kabaret Pana Andrzejka.


środa 09/03/2016
0

A nie Kabaret Pana Janka przypadkiem?

No nie, nie ta – jak dawniej mówiono – szarża:

kabaret Pana Andrzejka (w przeciwieństwie do Kabaretu Pana Janka) jest, jak każdy może  zobaczyć, z małej litery pisany, co go stosownie pozycjonuje, choć jest to podobno litera prawa.

Phi! Ja tam swoje lata mam i wiem, że jest to litera lewa i to, że tak to ekstremistycznie określę – lewa i to skrajna.

A dlaczegóż Andrzejka, a nie Andrzeja?

A dlategóż, że Pan Andrzejek ma w zwyczaju zwracać się w ten sposób do innych ludzi.
Na przykład per Pan Zbyszek, a nie Pan Zbigniew.

To i tak postęp, bo Pan Andrzejek przez 10 dłuuugich lat swojego tłustego życia miał zwyczaj mówić do innych „towarzyszu” - taki towarzyski był!

Ja zacząłem studia w latach 70 i wtedy takich, co mówili „towarzyszu” zwykliśmy nazywać – a … co ja będę Wam mówił, jak zwykliśmy. No tak zwykliśmy, że wystarczały nam 4 kropki.

O takie:  (….)

Owszem, Mietkowi wystarczały kropki 3 (…), ale on był po technikum i tam z polskiego poziom za wysoki nie był, ale i tak się doskonale z Mietkiem w temacie kropek rozumieliśmy.

No co, no co – się kropki SzanPaństwu nie podobają?

To, znaczy, że się Wam alfabet Morse’a nie podoba, analfabeci jedni!

Ten Morse, to swoją drogą bystry koleś był:

żeby takiego tłuściocha jak Pan Andrzejek w czterech kropkach zmieścić – no kurde żesz…

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 − siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany

piątek 15/06/2018
0

Zamiast marnować słoneczne dni w walcowej stolicy, pojechałem w gości na Podlasie, gdzie spędziłem urocze 4 dni, czego przejawem jest prezent, jaki od gościnnych gospodarzy…


Nie czas żałować Karnowskich, gdy płoną wysypiska!

poniedziałek 04/06/2018
2

Nie wiem, czy zauważyliście Państwo, ale płonące wysypiska śmieci usiłują zniknąć z telewizji za przeproszeniem publicznej. W sumie słusznie, bo „po co Babcię denerwować –…


Biznes na śmieciach będzie robiony, czyli paaaaaliiiiii sięęęęę!!!!

wtorek 29/05/2018
2

...słychać jak 4RP długa i szeroka, a może i głęboka, bo jeszcze chwila i w 3d... będziemy po raz kolejny zrobieni. Składowiska śmieci się palą…


Ustawa 447 podpisana – czyli „nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!”

piątek 11/05/2018
0

„Ja bym nie przywiązywał do tego (ustawy 447) zbyt dużej wagi” - powiedział Jacek Czaputowicz, chwilowo minister spraw zagranicznych 3RP (bo z tą RP nr…


Pomnik katyński w Jersey City, czyli jankesi jak sowieci

czwartek 03/05/2018
0

Powoli, ale jednak, z internetowej niszy do rządowych mediów przebiła się informacja tak straszna, że nic, tylko w (jankeską) mordę lać i patrzeć, czy równo…


Dlaczego Alfie Evans musi zostać zamordowany?

środa 25/04/2018
0

Tak wygląda szatan: Twój profil Ten wcielony diabeł nazywa się Anthony Paul Hayden i jest brytyjskim sędzią. Ba! Ten antychryst nosi dumny tytuł sędziego Królewskiego…


Nieporozumienie w Polskiej Fundacji Narodowej

sobota 21/04/2018
2

Na tym zdjęciu są panowie Jurkiewicz i Świrski. Ale na tym zdjęciu nie ma już pana Kolka. Cóż – normalka: najsłynniejszym zdjęciem, na którym kogoś…


Pagon Gowin proponuje głosowanie (pro)rodzinne

wtorek 17/04/2018
3

Wygłoszona przez Pagona najpoważniej (bo na konwencji Prawa i Sprawiedliwości), w przytomności (nie tylko archaizm) nie tylko samego (bo w asyście premiera Morawieckiego, b. premier…


Jak prezes Kaczyński do prawdy o Smoleńsku nie doszedł – i nie dojdzie

czwartek 12/04/2018
0

Prawda o Smoleńsku dzieli się na taką, do której dochodzić nie potrzeba, bo jest ona oczywista - i na taką, do której dochodzić nie ma…


Weto prewencyjne, czyli demagdalenkizacja Polsce nie grozi!

sobota 31/03/2018
2

Wczoraj, czyli w Wielki Piątek od wczesnego rana wędziłem na wsi żeberka i polędwiczkę. Takie ostatnie wędzenie, bo szynkę, baleron, schab i większość polędwiczek uwędziłem…