Kto okradnie Białoruś?


niedziela 23/08/2020

Przepraszam, ale nie mam ochoty na to całe ściemnianie, które jest teraz serwowane Polakom, jak przeżuta przez stare Indianki czicza, wprowadzając  ich w stan ogłupienia na modłę tym razem białoruską:

w tym powyborczym galimatiasie, nawet dziecko wie (a co dopiero  ci wszyscy piszący i  gadający za kasę, czyli dziennikarze i „analitycy”), że chodzi dokładnie o to, co w tytule.

Zachód (wszystko jedno czy rozumiany jako Europa, Ameryka czy eufemistycznie – „międzynarodowa finansjera”) zainteresowany jest jedynie okradzeniem Białorusi.

To nic nadzwyczajnego – w końcu to ostatni w tej części kontynentu nieorżnięty kraj,  i nie ma powodu, żeby nie został okradziony tak, jak inne kraje Europy Wschodniej, z Polską na czele:

z oszczędności w bankach, z przemysłu, z ziemi rolnej, z emerytur, z młodzieży i w końcu – z godności.

Bo Zachód okrada, gdyż po prostu ma to w swojej naturze.
Ale – co ważne – kradnie w imię demokracji, praw człowieka, gender i (…) wie czego jeszcze, a zatem – okrada ze znieczuleniem.

Poczesne miejsce należy się tu oczywiście Niemcom, jako największej, europejskiej demokracji (tu się można śmiać) którzy Białoruś (rozumianą i jako zabór rosyjski Wielkiego Księstwa Litewskiego, i jako tereny II RP oraz przyznane w Rydze ZSRS, okupowane przez hitlerowskie Niemcy) podkradli 2 razy:

raz w czasie I wojny światowej i potem raz jeszcze w czasie wojny światowej II, i tak się im spodobało, że chcieliby jeszcze.
Mało kto pamięta, że wyrąbywali na gigantyczna skalę lasy i wagonami całymi do Vaterlandu drewno wywozili, o niewolnikach nie wspominając.

I nie ma co udawać, że dziś  jest inaczej, skoro tak poważne państwo, jak Niemcy, zainteresowało się w ostatnich dniach  tak niepoważną panią, jak Cichanouska, to znaczy, że sprawy mają się poważnie.

Rosja z kolei okradała Białoruś przez  ponad 200 lat i teraz nic dziwnego, że ją ta chwilowa przerwa w okradaniu frustruje, toteż gra ostro, a że jedyna w Europie „umiejet dat’ pa zubam”, to tak naprawdę jedyna się w tej grze liczy.

***

Jest jeszcze możliwość, że Białoruś zostanie okradziona przez samych Białorusinów, co wydaje się opcją dla Białorusi najmniej bolesną, bo okradający przynajmniej nie wszystko co ukradną, wywiozą zagranicę.

Nazwałbym ją opcją patriotyczną, ale nie chcę trolli drażnić, bo i tak ciężką robotę tu mają.
Eksponentem tej opcji jest prezydent Łukaszenka, który jako człowiek najprawdziwiej sowiecki, kompletnie jednak nie rozumie pojęcia mody i nie kuma, że tak, jak największe przeboje z czasem nagle znikają z list przebojów, jak najszykowniejsze buty czy marynarki bez wyraźnego powodu  same z siebie budzą uśmiech politowania i wpadają do pojemnika z odzieżą oddawaną za darmo, tak i politycy przestają być trendy, co właśnie i nieodwracalnie  stało się jego udziałem.

Nie muszę oczywiście dodawać, że Polska okraść Białorusi nie zamierza, z tej prostej przyczyny chociażby, że jak to w stadzie bywa, musimy pokornie akceptować kolejność dziobania, żeby nie oberwać od samców i samic alfa.

Jako Polaka interesuje mnie Białoruś, z przyczyny jednej:
na terenie dzisiejszej Białorusi mieszkają od wieków moi Rodacy – Polacy.

Wg danych oficjalnych – 300 tysięcy, wg nieoficjalnych – znacznie ponad milion. Polacy ci mają jedynie 2 szkoły, poddawani są agresywnej rusyfikacji i białorusizacji (nawet w kościele, gdzie hierarchia wbrew woli wiernych usuwa z liturgii język polski, zastępując go  białoruskim – to akurat realpolitik w wykonaniu Watykanu), no ale obłęd zwany doktryną Giedrojcia obowiązuje w naszym MSZ jak POPiS długi i szeroki.

***

Jakże romantycznie w zderzeniu z prozą światowego, politycznego życia brzmią marzenia części polskich polityków:
mają oni (i wtórujący im  dziennikarze i „analitycy”) dream:

odłączyć Białoruś od rosyjskiej strefy wpływów, a tak naprawdę – zwrócić ją przeciwko Rosji, bo to będzie oznaczało koniec Rosji jako mocarstwa ponadregionalnego.

Tyle, że jednego, maleńkiego zupełnie klocuszka w tej całej ich układance jednak brakuje, niezbędnego niestety (dla nas niestety). aby się ona skomponowała:

woli samych Białorusinów, a dokładniej woli zwrócenia się przeciwko Rosji.

I tu jest kłopot:

większość Białorusinów, a i  zdecydowana większość obywateli Białorusi NIE jest antyrosyjska i być taka nie chce.
Zniesienie wiz do Unii – owszem, zezwolenia na legalną prace tamże – z przyjemnością, ale nie kosztem zwrócenia się przeciwko Rosji.

W tej niby-grze ( prawdziwa gra zakłada niepewność co do wyniku – gdyby było inaczej, to by nie była gra, a tak dobrze znana nam z wszelkich polskich lig – ustawka, a tutaj wynik jest znany) jest jeden element optymistyczny:

cała ta rewolucja została sprowadzona do jednego elementu, wręcz spersonalizowana:

Łukaszenka musi odejść!

I jeśli odejdzie, to wszyscy, i manifestujący – i Rosja, będą zadowoleni.

I wypada się modlić, żeby odszedł na jakichkolwiek warunkach.

Bo nie ma możliwości, żeby Putin, po nauczce z Ukrainy, Białoruś odpuścił, a jako jedyny w Europie jest w stanie użyć w ostateczności czołgów.
A wtedy, niestety (dla Białorusinów niestety), znieczulenia nie będzie, bo Rosja tego (w przeciwieństwie do Zachodu) w swej naturze nie ma.

Na koniec uwaga natury porządkującej, na wypadek, gdyby komuś przyszło do głowy, że na Białorusi nie ma czego ukraść:

W nowiutkim, dopiero zasiedlanym, mogącym spokojnie stać w szpanerskim Miasteczku Wilanów czy na Powązkach grodzieńskim bloku, windy nie są od Otisa czy innego Schindlera a są – o zgrozo! białoruskie. Z Mohylewa.


Na obrzeżach niewielkiego w sumie Grodna, nowe wielopiętrowce  są budowane … z wielkiej płyty
Czyli fabryk domów tam nikt nie zlikwidował.

No i na koniec – lidzkie browary z sympatycznymi, zróżnicowanymi rodzajami piwa i absolutnie wymiatającym kwasem chlebowym – aż się proszą o zaopiekowanie.

Ale żeby nie było tak konsumencko, to na przedmieściach  Grodna są wielkie zakłady azotowe – no nic, tylko brać!

*Wszystkie zdjęcia zrobione przeze mnie w ubiegłym roku


Moje najnowsze wpisy

 

Po co Polakom POLSKA SZKOŁA?

czwartek 02/09/2021

Antek urodził się na Wołyniu, w mieście będącym ostatnią dużą stacją kolejową, przed granicą  przedwojennej, okrojonej z Kresów zdradą Traktatu Ryskiego  Polski  z Sowietami. W…


Import islamistów, czyli jak się repatriacja Polaków ze Wschodu PiSowi planowo nie udała

środa 18/08/2021

Szefostwo, spolegliwego wobec ultra-profesjonalnego rządu Morawieckiego, Polsat News miało wczoraj chwilę zaćmienia – tak bywa. Dziś już jej nie ma – i tak bywa też.…


Jarosław Kaczyński – polityk współszczujący

poniedziałek 09/08/2021

Nie, nie pomyliłem się – współszczujący, a dlaczego taki, zaraz wyjaśnię. Politycy (jak wszyscy ludzie) mają swoje zalety, ale i wady. Mają swoje deficyty, ale…


Biden nie sprzedał nas jednak Putinowi!

niedziela 25/07/2021

Biden nie sprzedał nas Putinowi. Nic z tych rzeczy! On nas po prostu Putinowi oddał za darmo! Jak starą krowinę, której się już więcej wydoić…


Rozpoczęła się wojna gangów, czyli jak historia zatoczyła pętlę

sobota 03/07/2021

Umieśćmy akcję w Chicago lat 30 ubiegłego wieku: dwa, terroryzujące dzielnicę gangi poszły na wojnę i w wyniku decydującego starcia, przy grzechocie automatów i huku…


Dlaczego w Polsce musi powstać Partia Niezaszczepionych

środa 23/06/2021

... i dlaczego jest mi obojętne, które służby ją założą. Partia Niezaszczepionych musi powstać dlatego, że jest na nią zapotrzebowanie. Wśród Polaków istnieje znaczny odsetek…


Dworczykgate, czyli jak cyberwojnę PiS z ruskimi wygrał!

środa 16/06/2021

Niespecjalnie interesują mnie posiedzenia sejmu czy senatu PRL-bis, bo zawsze wiadomo, jak się skończą: bez względu na to kto „rządzi”, skończą się źle. To znaczy…


Tekst farmaceutyczny: socjalizm w pigułce

sobota 05/06/2021

Najpierw ćwiczonko z wyobraźni: Właściciel firmy zatrudnia managera. I ten manager zamawia import respiratorów, płacąc dostawcy z góry zaliczkę w wysokości 100%. Dostawca ten znany…


Joe Biden opylił nas Putinowi i co tego wynikło

wtorek 25/05/2021

Joe Biden opylił nas Putinowi, biorąc dobry przykład z F.D. Roosevelta, który opylił nas Stalinowi. Bo przecież w Teheranie i Jałcie (Poczdam to już były…


Dokraść Polaków – czyli socjalistyczny Nowy Wał się wtoczył

sobota 15/05/2021

O tym, że nadchodzi Nowy Wał, ostrzegałem 14 marca. 2 miesiące minęły, jak z (ukręconego na grzbiet Polaków) bicza  strzelił, i Nowy Wał nadszedł, a…