Hiena nie dla Lisa!


poniedziałek 06/08/2012
4

Nie znoszę ludzi pazernych, co pod siebie wszystko by jak, za przeproszeniem, leci zagarniali.

Dlatego rozzłościł mnie troszkę Tomasz Lis z tym swoim apelem o przyznanie mu tytułu Hieny Roku. **

Nie wiem, jaki kretyn wymyślił tytuł  Hieny Roku, ale nawet jeśli był to kretyn słuszny, to zdecydowanie niedouczony z biologii.

Bo hiena, to jest wspaniałe zwierzę:

groźne, potężne (uścisk szczęki hieny, to ponad 400 kG , lwa – ponad 300 kG**), odważne (hieny, drogi pomysłodawco nagrody, potrafią stawić czoła lwom!).

Może hienie popsuło reputację  przypisywanie jej żywienia się padliną?

Absurd – padlina, to normalne, że tak to określę, uzupełnienie diety większości drapieżców:

ot, choćby niedźwiedzie polarne – że niby tylko tego tatara z foki, i to pod warunkiem, że świeżutki?***

Bullshit! (to po angielsku) – w czasie głodu , czyli w lecie (wiem, to brzmi absurdalnie, ale białe niedźwiedzie ucztują zimą, a głodują latem – ja, dzięki doskonałym, peerelowskim szkołom,  nie jestem zoologicznym analfabetą), wręcz wydzierają sobie padlinę!

A te królewskie niedźwiedzie grizzly, to na tym alaskańskim półwyspie Kenai, niby tylko sushi z łososia wcinają?****

Wolne żarty – jak w brzuchu burczy, to i po padlinę swój dumny łeb schylają.

Żeby nie przedłużać, bo upał i pić się chce (bez podtekstu), moim, nieskromnym zdaniem, Tomaszowi Lisowi Hiena Roku się nie należy, bo najzwyczajniej w świecie nie spełnia warunków (Lis, nie Hiena).

Ani on potężny, ani groźny, a chyba nikt przytomny nie powie, że odważny.

Ale z drugiej strony, skoro człowiek prosi, wręcz się, że tak to archaicznie określę – przymawia, głupio nie dać.

Toteż z braku możliwości przyznania Tomaszowi tytułu Hieny Roku, ja, prywatnie i bez konsultacji z jakimkolwiek gremium, przyznaję mu swoją, osobistą wręcz nagrodę Skunksa Roku.

Też zwierzątko, a jakoś bardziej mi do Tomasza Lisa pasuje.

PS. Skoro już przy nagrodach jesteśmy, to Onet poinformował, że Mój Rówieśnik i Kolega z NZSu (MRiKzNZS) otrzymał nagrodę Europejską i że kwota 168 tys. zł  to ogromne pieniądze.*****

Phi! Dla kogo ogromne, dla tego ogromne.

Ja, w poprzednim tekście o jednostce miary 1 Grad wyliczyłem, że 1 Grad w wersji wypasionej , to 330 tys. zł miesięcznie.******

Wychodzi na to, że MRiKzNZS został przez szwajcarskiego wydawcę, operującego na rynku polskim wyceniony na ledwie pół Grada.

Moim zdaniem – skromnie.

———————————————————————

* http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tomasz-lis-prosi-o-hiene-roku-od-kc-pis

** http://www.szczenieta.pl/strona-startowa/120-sila-uscisku-szczeki-psa.html

***  http://waterproof-expeditions.com/photo_image_pic__polar_bear_eating_seal_M118G13.html

**** http://outdoors.webshots.com/photo/1447366988001003441PcXdwG

*****  http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nagroda-dla-tuska-nie-przyjal-ogromnych-pieniedzy,1,5210212,wiadomosc.html

****** http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/blatforma-czyli-uklad-jednostek

 

 


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
  1. ja, przepraszam, ale wyborczej nie czytuję :-)

       Odpowiedz
    4
    1
  2. Tam, gdzie kończą się Mazury (do pływania żaglówką) cieszyłam się kiedyś lasem, mając wreszcie trwały grunt pod stopami. Przeszkodził mi zapach, który towarzyszący mi myśliwy zdiagnozował jako lisi. Dlatego Pańska nagroda jest ze wszech miar właściwa, bo wydzielane aromaty są chyba adekwatnie niestrawne, :)

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


cztery × 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany

piątek 15/06/2018
0

Zamiast marnować słoneczne dni w walcowej stolicy, pojechałem w gości na Podlasie, gdzie spędziłem urocze 4 dni, czego przejawem jest prezent, jaki od gościnnych gospodarzy…


Nie czas żałować Karnowskich, gdy płoną wysypiska!

poniedziałek 04/06/2018
2

Nie wiem, czy zauważyliście Państwo, ale płonące wysypiska śmieci usiłują zniknąć z telewizji za przeproszeniem publicznej. W sumie słusznie, bo „po co Babcię denerwować –…


Biznes na śmieciach będzie robiony, czyli paaaaaliiiiii sięęęęę!!!!

wtorek 29/05/2018
2

...słychać jak 4RP długa i szeroka, a może i głęboka, bo jeszcze chwila i w 3d... będziemy po raz kolejny zrobieni. Składowiska śmieci się palą…


Ustawa 447 podpisana – czyli „nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!”

piątek 11/05/2018
0

„Ja bym nie przywiązywał do tego (ustawy 447) zbyt dużej wagi” - powiedział Jacek Czaputowicz, chwilowo minister spraw zagranicznych 3RP (bo z tą RP nr…


Pomnik katyński w Jersey City, czyli jankesi jak sowieci

czwartek 03/05/2018
0

Powoli, ale jednak, z internetowej niszy do rządowych mediów przebiła się informacja tak straszna, że nic, tylko w (jankeską) mordę lać i patrzeć, czy równo…


Dlaczego Alfie Evans musi zostać zamordowany?

środa 25/04/2018
0

Tak wygląda szatan: Twój profil Ten wcielony diabeł nazywa się Anthony Paul Hayden i jest brytyjskim sędzią. Ba! Ten antychryst nosi dumny tytuł sędziego Królewskiego…


Nieporozumienie w Polskiej Fundacji Narodowej

sobota 21/04/2018
2

Na tym zdjęciu są panowie Jurkiewicz i Świrski. Ale na tym zdjęciu nie ma już pana Kolka. Cóż – normalka: najsłynniejszym zdjęciem, na którym kogoś…


Pagon Gowin proponuje głosowanie (pro)rodzinne

wtorek 17/04/2018
3

Wygłoszona przez Pagona najpoważniej (bo na konwencji Prawa i Sprawiedliwości), w przytomności (nie tylko archaizm) nie tylko samego (bo w asyście premiera Morawieckiego, b. premier…


Jak prezes Kaczyński do prawdy o Smoleńsku nie doszedł – i nie dojdzie

czwartek 12/04/2018
0

Prawda o Smoleńsku dzieli się na taką, do której dochodzić nie potrzeba, bo jest ona oczywista - i na taką, do której dochodzić nie ma…


Weto prewencyjne, czyli demagdalenkizacja Polsce nie grozi!

sobota 31/03/2018
2

Wczoraj, czyli w Wielki Piątek od wczesnego rana wędziłem na wsi żeberka i polędwiczkę. Takie ostatnie wędzenie, bo szynkę, baleron, schab i większość polędwiczek uwędziłem…