Netanjahu wzywa do siebie środkowoeuropejskich wasali


środa 21/02/2018

Co, że „fejk nius”?

Ja najmocniej przepraszam, ale fejk nius to jest wtedy, gdy Ciemnemu Ludowi kamanda z Nowogrodzkiej miesiącami nawija makaron na uszy, jaka ta Polska dziś suwerenna,

a jednocześnie wychodzi na jaw (powoli ale wychodzi), że przynajmniej 2 ustawy: tę o IPNie i drugą, reprywatyzacyjną, rządy pisowskie od 2 lat „konsultowały” z Izraelem i USA.

A to, ze Netanjahu, który jest premierem państwa suwerennego w realu,a nie w teoretycznie, wzywa do siebie swoich wasali, czyli, jak to się w języku dyplomatycznym nazywa proponuje posiedzenie grupy V4 w Izraelu, to izraelskie (czyli wiarygodne – a jak kto twierdzi inaczej, ten antysemita) media podały:

Taaa…

To, że Netanjahu chce, żeby polski premier w dyrdy do Izraela poleciał – to jego prawo.
A że Fedorowicz tego nie chce – to prawo Fedorowicza, który w przeciwieństwie do Netanjahu ma polski dowód osobisty, a to znaczy, że jest cząsteczką tego, co ściemniacze z Nowogrodzkiej w zależności od okoliczności nazywają Suwerenem bądź Ciemnym Ludem.

***
Mnie tam ganc pomada:

jak pisowcy chcą udawać, że Izrael, który właśnie dokonuje bezprzykładnej agresji na Polskę, leży w Europie Środkowej – pażałsta (nie wierzgać mi tu, bo powszechnie wiadomo, że Prezes po angielsku nie fersztejen), tylko żeby potem płaczu nie było, że na maturach z geografii polegnie 90% zdających.

Ale jak znam życie (a ponieważ mam już lat 60, to trochę tego życia poznałem, a nawet nieco użyłem) pisowcy oprócz pisania na nowo historii, spróbują i geografię na nowo napisać, bo od czego komercyjnie niepokornych Karnowskich, Sakiewiczów i Wildsteinów mają?

Tylko że kalendarza na nowo napisać pisowcy rady nie dadzą, a wg kalendarza w październiku (czyli za chwilę) zaczyna się w 4RP dwuletnia sekwencja 4 głosowań (nie mylić z wyborami, bo o kandydatach Ciemny Lud /Suweren decydować prawa nie ma – to jest zastrzeżone dla wychowanków Cioci Magdalenki).

I podczas wieczorów wyborczych może być różnie, a nawet rozrywkowo.

Bo Ciemny Lud (wymiennie – Suweren) może nie zdążyć zapomnieć, że w Warszawie
pisowski wojewoda Sipiera zabronił demonstracji przed ambasadą Izraela, zamykając cały kwartał ulic, podczas gdy w tym samym czasie, w Tel-Avivie izraelska policja, która potrafi jak trzeba nawet ortodoksyjnych Żydów lać tak, że mało im pejsy nie poodpadają, umożliwiła napaść na polską ambasadę.

Wiadomości TVP tak cudnie łgały o tym fakcie w żywe oczy, że odmłodniałem o prawie 40 lat i znalazłem się w stanie wojennym:

Niemająca precedensu napaść na ambasadę Polski w Izraelu a oni:
„DEMONSTRACJA WYMKNĘŁA SIĘ SPOD KONTROLI”

W Izraelu, gdzie nawet mucha ma tablicę rejestracyjną! :-D :-D :-D

Spoko – nie ma sprawy. Jak to mówią; „sytuacja jest dynamiczna”:

rzecz w tym, iż z każdym dniem kryzysu obnaża się pisowska intelektualna niemoc i Suweren (jak trzeba, to Ciemny Lud) widzi, że oni nie mieli żadnej recepty na politykę zagraniczną oprócz „robienia łaski USA i Izraelowi” i teraz, kiedy to im się posypało, rozgladają się ogłupiali i kombinują: „komu łaskę, komu…?”

Żałosne.

***
Od kogo się uczyć asertywności?

A od Rosji na przykład, która NIGDY nie pozostaje dłużna, i nie insynuować mi tu od ruskich agentów, bo to zarezerwowane dla tow. Targalskiego.

Zresztą parę dni temu, u pisowskiego aż po cebulki włosowe (no zazdroszczę mu tej czupryny – taka prawda) redaktora Rachonia, prof. Marek Chodakiewicz prosto z Ameryki to samo o Rosji powiedział, a nawet więcej, bo on ich mistrzostwo dyplomatyczne skomplementował, a ja nie (jeszcze nie).

Tu dygresja, acz wagi fundamentalnej:

profesora Chodakiewicza szanuję, bo 5 lat temu miał odwagę powiedzieć, że „nie posiadamy broni nuklearnej, która mogłaby zapewnić nam stabilizację naszej pozycji i bezpieczeństwo” oraz że „znacznie lepszym scenariuszem byłoby podjęcie w Polsce, największym kraju Międzymorza decyzji o uzbrojeniu się w bron nuklearną” (strony 199 i 2005-6 w książce Między Unią a Rosją, rozmowy prowadzone przez Artura Dmochowskiego).

***
No to zanim, szanowny Czytelniku, dojdziesz do siebie po tym nuklearnym wtręcie, wracamy do ad remu:

i pomyśleć, że ta izraelska agresja nastąpiła w momencie, kiedy Prezes Kaczyński wymienił premier, która ma syna księdza katolickiego na premiera, który sam ogłosił, że ma żydowskie korzenie

(inna sprawa, że życie potrafi być okrutne:
jakiś porąbany piarowiec podpowiedział Morawieckiemu, żeby się przyznał do żydowskich korzeni, a tu krajanie taki mu numer wycięli…).

A Prezes Kaczyński z właściwym sobie wyczuciem, przy okazji miesięcznicy smoleńskiej, zamiast wreszcie coś konkretnego o tej katastrofie powiedzieć, wszedł w licytację na ściganie polskiego antysemityzmu, której nigdy nie wygra:

ferajna z Czerskiej i Wiertniczej przelicytuje go zawsze.

A jak tak dalej pójdzie, to na końcu tej licytacji będzie rozbijanie przez milicję (tym razem pisowską) Marszu Niepodległości.
Ale to jego, Prezesa, sprawa.

Bo jak rozumiem, ci milicyjni (nie poprawiać – policja, to była przed wojną) prowokatorzy w zielonych kominiarkach, to teraz już pod Brudzińskim, a przedtem Błaszczakiem służą?

O żadnych dyscyplinarnych wywaleniach z milicji słychać wszak nie było?

Ale żeby było konstruktywnie, mam propozycję:

zrobię skrin i wrócimy do tej kwestii 11 listopada br. Bo coś mi się wydaje, że eskalacja izraelskiej agresji na Polskę dojdzie to takiego stopnia, że hasłem Marszu będzie np „Izrael – łapy precz od Polski!”, a reakcją PiSu – rozbicie Marszu.

A póki co – poślijcie szanowni pisowcy tego Netanjahu wraz z jego żądaniem złożenia mu przez premierów wyszehradzkich hołdu lennego na drzewo – może być oliwne.

Jak spadnie, to się przynajmniej nie połamie.

https://www.haaretz.com/israel-news/netanyahu-holds-talks-with-hungarian-official-on-visegrad-in-israel-1.5820476

 


Moje najnowsze wpisy

 

Konferencja w Teheranie, czyli V rozbiór Polski

wtorek 29/11/2022

Do czego służą historycy? No, słucham? Do jumania kasy? Np. 64 baniek patentem „na fundację”? Proszę Państwa, ja zadałem poważne pytanie i oczekuję poważnych odpowiedzi.…


Świat bez Urbana

wtorek 04/10/2022

Jest połowa pierwszej dekady 21 wieku. Zostaję dyrektorem generalnym agencji reklamowej, dopiero co kupionej przez potentata polskiego rynku reklamowego. Agencja została kupiona, bo była, jak…


Wojna, fakty, mity

wtorek 30/08/2022

Wojny dzielą się na nieuniknione – i pozostałe. Te nieuniknione, to wojny o panowanie nad światem. I taką, nieuniknioną wojną, której zdecydowana większość z nas…


Wileńszczyzna, bania i koniec pielgrzymki

środa 17/08/2022

Po całym dniu samochodowego szperania po południowych zakątkach litewskiej dziś części Wileńszczyzny, siedzimy sobie w bani. Bania – nie tyle wynalazek, co zjawisko kulturowe, tak…


Wyjazd na Wileńszczyznę, czyli - po nazwisku!

niedziela 31/07/2022

Wróciłem po kilkudniowym pobycie na Wileńszczyźnie, gdzie gryka jak śnieg biała, w lasach jagód i poziomek wiele,   w kominku (oraz w bani) ogień,  …


Sprawa Rybusa

poniedziałek 20/06/2022

Nie wiem, czy ktokolwiek o sprawie Rybusa napisze książkę albo nakręci film, za co pozbiera nagrody i ordery, ale chyba nie, bo Rybus nie jest…


Lucyferianie, chciwi informatycy i bezduszni Norwegowie

poniedziałek 23/05/2022

Komunista (pod przykryciem, ale zawsze) Morawiecki postanowił zająć się tym, co z sukcesami (mierzonymi wynikiem wyborczym) uprawia jego (oficjalny) boss Kaczyński, czyli - szczuciem. Tym…


De-maskacja

środa 06/04/2022

Bez niepotrzebnego rozgłosu, nieomal dyskretnie, wręcz (jadąc klasykiem) „bockiem, bockiem, cichućko, cichućko” , maski nie tyle opadły, co zostały odłożone na półkę, obok innych, przydatnych…


Pisowska anatomia repatriacji Polaków z Kazachstanu

poniedziałek 07/03/2022

Słuszną linię ma Nasza Władza! W czym ją ma? A we wszystkim! Wystarczy włączyć telewizor. A skoro ma we wszystkim, to i w kwestii przyspieszenia…


Tatusiu! Kup mi pałacyk!

czwartek 17/02/2022

Tatusiu! Kup mi pałacyk! Ależ Córeczko – jaki pałacyk?! Pałacyk, to tatuś ci już kupił! Taaak? A jak tatuś mógłby zapomnieć o imieninach swojej Córuchny?…