Jak minister Szczerski od Australii żyletkowce kupował


wtorek 21/08/2018
0

Różni nienawistnicy (sam znam jednego – imię dziwne takie ma), robią sobie ze Szczerskiego jaja, że kupić chciał 3 żyletkowce, ale trzeci Australijczycy zatopili jako sztuczna rafę i eksperci z biura męża pani Kornhauser wystraszyli się, że te dwa dla nas przeznaczone, to nie żyletkowce, a U-booty – i ich nie kupili.

I smutek mnie na tę nieznajomość realiów prowadzenia wojny na morzu bierze, bo każdy, kto widział któryś tam z kolei film o piratach z Karaibów wie, że zatopiony okręt w naturalny sposób pokrywa się kamuflażem, pod którym żadne wrogie radary go nie rozpoznają!

I gdyby te 2 żyletkowce Szczerski jednak za nasze pieniądze kupił, to mógłby je koło Helu zatopić (bo po co czekać aż ruscy to zrobią), i po obrośnięciu w kamuflaż wyciągnąć, i spod tego kamuflażu, po tym ichnim Bałtijskom Fłotie – salwą – proszę wybaczyć właściwą mi precyzję opisu – jebutnąć!

Zresztą u nas taki kamuflaż to nie nowina: mamy na przykład 1000 śmigłowców zakupionych w amerykańskiej fabryce w Mielcu, który to tysiąc śmigłowców broni nas przed ruskimi czołgami i czym kto jeszcze chce.

Że ich, śmigłowców zakupionych, nie widać?

To przecież normalne: bo te 1000 śmigłowców zakupionych w amerykańskiej fabryce w Mielcu to jest w wersji najnowszej, czyli niewykrywalnej!

Na żadnym radarze ich nie można zobaczyć!

Bo tak, jak są niewidzialne samoloty – tak są i śmigłowce!

***
Ale wracając do naszych żyletkowców:

skąd taka nazwa, ktoś niezorientowany zapyta?

No jak to skąd?

Powszechnie wiadomo, że na widok jednej żyletki najwięksi twardziele wymiękali (i dlatego ich producenci przestawili się na produkcję tzw. nożyków do golenia, przed którymi nie wymięka nawet zarost).

A co dopiero na widok okrętu, z którego można zrobić takich żyletek miliardy!

Skąd wiem, że miliardy?

Bo skoro jedna żyletka waży pół grama, to na każdy kilogram okrętu przypada tych żyletek 2 tysiące, na każdą tonę 2 miliony, na każdy tysiąc – 2 miliardy… –

No to żyletkowiec!

A jak fachowcy z biura męża pani Kornhauser przypomną sobie o starej sztuce strzelania żyletkami z palców, to nawet te (nie wiem, czy już zakupione, czy jeszcze nie) Patrioty nam nie będą potrzebne!

To się – użyjmy ulubionego określenia premiera Mateusza – innowacyjność nazywa!

I tylko nie wiem dlaczego mam ochotę komuś przyp..


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem − = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!

poniedziałek 18/03/2019
0

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni? Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję…


Kaskader Morawiecki antyżydowskiej trampoliny próbuje

poniedziałek 25/02/2019
4

Warszawską konferencję wojenną uważam za wyjątkowo udaną, a uważam tak dlatego, że w ciągu kilkunastu godzin okazało się, że państwo polskie pod rządami PiSu nie…


O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

poniedziałek 11/02/2019
0

Nieprawdą jest, że - jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi - „PiS krwawi”. Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego –…


Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

sobota 02/02/2019
0

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta. Bo transformacja oznacza…


Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny

czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka. A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też. Ot, przykład pierwszy z…


Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

niedziela 20/01/2019
3

  W przyrodzie na każdym kroku spotykamy przeciwieństwa, no tak już jest i będzie, bez względu na to, czy w PRLbis rządził będzie POPiS czy…


Wodzu, prowadź na Pekin!

poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC…


O pieniądzu, co rządzi światem (który to świat się koło d... kręci)

piątek 11/01/2019
2

Wiele (aż przykro pomyśleć, jak wiele) lat temu, moja urocza koleżanka z pracy, utrzymująca znajomość z zagranicznym deweloperem, rozszyfrowała skrótowiec BMW, jako Big Money Works. Spodobało…


Niech MON postawi „sławojki niepodległości”!

poniedziałek 31/12/2018
0

Minister Błaszczak postanowił uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę fundując Polakom z ich podatków ławki niepodległości, co jest słuszną koncepcją. Realizacja tej (słusznej) koncepcji spotkała…


Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!

niedziela 23/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej "bonifikatowej" sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to…