Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny


czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka.

A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też.

Ot, przykład pierwszy z brzegu – areszt wydobywczy.

To taki rodzaj aresztu, który stosowany jest wobec osobników cierpiących na zaniki pamięci, przez które to zaniki prokuratura oraz stosowne służby nie mogą posunąć do przodu powierzonych im projektów, przez co zagrożone jest może nie państwo, ale premie z pewnością.

Ale nie z takimi zanikami przyroda sobie radzi!

Upływający czas oraz cierpliwie w tym czasie stosowana terapia, przywracają pamięć najbardziej opornym.

Ale skoro mamy areszt wydobywczy, to i areszt amnezyjny być musi.

W tym przypadku chodzi o to, by delikwent, którego pamięć zapełniona jest nikomu (no, może poza paroma frustratami) niepotrzebnymi informacjami,wszystko co niepotrzebne zapomniał.

Ot, takie czyszczenie twardego dysku w wersji live.

Co, że nie mam racji i coś takiego jak areszt amnezyjny  to jedynie wytwór mojej, reklamiarskiej wyobraźni?

A racji to ja mogę nie mieć, ale za to prawdę piszę, co brzmi podobnie, ale znaczy zupełnie coś innego.

Właśnie sąd niezawisły uznał, że niedawny jeszcze szef KNF, pan Chrzanowski, nadaje się już do wypuszczenia, co nie było żadną niespodzianką, skoro sam szef NBP, pan Glapiński kilka dni temu to przepowiedział.

Ziobrowa prokuratura zareagowała wprawdzie nerwowo, bo to, co p. Chrzanowski miał zapomnieć było (najdelikatniej rzecz ujmując) bardzo istotne, jak wszystko, co odbywa się na styku urzędnik-miliony-biznesmen.

Ja się ziobrowej prokuraturze nie dziwię, bo przecież jest różnica, czy pan Chrzanowski nie pamięta niczego i nikogo, czy też pamięta drobnostki takie jak ta, czy sam wymyślił tę konstrukcję finansową otagowaną jako 40 baniek, czy też ktoś bardziej biznesowo doświadczony mu ją podpowiedział?

A jeśli tak, to kto?

Albo czy jakieś kolejne kroki w tym (lub innych) przedsięwzięciach planowane były?

Bo najgorsza jest niepewność – jak mawiał pewien stary bankier, dowiedziawszy się o stanie błogosławionym swej młodej, pięknej i temperamentnej żony.

Swoją drogą, ciekawym (nie dla mnie, mnie to zupełnie nie interesuje) jest, czy któraś z pań ambasadorek napisała do sądu stosowny list, bo odpryski sprawy sięgają ponoć aż za morze – a siła sprawcza takich listów jest w PRLbis niezwykła, jako że sam Prezes (tak TEN Prezes!) reaguje na nie wg schematu Smirno! I ruki pa szwam!

Czegoż zatem p. Chrzanowskiemu, w związku z opuszczeniem przezeń aresztu amnezyjnego, życzyć?

Ja, ponieważ nie taki zupełnie zły ze mnie człowiek, życzę mu, żeby mu się nic nie przypomniało.

 http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/mowa-nienawisci-vs-mowa-taknawisci

 


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. Wiatr zmian wieje, nowa, wroga Polakom władza się umacnia – hakowanie to bardzo wygodny sposób kontrolowania oficjalnych przedstawicieli władzy…Ten tydzień rozpoczną się małym trzęsieniem ziemi, a dalej jak u Hitchcocka będzie jeszcze lepiej – aresztowany został były rzecznik MONu za czasów Macierewicza, dziś też policja z „własnej inicjatywy” wysłała nagrania z manifestacji narodowców do prokuratury by sprawdzono czy doszło do popełnienia przestępstwa…Wygląda na to, że uderzenie nie jest przypadkowe – przed serią wyborów i całkowitą pacyfikacją Polaków walą w Macierewicza, środowiska z nim kojarzone czyli „faszystów, nacjonalistów i innych oszołomów katolickich” areszt wydobywczy dostarczy dowodów ich winy.

       Odpowiedz
    1
    1
    • @wars

      Moim (i rzecz jasna niesłusznym) zdaniem, walą w siebie: wystarczą marne 2-3 punkty procentowe w dół i … nie mają samodzielnej większości na jesieni.
      Srebrna jeszcze im się czkawką odbije.

         Odpowiedz
      1
      1
  2. Pan pamięta, Szanowny Panie Ewaryście ten dowcip? „Syn pyta ojca – polityka: Tato, a co to są reformy? -Przesypujesz synku ziemniaki z pełnego wiadra do pustego. -Przecież nic się nie zmieni! -No właśnie, ale ile przy tym jest hałasu!”

       Odpowiedz
    2
    1
    • @Poznaniak
      Nie, ale pamiętam inny:

      „Żona pyta męża – polityka:
      - powiedz kochany, co to jest ta polityka?
      Mąż się zastanawia i po chwili odpowiada żonie tak:
      - pamiętasz Malinowskiego?
      - tego pijaka?
      - tak
      - co to kradł, na k… chodził, a dzieci lał?
      - no tego
      - ale po mi go przypominasz?
      - bo gdyby się nie zachlał, to byłby z niego idealny polityk”

         Odpowiedz
      0
      0

Odpowiedz na „PoznaniakAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


4 + dwa =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Grodno, czyli jak zostałem przemytnikiem

poniedziałek 19/08/2019
0

Sierpniowy poranek. W pociągu, którym 5 raz na przestrzeni ostatnich 15 miesięcy jadę do Grodna, w wagonie bezprzedziałowym (czyli takim, w którym zamiast przedziałów jakiś…


Symetryzm, czyli ostatnia linia obrony PiSu

czwartek 08/08/2019
0

Na pisowskich i propisowskich portalach śmiechom i żartom z robienia afery z czegoś, co dla pisowskich polityków i ich elektoratu jest „oczywistą oczywistością” nie ma…


Sezon ogórkowy, czyli ściąga dla Grzegrzółki

poniedziałek 05/08/2019
0

Grzegrzółka, to nazwisko tego pana, który jest szefem czegoś o nazwie Centrum Informacyjne Sejmu i który (sądząc po publicznych wystąpieniach) ma w zakresie swoich obowiązków…


Liberalna twarz Kaczyńskiego - i krzywy ryj Kuchcińskiego

wtorek 30/07/2019
0

Prezes Kaczyński, permanentnie etykietkowany przez takiego jednego o dziwnym imieniu, jako „żoliborski socjalista”, zaskoczył Publiczność i pokazał swoją liberalną twarz, i to liberalną w wariancie,…


Sezon ogórkowy, czyli czy Kaczyński pozwie Korwina?

czwartek 25/07/2019
0

Sezon ogórkowy mamy w PRL-bis w w pełni, co widać na załączonym obrazku: małosolne, nastawione jak co tydzień, z dodatkiem nie tylko czosnku, ale i…


Braki leków, Chińczycy i drugie życie Cioci Magdalenki

czwartek 11/07/2019
0

  To jest sławny Euthyrox. Syntetyczny hormon tarczycy, który zrobił w PRLbis karierę medialną, ponieważ jest... niedostępny. Po prostu: w gospodarce zwanej rynkową,  nie można…


Ple-ple-ple Plemiel

wtorek 09/07/2019
0

W Katowicach było fulwypaśnie: kongres Polska Wielki Projekt, w którym lojalnie od lat w charakterze widza i słuchacza uczestniczę, to przy imprezie Myśląc Polska to…


PKP – Prywatne Koleje Premiera

czwartek 20/06/2019
0

Każdy dorosły przyzna, że dzieci mają wyjątkowe zupełnie pragnienia. Czasem tak wyjątkowe, że pamiętają o nich (szczególnie, gdy nie zostały spełnione) przez cale życie. Ja…


Repatriacja po pisowsku, czyli patriotyzm do kwadratu

poniedziałek 17/06/2019
0

Jestem z kresowej rodziny. Zdziesiątkowanej i zdradą Traktatu Ryskiego, którego prostą konsekwencją były mordy i zsyłki w ramach Akcji Polskiej NKWD (moi krewni poznali i…


Ciszej nad tą urną! Socjal i wojna nie chadzają w parze

wtorek 28/05/2019
0

Nie żadne 500+, a plus dwa miliony (dodatkowych głosów w wyborach). A wszystko za marnych 5 stówek miesięcznie :-D Skąd wiem? A stąd, że ja…