NIE MA ŚWIĘTYCH KRÓW – SĄ TYLKO ŚWIĘTE KOGUTY!


sobota 20/01/2018
4

 

 

W mediach giewałt! Senator Kogut zamiast, jak chce ziobrowa prokuratura, siedzieć w areszcie śledczym będzie dalej zasiadał w senatorskim fotelu!

A ja, szczerze mówiąc za niezbyt istotne uważam, czy senator Kogut jest skorumpowany czy nie, bo jeśli nie jest on, to skorumpowany jest inny senator, a który, to już detal, a ja na grzebanie się w detalach czasu nie mam.

Nie jest też najważniejszym, czy polowanie na Koguta wynika z jakobińskiego fanatyzmu ekipy Zizu, czy też jest zwyczajną, partyjną dintojrą na konkurencie do tytułu partyjnego barona:

kto idzie do polityki musi się liczyć z tym, że najbliżsi partyjni koledzy przy pierwszej okazji wpakują mu nóż w plecy, a bez okazji wpakują mu ten nóż w brzuch, albo i w klejnoty.

***

Co jest zatem w tej całej drace istotne?

A to, że senator Kogut siedzi nie tam, gdzie chcieliby go widzieć Zizu i marszałek senatu Karczewski dzięki swoim pisowskim kolegom-senatorom.

A to znaczy, że mamy w klubie senackim PiS REBELIĘ.

 

W sumie, nic dziwnego:

skoro takie nic, taki były uwek Andrzej Duda, może Prezesowi jawnie na głowę narobić, to senatorowie odważyli się zrobić to samo, tyle, że tajnie.
Póki co tajnie – dodałbym.

Życie pisze ciekawe scenariusze, bo akurat wczoraj jakaś telewizja pokazywała „Bunt na Bounty”, co jeszcze nic nie znaczy, ale jeśli jakaś kolejna telewizja pokaże kinokartinę „Pancernik Potiomkin”, to już będzie mogło znaczyć coś, ale jeszcze poczekajmy – jeszcze się nie spieszmy!

Choć jeszcze niedawno jedno spojrzenie Prezesa Kaczyńskiego powodowało drżenie kolan u najbardziej bezczelnych bezczeli partyjnych, że aż się cytat Zmarszczył brwi – i tysiące kibitek wnet leci… na usta (moje, bo ja porządną, peerelowską podstawówkę kończyłem) ciśnie.

A co na to Prezes?
Prezes obiecuje napisać do senatorów dyscyplinujący list, zaś marszałek Karczewski grzmi i zapowiada wprowadzenie glosowań jawnych, a może nawet ściśle jawnych, choć…

z całym szacunkiem, ale 37 senatorom przeciw i 19 wstrzymujących się od głosu, to Pan Prezes może zrobić to, co właśnie zrobił dziś Stoch.

Prezes Kaczyński ma właśnie REBELIĘ w senackim klubie, bo PONAD POŁOWA pisowskich senatorów powiedziała Prezesowi: „goń się!”

Swoją drogą, ten Karczewski to się na marszałka senatu nie nadaje, bo nie kuma rzeczy oczywistych:

przecież dzięki temu, że senatorowie głosowali tajnie, Prezes uzyskał bezcenną z jego punktu widzenia wiedzę o tym, jaką NAPRAWDĘ większością w tym senacie dysponuje, co przy głosowaniu spraw kluczowych dla Państwa Polskiego (na przykład zgody na korytarze humanitarne) może doprowadzić do defenestracji (jest takie słowo, naprawdę) Karczewskiego wraz z jego laską.

Aktualną.

Co dalej?

Dalej, to proszę Państwa będzie już tylko lepiej, a najlepiej będzie za niecałe dwa lata, gdy pójdziemy do urn wyborczych, by wyłonić (jeszcze) lepszy rząd.

Lepszy od tego, co to parę tygodni dostaliśmy, choć wcale o niego nie prosiliśmy.

O Jezu…

 

 

 


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. Ktoś tu, w nieodległym pobliżu dostał nieustannego szwungu, Drogi Panie Ewaryście; jeszcze mu (jej) dotąd nie przeszło…

    Pozdrowienia.

       Odpowiedz
    0
    0
    • To prawda – parafrazując króla Jagiełłę, „swołoczy ci u nas dostatek!” :-D

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 + = jedenaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wodzu, prowadź na Pekin!

poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC…


O pieniądzu, co rządzi światem (który to świat się koło d... kręci)

piątek 11/01/2019
2

Wiele (aż przykro pomyśleć, jak wiele) lat temu, moja urocza koleżanka z pracy, utrzymująca znajomość z zagranicznym deweloperem, rozszyfrowała skrótowiec BMW, jako Big Money Works. Spodobało…


Niech MON postawi „sławojki niepodległości”!

poniedziałek 31/12/2018
0

Minister Błaszczak postanowił uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę fundując Polakom z ich podatków ławki niepodległości, co jest słuszną koncepcją. Realizacja tej (słusznej) koncepcji spotkała…


Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!

niedziela 23/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej "bonifikatowej" sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to…


Rekomunizacja, czyli krokodyle łzy PiSu

czwartek 20/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, byłem na sesji Rady Warszawy, podczas której dokonało się symboliczne przypieczętowanie opitego w Magdalence dilu, zawartego przez Generałów Prowadzących…


"Ruch Prawdziwej Europy”, czyli ustawka Prezesa z Ojcem Dyrektorem

poniedziałek 10/12/2018
0

Dogmat polityki wewnętrznej PiSu „nic na prawo od PiSu nie ma prawa zaistnieć” właśnie poszedł się trzepać. Nie z własnej, pisowskiej woli, ale dlatego, że…


Komunikat agencji PAPA: mamy odpowiedź Moraweickiego na list Mosbacher!

piątek 30/11/2018
0

28.11.2018. Warszawa (PAPA) Tylko u nas! Agencji udało się dotrzeć do wystosowanej przez Moraweickiego odpowiedzi na list Mosbacher. Treść (z zachowaniem oryginalnej pisowni) poniżej Bogdan Rzetelny…


Agencja zatrudnienia „Glapiński&koledzy”

sobota 24/11/2018
0

Nie rozumiem, o co ten cały (użyjmy niesłusznie zapomnianego języka jidysz) giewałt? Zapowiedział Prezes Kaczyński, że PiS zbuduje nowe elity? Zapowiedział. A żeby elity nie…


Afera KNF – czyim człowiekiem jest b.prezes Chrzanowski?

czwartek 15/11/2018
2

Pierwsza, narzucająca się odpowiedź brzmi – niczyim. To takie – użyjmy języka programistów – rozszerzenie zasady „to nie moja ręka”. Bo wystarczy dodać „to nie…


Agnieszka Romaszewska na komisarza Przemyśla!

poniedziałek 05/11/2018
0

Najpierw był donos (to nie epitet – to wyraz uznania dla obywatelskiej postawy sygnalistki) p. Romaszewskiej-Guzy: „Jak dostać w d... na własną prośbę. W Przemyślu…