Latyfundysta Dżunior Kopyrajter.


niedziela 15/01/2012
10

Drogi Dżunior Kopyrajterze, zatrudniony w agencji reklamowej, jako jednoosobowa firma!

Mam dla Ciebie najlepszą wiadomość od czasu, gdy postanowiłeś zostać człowiekiem nowoczesnym i europejczykiem do tego, czyli od momentu, gdy postanowiłeś – no, mniejsza z tym, to nie moja sprawa, co postanowiłeś:

W ubiegły piątek zostałeś ziemianinem – ba! Latyfundystą zostałeś!

Bo od ubiegłego piątku podatek, nazywany składką zdrowotną, wynosi – uwaga! 1 zł za jeden hektar (przeliczeniowy, ale to nie jest istotne).

A skoro to Ty, samozatrudniony Dżunior Kopyrajter, płacisz przymusowo miesięczną składkę zdrowotną w wysokości 243zł (i 39 groszy), to znaczy, ze jesteś właścicielem 243 hektarów ( i 3 900 m2) !

To naprawdę dużo ziemi – 2 433 900 m2 – ja nie żartuję:

dwa miliony czterysta trzydzieści trzy tysiące dziewięćset metrów kwadratowych.

I tylko nie myśl, po ile to można sprzedać za metr, po tzw. odrolnieniu, bo mi tu zawału, mimo młodego wieku dostaniesz.

Będąc latyfundystą nie będziesz, jak rozumiem, małostkowy i nie będziesz miał nic przeciwko temu, że za tych małorolnych, co poniżej marnych 6 hektarów mają, ubezpieczenie zdrowotne opłaca Państwo (czyli tak naprawdę Ty, samozatrudniony Dżunior Kopyrajter).

Stać Cię!

Tym bardziej, że do każdego ze swoich 243  hektarów (zostawmy tych marnych 3900 m2), dostajesz rok w rok dopłatę z Unii Europejskiej w wysokości przeciętnie 710 zł.

Wiem, że Ci się teraz ręce trzęsą i nie jesteś w stanie policzyć palców u jednej ręki, a co dopiero kwoty swojej unijnej dopłaty, toteż Cię wyręczę:

243 x 710 = 172 539 zł.

Krótko mówiąc, rok w rok dostajesz na nowego merola i to klasy E ! , za to tylko, że masz te hektary !

Za to tylko, że masz !

W takiej Warszawie, za to, że masz swoją 19 metrową kawalerkę, nie dość, ze Ci nic nie płacą, to bulisz rok w rok parę stówek za tzw. użytkowanie wieczyste.

A tu, za 243 hektary (zastawmy tę końcówkę)  – Tobie płacą!

I to wszystko bez podatku (bo dopłaty z UE, w przeciwieństwie do tych śmiesznych 2 tysięcy, na które co miesiąc wystawiasz fakturę, są nieopodatkowane) !

Cóż – III RP latyfundystów (w tym od piątku  i Ciebie) kocha.

No dobrze, skoro masz już te swoje 243 hektary (końcówkę pomińmy) pewnie mnie zapytasz, drogi Dżunior Kopyrajterze, gdzież ach gdzież to twoje latyfundium się znajduje?

Ja nie wiem, ale wiem, gdzie Ci powiedzą:

na ulicy Wiejskiej, oczywiście, pod numerem 4/6/8.

Tam jest taki śmieszny budynek, co się Sejm nazywa i tam sobie rezydują Twoi Dobroczyńcy.

Sam ich tam, nota bene, pół roku temu wysłałeś. Podczas wyborów.

Eeeej! Poczekaaaj !…..Dokąd tak pędzisz!

Ech, ta dzisiejsza młodzież – tacy z nich materialiści….


Komentarze 10 Dodaj komentarz

 
  1. Kawałek bardzo ładny.
    Choć przyszło mi też do głowy, że miało nie być po równo – i faktycznie nie jest…

       Odpowiedz
    0
    0
    • ależ to świetnie, że nie jest po równo !

      To znaczy jest świetnie dla tych, co żyją na koszt (czytaj: – walą w rogi ) różnych samozatrudnionych dżunior kopyrajterów.

         Odpowiedz
      0
      0
  2. Tak… Są ziemianie i są ziemniaki. Te drugie podobno po to, żeby i biedni mieli kogo obierać ze skóry…

    z pozdrowieniami, ZB
    Ps. tekst pożyczam i udostępniam ;-)

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Ewaryście, jako Jednoosobowa Pani Redaktor dziękuję Panu za ten tekst. Sękju, sękju, sękju, sękju! Daję sto lajków :) A najlepiej 243. Żeby nie zapomnieć!

       Odpowiedz
    0
    0
  4. Ewaryst,miło że cały czas masz ducha walki.

    janek

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


trzy × = 15

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
1

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…


Grodno, zbiegu okoliczności ciąg dalszy

piątek 25/10/2019
0

Najdłuższe dni tego roku były w Grodnie prześliczne: słoneczne, bardzo (ale nie dolegliwie) ciepłe, no i dłuuuugie. Ja jak zwykle mieszkam w samym sercu starego…


Grodno, część pierwsza zbiegu okoliczności

czwartek 24/10/2019
0

  Lipiec ubiegłego roku, mój drugi, po 6 tygodniach, bezwizowy wyjazd do Grodna. Wstałem wcześnie, koledzy jeszcze się do wstania zbierali, wypiłem więc kawę i…


Andrzej Duda wetem księdza Popiełuszkę czci

sobota 19/10/2019
0

Połowa października 1984. Przygotowania do mojego ślubu na finiszu. Co w tym czasie znaczyło słowo przygotowania wie tylko ten, kto na własnej skórze przeżył tamten…


The winner is... d'Hondt! Czyli w maju „Duda -” !

wtorek 15/10/2019
1

Kto wygrał niedzielne głosowanie (nie mylić z wyborami, bo w prawdziwych wyborach Obywatel ma bierne prawo wyborcze)? Prawo i Sprawiedliwość? No bez żartów – w…


Konfederacjo – wyluzuj! Ta noc należy do serwerów!

niedziela 13/10/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jaka jest jedna, ale tyko jedna różnica pomiędzy PRL a PRL-bis, użyłbym jednego słowa: technologiczna. No co, nie mam racji? Ostatnio,…


W Polsce musi powstać Partia Mieszczuchów!

czwartek 10/10/2019
0

Dlaczego? No jak to dlaczego – żeby interesy mieszkańców polskich miast miały swojego reprezentanta. W Kielcach Prezes Kaczyński odkrył karty i wyraźnie , urbi et…


Solidaryzm, czyli jak się Prezes Kaczyński socjalizmu wyparł

poniedziałek 07/10/2019
0

Podczas wizyty w telewizji TRWAM Prezes Kaczyński się wyparł socjalizmu i ogłosił się solidarystą (od 28 minuty nagrania) https://tv-trwam.pl/local-vods/vod.25221 Że się wyparł (a szczegolnie, że…


Połowiczny sukces wizyty Andrzeja Dudy w USA

poniedziałek 30/09/2019
0

Tak tak, już słyszę te propisowskie utyskiwania: czepia się się, nogawki szarpie itd. itp. co tylko świadczy o ewidentnym nieoczytaniu utyskujących. Wszak nie dość, ze…


Dobrobyt dopiero będzie - ale elity już są!

niedziela 15/09/2019
2

Prezes Kaczyński, niby taki niedzisiejszy, nawet troszkę staroświecki i nieprzesadnie skomputeryzowany, jeśli tylko chce, to potrafi być szybki jak nie przymierzając laser (i jak laser…