Jak się Pan Pieronek w TVN24 spowiadał


niedziela 25/12/2016
4


Pan Pieronek (przydział służbowy biskup) , z którym dawno już na Pan przeszedłem*, wyspowiadał się z okazji Bożego Narodzenia w TVN24** i to wyspowiadał publicznie.

W trakcie spowiedzi (a spowiadał się u red. Marciniaka) był łaskaw odnieść się do opozycyjnej rozróby w sejmie, występując wprawdzie nie ex cathedra wawelska, ale ex apartament (też wawelski, bo tam sobie pomieszkuje:

„Nie można osiągnąć dobra metodami, które są zdziczeniem (…) Obrady w nocy, ustawy głosowane jedna za drugą bez dyskusji, bez dopuszczenia myśli opozycji, a już nie mówię o tym, że żadna z tych propozycji nie została przyjęta. To jest dyktat, a dyktat kojarzy się niedobrze. W każdej sytuacji”.

I dodał, że jest „zbulwersowany tym, że nowa władza nie przestrzega prawa” i „rząd założył sobie, że Trybunał Konstytucyjny ma zniknąć. Ma zniknąć z tą władzą, jaką daje mu konstytucja”.

Jadąc Stuhrem – „spowiadać się każdy może – trochę lepiej lub trochę gorzej” , toteż ta spowiedź mnie mało rusza:

jego konfesjonał – jego spowiednik, czort z nim (to nie życzenie, a tylko kolokwializm taki).

Zapomniał Pan Pieronek tylko (nie dziwota, bo to biskup, ale emerytowany, a zatem podstarzały), że ponad 6 lat temu był łaskaw wygłaszać opinie zupełnie przeciwne, z wzywaniem do spałowania obrońców krzyża przed Pałacem Prezydenckim (wówczas Namiestnikowskim) włącznie.

Ale że ja mam pamięć doskonałą, a internet jeszcze lepszą, przypominam mój tekst sprzed 6 lat, w którym to awansowałem Pana Pieronka, obsadzając go na czele kościoła golędzinowskiego.

————

Wpis niedzielny, czyli kościół golędzinowski.***

Wiedziałem, że w kościele katolickim w Polsce, wyróżnia się ten w wersji z Krakowa, zwany łagiewnickim oraz toruński.

Mnie do obu nie po drodze:

w Krakowie byłem tylko w kościele Mariackim i w wawelskiej Katedrze, w Toruniu – raz z wycieczką szkolną, ale to było za Gomułki i wtedy dziatwy szkolnej do kościołów, nawet zabytkowych, nie prowadzali.

Teraz objawił się jeszcze jeden, który pozwolę sobie nazwać golędzinowskim, od warszawskiej siedziby ZOMO (taka niedawna, młodzieżowa organizacja, propagująca tężyznę fizyczną).

Na jego czele stoi biskup Tadeusz Pieronek, w randze pałkownika, który wezwał do siłowego rozwiązania kompromitującego Polskę w Europie sporu o krzyż, z zastosowaniem antyterrorystów włącznie.

Ja stanowisko biskupa-pałkownika popieram, zwłaszcza , że inne , pokojowe metody zakończenia kompromitacji, takie, jak zarejestrowane kamerami monitoringu, obsikanie krzyża przez grupę pokojowo nastawionej młodzieży, skutku nie odniosły.

Jest tylko jeden problem:

Biskup Pieronek, pozwolę sobie użyć języka chirurgicznego, operuje w Krakowie, cała zaś pożałowania i wg Ekscelencji – spałowania godna  awantura o krzyż, rozgrywa się, przypomnę w Warszawie.

I niech tak, zważywszy na historyczne paralele (urocze słowo), zostanie, a dlaczego – już wyjaśniam:

Był sobie ponad 200 lat temu biskup; bardzo wykształcony (szef Komisji Edukacji Narodowej !) i, jakbyśmy dzisiaj powiedzieli – proeuropejski.

Ignacy Massalski się nazywał, znany z bycia zwolennikiem sąsiedzkiej współpracy z Rosją oraz pobierania z tego tytułu, wypłacanej przez ambasadora Sieversa pensji.

I proszę sobie wyobrazić, że nie zważając na opisane wyżej przymioty, te warszawskie huncwoty (kolejne, śliczne niemiecko-staropolskie słowo), nie bacząc ani na jego nowoczesne poglądy, ani nawet na dobre obyczaje, po prostu Ekscelencję …powiesiły, na (jak podają źródła) konopnym lejcu.

Ślicznie podobno na wietrze, za przeproszeniem, dyndał.”

—————

*http://ewarystfedorowicz.salon24.pl/231894,jak-z-biskupem-pieronkiem-na-pan-przeszedlem
**http://www.tvn24.pl/bp-tadeusz-pieronek-w-faktach-po-faktach,702282,s.html
*** http://ewarystfedorowicz.salon24.pl/225943,wpis-niedzielny-czyli-kosciol-goledzinowski



Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. W końcu nazwisko zobowiązuje, czyż nie?
    Przebrał się… w ornat i na zadymę dzwoni

       Odpowiedz
    2
    4
    • Poczekamy do marca – zobaczymy :-) A jak zobaczymy – to się wszystko wyklaruje :-

         Odpowiedz
      3
      2

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 1 = pięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
2

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
0

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
0

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…