, cichućko” , maski nie tyle opadły, co zostały odłożone na półkę, obok innych, przydatnych…


Pisowska anatomia repatriacji Polaków z Kazachstanu

poniedziałek 07/03/2022

Słuszną linię ma Nasza Władza! W czym ją ma? A we wszystkim! Wystarczy włączyć telewizor. A skoro ma we wszystkim, to i w kwestii przyspieszenia…


Tatusiu! Kup mi pałacyk!

czwartek 17/02/2022

Tatusiu! Kup mi pałacyk! Ależ Córeczko – jaki pałacyk?! Pałacyk, to tatuś ci już kupił! Taaak? A jak tatuś mógłby zapomnieć o imieninach swojej Córuchny?…


Polakobójstwo, czyli czy Andrzej już ułaskawienia pisze?

piątek 28/01/2022

Na nie tak dawnym posiedzeniu tzw. sejmu, poseł Braun powiedział prawdę i nieprawdę w jednym. Zacznę od nieprawdy: otóż nikt, wbrew obietnicy posła Brauna, wisiał…


Postchanuka, czyli Wigilia covidowa i wklęsłoziemca Kaczyński

poniedziałek 03/01/2022

Z okazji Postchanuki pod choinkę Polacy dostali prezent. Jak to bywa w zimowo-świątecznym (to nie eufemizm – to nowomowa) okresie. Prezent bezcenny, bo od samego…