Konfederacjo – wyluzuj! Ta noc należy do serwerów!


niedziela 13/10/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jaka jest jedna, ale tyko jedna różnica pomiędzy PRL a PRL-bis, użyłbym jednego słowa: technologiczna.

No co, nie mam racji?

Ostatnio, jeżdżąc sobie metrem, czytam po raz drugi sprezentowaną mi 6 lat temu przez Hirka (a tak!), wydaną przez Ośrodek Karta i Fundację Niepodległości, a zatytułowaną „Wyklęci – Podziemie zbrojne 1944-1963″ książkę .

I w tej książce, w rozdziale Referendum, przytoczone są dokumenty opisujące metody uwłaściwiania (lubię neologizmy)  wyników głosowania.
Podsumowując te metody syntetycznie, użyję określenia  „na chama” (choć właściwsze byłoby określenie „na bandytę”).

Po kilku dekadach (ale nie tak dawno), kiedy u steru PRL-bis byli podopieczni Cioci Stasi, imperium medialne (no jak nie imperium – imperium jak stąd do portalu o Puszczy Białowieskiej!) red. Sakiewicza, przy okazji ogłaszania przez Rządową Komisję Wyborczą  niewłaściwych wyników głosowań (nie mylić z wyborami) grzało temat „ruskich serwerów”.
Ot, jednak co technologia, to technologia – pomyślałem sobie wtedy.

Teraz dbają o nas faworyci innej cioci, to i serwery inne się starają, bo jadąc przebojem – „tak ten świat złożony jest”.

Po łacinie można byłoby to elegancko wyrazić cuius regio – eius serwerownio, ale że z łaciny funkcjonuje w PRL-bis na wszystkich taśmach, czy to Morawieckiego – czy Neumanna, jedynie stara, dobra curva, wyrażać (się) nie będziemy.

Puentując:

nie po to powtarzam do znudzenia, że „Polska jest zbyt dużym, zbyt bogatym, zbyt strategicznie położonym krajem, by pozostawić ją „niezaopiekowaną„.

żeby teraz jakaś Konfederacja się po cyrku z Wiejskiej pałętała.

Inna sprawa, że z opieką bywa niewierno i kaprizno, o czym się przekonali zaopiekowani przez naszego strategicznego sojusznika Kurdowie,  którzy zostali opieki w jednej chwili pozbawieni i to bez potrzeby używania jakichkolwiek serwerów, bo jednym tweetem pewnego dewelopera.

Ja jeszcze spojrzę na mecz, a potem spokojnie idę spać, bo ja nie serwer – fedrować po nocach nie muszę.

http://ewaryst-fedorowicz.szkolanawigatorow.pl/konwencje-czyli-opium-dla-ciemnego-ludu?fbclid=IwAR1YKQ_juVnExZjIJyCDOf6qW8R6xxi2BffWXHMObe3wGeld



Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


siedem − 4 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
2

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
1

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
9

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…