Komunikat agencji PAPA: Media Narodowe uratowane – Memches Filip wrócił!


piątek 02/06/2017
6

01.06. Warszawa (PAPA) – W związku z rozpętaną przez wiadome siły kampanią dezinformacyjną, Agencja oświadcza, że wybitny dziennikarz Memches Filip jest cenionym pracownikiem Polskiego Radia i Mediów Narodowych w ogóle, o czym najlepiej świadczy fakt, że teraz będzie prowadził w Polskim Radiu dwa programy zamiast jednego, jak to miało miejsce jeszcze kilka dni temu.

Jednocześnie Agencja wyraża najwyższe oburzenie w związku z rozpowszechnianiem za pomocą tzw. szeptanki treści rzekomej rozmowy pomiędzy ludowym komisarzem mediów Czabańskim Krzysztofem a tzw. prezesem Polskiego Radia Sobalą Jackiem, której zakończenie miało brzmieć

Jeszcze jeden taki numer i będziesz zarabiał na życie rozdawaniem ulotek na ulicy!,

a zresztą podsłuchiwanie pod drzwiami (szczególnie pod tymi drzwiami) to zachowanie godne napiętnowania.

Owszem, daje się tu i ówdzie słyszeć, że prosząc o wybaczenie, tzw. prezes Sobala Jacek całował wybitnego dziennikarza Memchesa Filipa po rękach, natomiast nikt nie chciał oficjalnie potwierdzić, że przypisywane tzw. prezesowi Sobali Jackowi słowa:

gdybym wiedział, kto za Panem stoi, to bym tę k… co mnie podpuściła na zbitą mordę wywalił!

padły w rzeczywistości.

Jednocześnie agencja dysponuje wiarygodnym świadectwem, że wybitny dziennikarz Memches Filip, jak na rodowitego leningradczyka przystało, zachowywał podczas całego spotkania – tu cytat: kamienną twarz i nawet mu pagon nie drgnął.

Agencja przypomina wszystkim zainteresowanym, że wybitny dziennikarz Memches Filip może być wzorem wyjątkowej w światku dziennikarskim lojalności wobec pracodawcy:

kiedy od Hajdarowicza odwrócili się wszyscy, włącznie z lustrem, Memches Filip trwał przy nim wiernie aż do 1 grudnia ub roku, czyli do uzyskania oferty z Mediów Narodowych.

Do chwili wydania serwisu, Agencji nie udało się potwierdzić informacji, że prof. Jan Hartman będzie prowadził w Mediach Narodowych autorski program pod roboczym tytułem „Porozmawiajmy o kazirodztwie”, w której to dziedzinie jest ponoć niekwestionowanym ekspertem, ale jak tylko uda się takie potwierdzenie u ludowego komisarza mediów Czabańskiego Krzysztofa uzyskać, poinformuje o tym niezwłocznie.

Po korytarzach gmachu Polskiego Radia krążą uporczywe pogłoski, że tzw. prezes Sobala Jacek w ramach gwarancji złożył na ręce ludowego komisarza mediów Czabańskiego Krzysztofa podpisane podanie o zwolnienie z przyczyn zdrowotnych, z pozostawionym wolnym miejscem na wpisanie daty, które to podanie spoczywa teraz bezpiecznie wśród wielu podobnych, dając gwarancję i rękojmię właściwego funkcjonowania Mediów Narodowych.

Bogdan Rzetelny (PAPA)

 


Komentarze 6 Dodaj komentarz

 
  1. Nie wierzę, patrzę patrzałkami i regularnie nie wierzę, bo mnie wstrząsA niczym w delirce. Co innego profesór Hartman(psychsemita ), onemu wierzę,zwłaszcza jego oczekiwnym gorąco,pogadankom o KAZIRODZTWIE.

    Bingo,jak mawia dr SOWINIEC z Krakowa k. Wieliczki.
    Pozdro.

       Odpowiedz
    0
    0
    • A ja Panie Adamie wierzę, no po coś ten abonament minister Gliński uszczelnia: bo więcej nam takich Memchesów i Hartmanów w Radiu Narodowym potrzeba :-D

         Odpowiedz
      0
      0
  2. Spodziewałem się tego – po tym gdy wywalono dwóch Żydów posługujących się polskimi papierami, którzy jak to jest w w zwyczaju w tym nieszczęśliwym kraju zaprosili innego Żyda do polskiego radia by porozmawiać o polskich katolikach – wiedziałem, że nie trzeba będzie długo czekać na reakcję „układu z Magdalenki”, którego oczywiście nie ma, a którego najtwardszym jądrem obok służb specjalnych są Żydzi ich sojusznicy i do którego oczywiście nie należą koncesjonowani „patrioci” z pod znaku PiS…Nie zawiodłem się – od razu odezwali się koncesjonowani „dziennikarze” o właściwych korzeniach, szabesgoje i pospolici idioci, rozdzwoniły się telefony i Memches, który jak widać z jego kariery, jest w III RP niezastąpiony nadal będzie Polakom objaśniał rzeczywistość. Jak widać w mediach po „dobrej zmianie” bez większych zmian.

       Odpowiedz
    0
    0
    • Pudło!
      Otóż to ja jestem Żydem – i mam na to certyfikat od kamandy z GazetyPolskiej, a dokładnie od blogowej sekcji tow. Targalskiego, która to sekcja była tak uprzejma, że dyskutowała fakt mojego ewentualnego obrzezania, a co najważniejsze – zadbała o wpisanie mnie na stosowną „listę polskich Żydów” :-D
      http://naszeblogi.pl/48763-jak-zostalem-zydem-polskim

         Odpowiedz
      0
      0
  3. Nie pomyliłem się w swoich prognozach, nie sądzę też bym się pomylił w diagnozach. Co do pańskiego certyfikatu to jak mnie pamięć nie myli to Targalski, Sakiewicz i spółka inny „certyfikat” panu wystawili i za to z NB pogonili ;)
    Żydzi znani są z tego, że prawdziwe pochodzenie ukrywają, niektórzy obywatelstwa i nazwiska zmieniają częściej niż bieliznę – osobiście znam takiego (z dobrej MSZtowej rodziny drogiego Bronisława), który jest ochrzczony, je wieprzowinę, szkółkę prowadzoną przez siostry zakonnej skończył, ma bierzmowanie, ślub kościelny, nie ma garbatego nosa i…napletka. I tylko po pijaku mówi „my Żydzi”.

       Odpowiedz
    1
    0
    • nie „inny certyfikat” a „kolejny certyfikat”, a to różnica.
      Fakt – „ruskiego agenta” też sobie dla mnie nie pożałowali, ale być ometkowanym przez takich w tej materii fachowców, to – jadąc klasykiem Pieszkowem „brzmi dumnie” :-D

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 8 = piętnaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wodzu, prowadź na Pekin!

poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC…


O pieniądzu, co rządzi światem (który to świat się koło d... kręci)

piątek 11/01/2019
2

Wiele (aż przykro pomyśleć, jak wiele) lat temu, moja urocza koleżanka z pracy, utrzymująca znajomość z zagranicznym deweloperem, rozszyfrowała skrótowiec BMW, jako Big Money Works. Spodobało…


Niech MON postawi „sławojki niepodległości”!

poniedziałek 31/12/2018
0

Minister Błaszczak postanowił uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę fundując Polakom z ich podatków ławki niepodległości, co jest słuszną koncepcją. Realizacja tej (słusznej) koncepcji spotkała…


Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!

niedziela 23/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej "bonifikatowej" sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to…


Rekomunizacja, czyli krokodyle łzy PiSu

czwartek 20/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, byłem na sesji Rady Warszawy, podczas której dokonało się symboliczne przypieczętowanie opitego w Magdalence dilu, zawartego przez Generałów Prowadzących…


"Ruch Prawdziwej Europy”, czyli ustawka Prezesa z Ojcem Dyrektorem

poniedziałek 10/12/2018
0

Dogmat polityki wewnętrznej PiSu „nic na prawo od PiSu nie ma prawa zaistnieć” właśnie poszedł się trzepać. Nie z własnej, pisowskiej woli, ale dlatego, że…


Komunikat agencji PAPA: mamy odpowiedź Moraweickiego na list Mosbacher!

piątek 30/11/2018
0

28.11.2018. Warszawa (PAPA) Tylko u nas! Agencji udało się dotrzeć do wystosowanej przez Moraweickiego odpowiedzi na list Mosbacher. Treść (z zachowaniem oryginalnej pisowni) poniżej Bogdan Rzetelny…


Agencja zatrudnienia „Glapiński&koledzy”

sobota 24/11/2018
0

Nie rozumiem, o co ten cały (użyjmy niesłusznie zapomnianego języka jidysz) giewałt? Zapowiedział Prezes Kaczyński, że PiS zbuduje nowe elity? Zapowiedział. A żeby elity nie…


Afera KNF – czyim człowiekiem jest b.prezes Chrzanowski?

czwartek 15/11/2018
2

Pierwsza, narzucająca się odpowiedź brzmi – niczyim. To takie – użyjmy języka programistów – rozszerzenie zasady „to nie moja ręka”. Bo wystarczy dodać „to nie…


Agnieszka Romaszewska na komisarza Przemyśla!

poniedziałek 05/11/2018
0

Najpierw był donos (to nie epitet – to wyraz uznania dla obywatelskiej postawy sygnalistki) p. Romaszewskiej-Guzy: „Jak dostać w d... na własną prośbę. W Przemyślu…