Niech wicepremier Gliński przeprosi córki sędziego Rymara!


sobota 04/02/2017
2

1. Wstęp.

Okropne są te krążące po Polsce dowcipy – a już szczególnie te cytowane przeze mnie.

A parę dni temu zacytowałem dowcip taki:

”Dlaczego sędziowie z taką determinacją bronią się przed lustracją  majątkową?
Jakbyś miał parę kamienic z reprywatyzacji, to też byś się bronił!”*

2. Rozwinięcie tematu.

Jak już kiedyś wspomniałem, specjalnością wicepremiera Glińskiego (dziś PiS, a kiedy trzeba było to Unia Wolności) jest przepraszanie, a szczególnie przepraszanie córek sędziów Trybunału Konstytucyjnego.**
Poszło mu z tymi przeprosinami tak dobrze, że jak się tylko okazja nowa do przeprosin nadarzyła, to od razu mi się skojarzył (top of mind  to się w języku fachowców nazywa) i dlatego – jak w tytule.

Bo prasa z obu stron koryta *** (niektórzy używają określenia  barykada, ale to ubliża pamięci choćby powstańców warszawskich, tym bardziej, że miejscem akcji jest ulica Szarych Szeregów), solidarnie rzuciła się do gardeł sędziemu Trybunału Konstytucyjnego Rymarowi i jego dwóm córkom, pod pretekstem reprywatyzacji jakichś garaży na warszawskiej Woli.

Na szczęście nie piszą, że reprywatyzacji  dzikiej, bo sędzia Rymar jest znany legalista i jeśli coś zreprywatyzował, to z pewnością nie w sposób dziki, a cywilizowany, co czyni tę reprywatyzację typową dla (zacytujmy klasyczkę)  nadzwyczajnej kasty.

A, zapomniałbym: te garaże wraz z mieszczącymi się pod nimi piachem i asfaltem warte są – bagatela – kilkadziesiąt milionów złotych,  co wystarczy na ustawienie siebie i rodziny na kolejne pokolenia, z wszelkimi tego ustawienia skutkami, a w zasadzie skutkiem jednym:

NIC NIE TRZEBA ROBIĆ, OPRÓCZ WYDAWANIA NIGDY NIEKOŃCZĄCYCH SIĘ PIENIĘDZY.

Bard przedwojennego Czerniakowa, Stanisław Grzesiuk,  mawiał w takich okazjach – można żyć i kochankie mieć!, ale to tylko cytat, a nie żadna sugestia.

Jaki stąd wniosek dla młodych ludzi, którzy nie bacząc na powerpointowy plan bankstera (nawróconego, ale zawsze) Morawieckiego w dalszym ciągu wieją stąd byle dalej?

A taki, że zamiast wyjeżdżać na zmywak do jakiegoś Londynu, warto się zakręcić i zostać córką (ew. synem) sędziego Trybunału.

Konstytucyjnego, rzecz jasna.

A jak ktoś nie rozumie, dlaczego to Gliński ma córki sędziego i jego samego przepraszać?

No dlatego, że raz, jak wspomniałem, wprawę ma, a dwa, że ta Warszawa to jedna wielka knajpa, gdzie wszyscy z obu stron, no dobrze – będę elegancki – bufetu  znają się jak przysłowiowe łyse konie, to co mu szkodzi zachować się kulturalnie?

…na wypadek, gdy się koniunktura znów zmieni.

3. Zakończenie.

Życie dopisze.

—————

 

* http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/krs-koledzy-ratujmy-sie
** http://niepoprawni.pl/blog/fedorowicz-ewaryst/glinski-grantojady-i-przeprosiny

*** http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/sedzia-trybunalu-zabiera-ludziom-garaze/zlbmw2n
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/325539-sedzia-rymar-beneficjentem-warszawskiej-reprywatyzacji-fakt-ujawnia-co-i-od-kogo-odzyskal-sedzia-trybunalu-konstytucyjnego

https://dorzeczy.pl/kraj/20753/Sedzia-TK-skorzystal-na-reprywatyzacji-w-Warszawie.html

https://www.wprost.pl/kraj/10040973/Fakt-Sedzia-TK-skorzystal-na-warszawskiej-reprywatyzacji.html

 

 


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
    • Lubię takie pytania – są wzorcowo wręcz typowe.
      Ale OK, jest pytanie – jest odpowiedź:
      ja za zdrowym rozsądkiem i przyzwoitoscią jestem>
      Zgodzimy się, jak sądzę, że i jednego i drugiego tak rodzinie Rymarów , jak i małżeństwu Glińskich nie brakuje? :-D

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 2 = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Konwencje, czyli opium dla (ciemnego) ludu

środa 22/05/2019
0

Wstyd się przyznać, ale gdy tu, między Odrą a Wisłą, Bałtykiem i Karpatami, trwa bój nie tyle na noże, co na haki o to, jaka…


Jak złe polskie dzieci dobrego Judasza biły

niedziela 28/04/2019
2

Zaczęło się niewinnie: zdrajcy (a nawet, jak słusznie zauważył Internauta, szmalcownikowi) imieniem Judasz, ludność podkarpackiego Pruchnika za to jego szmalcownictwo wymierzyła sprawiedliwą karę. Kara ta…


Koszmar PiSu - prezydent Zełeński nie jest antyrosyjski!

niedziela 21/04/2019
0

Nie zazdroszczę pisowcom. To znaczy tym wszystkim pisowskim Kujdom i im podobnym pieczeniarzom, zazdroszczę ich astronomicznych apanaży za nic nierobienie, ale po wygraniu wyborów prezydenckich…


Prezes Kaczyński Wielki Obietnicolog

sobota 30/03/2019
2

Jarosław Kaczyński jest doskonały. Tak po prostu. Nie może się z nim równać nikt – tym bardziej, że dobiera sobie do kompanii takich różnych Kuchcińskich,…


Strajk belfrów - dwa razy daje, kto szybko daje

piątek 22/03/2019
2

Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna. No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym…


Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!

poniedziałek 18/03/2019
1

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni? Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję…


Kaskader Morawiecki antyżydowskiej trampoliny próbuje

poniedziałek 25/02/2019
4

Warszawską konferencję wojenną uważam za wyjątkowo udaną, a uważam tak dlatego, że w ciągu kilkunastu godzin okazało się, że państwo polskie pod rządami PiSu nie…


O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

poniedziałek 11/02/2019
0

Nieprawdą jest, że - jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi - „PiS krwawi”. Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego –…


Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

sobota 02/02/2019
0

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta. Bo transformacja oznacza…


Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny

czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka. A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też. Ot, przykład pierwszy z…