Mój sąsiad leming. Odmiana patriotyczna.


niedziela 03/08/2014
3

Mam sąsiada leminga* – takiego prawdziwego: młodego, wykształconego i aż zza… no z tak daleka, że aż nie pamiętam, skąd zza .

Sąsiad pracuje w Urzędzie, w metrze czyta to, co czytać wypada, głosuje, jak głosować należy, a Smoleńskiem, że zacytuję celebrytę Jakuba Ś. – rzyga.

Relacje nasze są normalne:
mówimy sobie w windzie dzień dobry, do widzenia , a nawet – Wesołych Świąt.
To ostatnie raz do roku – no nie, dwa razy: bo na Wielkanoc też.

Choć w grudniu powiedział mi nie Wesołych Świąt, tylko Szczęśliwych Wyprzedaży, czy jakoś tak?

Dziś sąsiadowi coś się stało – od rana siedzi na podwórku na ławce i je jabłka.
Co ja mówię: on te jabłka taśmowo pożera!

A każdy ogryzek, zamiast do kosza na śmieci wyrzucić, to do dużego worka foliowego pieczołowicie wkłada

Zwariował! No zwariował albo się naćpał, czy napił przesadnie.

W tej mojej diagnozie upewniło mnie też i to, że sąsiad-leming usiadł na tej ławce, która stała w pełnym słońcu, choć lał się na nią żar straszliwy, a druga ławka stała sobie pusta w cieniu przy fontannie (bo my fontannę na podwórku mamy).

Owszem, ta druga nie była w zasięgu kamer monitoringu, co to je ostatnio na naszym podwórku ustawili, ale przecie udar słoneczny mu groził!

Cholera – leming, nie leming, ale człowieka szkoda!

Zjechałem windą na 2 piętro, zadzwoniłem do drzwi, żeby żonę leminga (leminżkę najprawdziwszą: pracuje w Urzędzie, w metrze czyta, co czytać wypada, głosuje, jak należy, a Smoleńskiem, że zacytuję celebrytę Jakuba Ś. – rzyga) ostrzec.

A ona mi na to rozanielona cała, żebym się nie martwił, bo wszystko jest pod (całkowitą) kontrolą!

Otóż tydzień temu, na leming-partyktoś puścił poufną informację, że Pan Minister, który teraz się już Putina bać przestał, zadeklarował, że jedzenie jabłek jest świadectwem właściwej postawy moralno-politycznej. Tak powiedział!

I – i mąż się zaangażował.

To znaczy nawet został zaangażowany, bo podobno w Urzędzie przed weekendem powiedzieli, że będą co poniedziałek liczbę ogryzków  sprawdzać, czy się ktoś nie migał.

To i zbiera te ogryzki do foliowego worka, bo osobną zamrażarkę sobie z kolejnej premii kupili.

Zapytała mnie jeszcze, czy ja nie mam jakichś ogryzków na zbyciu, bo przecież i tak wszyscy na osiedlu wiedzą, że ruską telewizję oglądam, to co mi zależy.

——————————————–

http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/moj-sasiad-leming

 


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 6 = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

ZOMO+, czyli czy pisowska milicja rozbije tegoroczny Marsz Niepodległości?

wtorek 16/10/2018
0

W swoim tekście „Co się wyrabia w Szkole Nawigatorów” Coryllus napisał tak: „Wobec próby wprowadzenia cenzury globalnej i zablokowania dostępu do publikacji w językach obcych,…


Multikulti+ czyli spanikowany premier wyrzuca z sań ministra Chorążego

poniedziałek 17/09/2018
0

Nie wiem, czy minister Chorąży w momencie wywalania go z fuchy załkał „za co?!” i w odpowiedzi usłyszał kultowe „za jajco!”, ale faktem jest, że…


Jak minister Szczerski od Australii żyletkowce kupował

wtorek 21/08/2018
0

Różni nienawistnicy (sam znam jednego - imię dziwne takie ma), robią sobie ze Szczerskiego jaja, że kupić chciał 3 żyletkowce, ale trzeci Australijczycy zatopili jako…


Maksymilian Kolbe - mój święty romantyczny (2018)

wtorek 14/08/2018
0

17 lutego 2011, na swoim blogu na portalu Salon24.pl opublikowałem tekst poświęcony rocznicy drugiego (i tragicznego w skutkach) aresztowania o. Maksymiliana Kolbe, zatytułowany „Maksymilian Kolbe…


Nie płacz Błaszczak, bo tu miejsca brak, na twe babskie łzy!

poniedziałek 13/08/2018
0

Buuu....Budyń mnie do piaskownicy nie wpusca i jesce psezywa...buuu.... :-( :-( :-( użala się Błaszczak po mediach i współczucia od Publiczności oczekuje. Ja najmocniej przepraszam,…


Grodno, cmentarz wyklęty

niedziela 05/08/2018
3

Ludzie mają różne pasje, które im umilają życie doczesne: są wędkarze, fani motoryzacji, tańca czy śpiewu. Są i kolekcjonerzy, do których i ja się zaliczam.…


Ciszej nad tą urną! (terefererendalną)

niedziela 29/07/2018
0

Każdy człowiek ciche ma marzenia, więc marzeń tych spełnienia życzenia składam wam... śpiewał wiele lat temu Andrzej Rosiewicz. Skoro każdy ma, to i babcia... pardon…


Cud nawrócenia, czyli Andrzej Duda nad wołyńskimi dołami śmierci

wtorek 10/07/2018
4

Wczoraj wieczorem wróciłem (z drugiego w ciągu 6 tygodni) wyjazdu do Grodna i okolicznych, zamieszkałych przez Polaków wsi i miasteczek, czemu poświęcę osobne teksty. Byliśmy…


Cud, czyli jak Prezes Kaczyński mowę odzyskał

piątek 29/06/2018
1

Medycyna, jak wiadomo każdemu, kto miał nieszczęście mieć z nią do czynienia nie jest, (użyjmy eufemizmu) wolną od mankamentów. Najpoważniejszym z nich są tzw. skutki…


Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!

wtorek 19/06/2018
2

Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne…