Lancet, pan-szczepionka i rodzina na 200 bańkach+


sobota 13/06/2020

 

Co to jest Lancet?
No, śmiało – pytanie przecież nie jest trudne?

Co, lancet to narzędzie? Chirurgiczne do tego? Kozik taki?

Owszem, ale mnie chodzi o Lancet przez duże „L”.

Cisza?

No to już wyjaśniam:

Lancet to jest narzędzie do zarządzania globalnym rynkiem zdrowia, legendowane jako naukowy, prestiżowy, bo prawie najdłużej na świecie wydawany periodyk medyczny.

Jakie żarty?
Trzeba być naiwnym, by wierzyć, że globalne rynki (jak rynek pieniądza, narkotyków, broni czy paliw, na zdrowiu skończywszy) są puszczane ot tak – samopas i pozbawione opieki fachowych regulatorów.

O, naiwniacy Saddam i Kadafi w to uwierzyli i jak to się dla nich skończyło, wiadomo.

Ale wróćmy do naszych baranów (to nie epitet, to cytat):

otóż globalni regulatorzy rynku medycznego zaordynowali tzw. pandemię.
No, tak zaordynowali.

Owszem, fachowcy (nagrani w warunkach komfortowych = sprzyjających szczerości) twierdzą, że najlepszym rozwiązaniem zawsze była wojna, jednak to temat na osobny tekst, ale że czasy mamy te, no -  innowacyjne, to i postawili na pandemię.

Po co? A po… pan-szczepionkę.

Bo na pan-szczepionce zrobi się pan-biznes, czyli, jak to mówią, biznes globalny.
A żeby wszystko było (jak powiedział Rywin podczas negocjacji biznesowych z Michnikiem) koszerne, to trzeba usunąć przeszkody, to i padło na starą, dobrą, przeciwmalaryczną chlorochininę.

Do usunięcia przeszkody regulatorzy posłużyli się Lancetem przez duże „L”, który zamieścił wynik badań obiektywnych naukowców, masakrujących wspominaną chlorochininę, do zarzucenia jej szkodliwości włącznie.

Potem, to już poszło z górki:

chodząca na pasku globalnych koncernów farmaceutycznych (a zarządzana przez etiopskiego komunistę) WHO, użyjmy konwencji kynologicznej – dała głos i zaaportowała rekomendację:

chlorochinina szkodzi! = droga do pan-szczepionki otwarta i musowo przystąpić do ostrzeni brzytew, bo golenia Ciemnego Ludu czas nastał.

Rzecz w tym, iż czasy spsiały i Lancet, który miał za zadanie z chirurgiczną precyzją zrobić Ciemnemu Ludowi pan-szczepionkową lobotomię, do szycia użył zamiast nici nawet nie sznurka, a postronka.

No i sprawa się rypła, bo szycie było za grube,

I jacyś niedokorumpowani (co za niedopatrzenie!) naukowcy udowodnili, że te opublikowane przez Lancet badania, dzięki którym to …. (i tu padają słowa powszechnie uznane za precyzyjne)  WHO mogło komu trzeba zameldować wykonanie zadania i posłać chlorochininę na aut, są lewe, a  szef zespołu jest lewy nie od wczoraj.

Lancet wycofał paszkwil, WHO wycofało dyskwalifikującą chlorochininę rekomendację, i… tylko – jak twierdzą badacze, szukający nie pan-szczepionki, a zwykłego lekarstwa na tę grypę -  straconych zostało kilka kluczowych miesięcy.

Nie muszę dodawać, że przez ten pan-wałek, z braku leku umrze parędziesiąt tysięcy ludzi, ale to akurat regulatorów rynku nie obchodzi, tym bardziej, że ludzi na świecie już prawie 8 miliardów.

No i co teraz pocznie nasz minister o wyglądzie sadystycznym, grożący nam na jesieni falą drugą i noszeniem namordników (niezmiennie pozdrawiam autorkę – Rozalię) aż do wyrzygania, czyli wynalezienia tej pan-szczepionki?

A, na biednego nie padło, toteż się jego losem nie martwię, ale mam (jak to u mnie w zwyczaju) propozycję rozwiązania konstruktywnego, a nawet propozycje dwie:

- zmienić temu Lancetowi nazwę na Majcher, bo to nie tylko znacznie bardziej precyzyjnie oddaje jego szemraną naturę, ale do tego brzmi prymitywnie, a więc stosownie.

- kniaź nowogrodzki mógłby ministra (jako w praktyce sprawdzonego na tym polu fachowca od stawiania rodzinie baniek) mianować dodatkowo ministrem ds rodziny, bo towarzyszce Maląg jakoś tak – że użyję terminologii lancetowej – tępo idzie.

 

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/zamaskowanie-czyli-humbug-pod-przykryciem

https://portal.abczdrowie.pl/koronawirus-ciag-dalszy-afery-o-chlorochine-wycofano-kolejne-publikacje

 


Moje najnowsze wpisy

 

Postchanuka, czyli Wigilia covidowa i wklęsłoziemca Kaczyński

poniedziałek 03/01/2022

Z okazji Postchanuki pod choinkę Polacy dostali prezent. Jak to bywa w zimowo-świątecznym (to nie eufemizm – to nowomowa) okresie. Prezent bezcenny, bo od samego…


Języczek Mejza, czyli 100% PiSu w PiSie

poniedziałek 29/11/2021

Nie mam cienia pretensji do Pana Mejzy. Co więcej - nie mam nawet pretensji tego cienia najmniejszego kawałeczka. Jestem wręcz oburzony nagonką, rozpętaną na niego…


Mamy covidową pieredyszkę, bo Jarosław obawia się otwarcia drugiego frontu

piątek 12/11/2021

Covidowy trup ściele się już nie tylko gęsto, ale wręcz warstwowo. Każdy z cudem ocalałych z, cytuję: zarazy (to nie ja – to Jarosław), a…


Czy minister Dworczyk zapalił znicze na grobach wiernych ludzi honoru z Waffen SS?

poniedziałek 01/11/2021

Jako smakosz pisowskiej polityki jestem zniesmaczony i to bardzo. A zniesmaczyła mnie tsunamiczna fala hejtu, jaka uderzyła w pisowskiego ministra Dworczyka Michała, po opublikowaniu kolejnych…


Warto posłuchać – o sprzedaży Amerykanom archiwum gen. Kiszczaka

piątek 29/10/2021

4 luty 2019. Oglądam sobie program Pospieszalskiego, nie wiedząc jeszcze, że za sprawą Joanny od Palca, 2 lata później i program, i Pospieszalski zostaną z…


Pisze Borowski do Dworczyka, czyli „swój do swego po nasze”

środa 06/10/2021

Gdy okazało się, że Dworczykowa skrzynka mejlowa cieknie, jak nie przymierzając, granica z Białorusią, rządowi pijarowcy wypichcili ściągawkę pt. nie będziemy komentować owocu pracy ruskich…


Po co Polakom POLSKA SZKOŁA?

czwartek 02/09/2021

Antek urodził się na Wołyniu, w mieście będącym ostatnią dużą stacją kolejową, przed granicą  przedwojennej, okrojonej z Kresów zdradą Traktatu Ryskiego  Polski  z Sowietami. W…


Import islamistów, czyli jak się repatriacja Polaków ze Wschodu PiSowi planowo nie udała

środa 18/08/2021

Szefostwo, spolegliwego wobec ultra-profesjonalnego rządu Morawieckiego, Polsat News miało wczoraj chwilę zaćmienia – tak bywa. Dziś już jej nie ma – i tak bywa też.…


Jarosław Kaczyński – polityk współszczujący

poniedziałek 09/08/2021

Nie, nie pomyliłem się – współszczujący, a dlaczego taki, zaraz wyjaśnię. Politycy (jak wszyscy ludzie) mają swoje zalety, ale i wady. Mają swoje deficyty, ale…


Biden nie sprzedał nas jednak Putinowi!

niedziela 25/07/2021

Biden nie sprzedał nas Putinowi. Nic z tych rzeczy! On nas po prostu Putinowi oddał za darmo! Jak starą krowinę, której się już więcej wydoić…