Gliński, grantojady i przeprosiny


sobota 26/11/2016
5

Jeśli, szanowny Czytelniku nie wiesz, dlaczego zamiast podniesienia kwoty wolnej od podatku PiS zafunduje Ci za chwilę podwyższenie, ale samych podatków, to odpowiedź jest prosta:

bo PiS, żeby się po 8 latach postu dorwać do fruktów gotów był obiecać nie tylko wszystko, ale nawet cuda, byleby tylko partyjny aparat poczuł na wargach smak zawartości dojnego cyca zwanego Władzą.

Wybory wygrane, aparat zadowolony, ale ciemny lud (to nie ja – to Kurski, ten wydelegowany przez rodzinę do pracy na odcinku prawicowym) chciałby coś i dla siebie dostać, a tu – micha pusta!

A pusta i dlatego, że to co jeszcze zostało, wyżarły grantojady.

Grantojadem być ach c’est si bon bo, parafrazując jakże bliskich grantojadom bolszewików – grantojad nie rabotajet – a kuszajet!

No i taka jedna Paczuska mądrości etapu nie wyczuła i zaczęła grantojadom do mich zaglądać, co jest raz, że niekulturalnie, a dwa – niebezpiecznie.

Bo jak grantojad głodny – to zły!

A jak zły, to potrafi wybuczeć i to nawet premiera wice! I się przy tym nie obcyndala, czy to filharmonia, czy inny za przeproszeniem zał.

A nikt wybuczanym być nie lubi bo potem ego (…) .

No to wicepremier grantojadów przeprosić obiecał i się na tej prawicy taki rejwach zrobił, jakby zagroził, że z PiSu wystąpi i na łono (ostygłe, ale zawsze) ukochanej Unii Wolności wróci.

I się zaczęło:
a to, że haki zadziałały, a to znów, że młoda żona kazała, pod groźbą wyrzucenia na łóżko polowe i to z rygorem natychmiastowej wykonalności, no hejt taki, jak swego czasu pod moimi tekstami na gapolowskim blogowisku.

Tylko moja ulubiona komercyjnie niepokorna (moje!) Lichocka Joanna poinformowała urbi et twitteri, że za Glińskim murem stoi, ale ja tam nigdy bym za mur a nawet murek robić nie chciał, bo o tej porze to pieski na ostatni spacer są wyprowadzane, i… no właśnie. Ale co kto lubi.

I żeby było mało, to rzeczniczka PiSu posłanka Mazurek powiedziała, że premier (wice, ale zawsze) to się wypowiedział prywatnie.

Ja w 3RP widziałem już różne dziwne prywatyzacje, ale z taką to się jeszcze nie spotkałem. No cóż – Dobra Zmiana widać nie raz mnie jeszcze zaskoczy.

A w temacie grantojadów przewiduję rozwiązanie kompromisowe:

PiS ich przepraszać nie będzie, ale za to michy im nie zabierze, w wyniku czego grantojady zajęte konsumpcją pyszczyć przestaną.

A ciemny lud? Co z ciemnym ludem, ktoś niedzisiejszy zapyta?

Jak to co: jadąc wspomnianym Kurskim  ciemny lud to kupi, gdyż zadaniem ciemnego ludu jest kupowanie, bo żeby dostać za darmo, to trzeba być z elity, a tam miejsca jak na trybunie vipowskiej – nie tylko dokładnie policzone, ale i ponumerowane, a bramkarz byle kogo nie wpuszcza!


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. Obraża Pan tysiące ludzi pracujących w organizacjach pozarządowych wykonujących lepiej lub gorzej gigantyczną pracę o której Pan nie ma BLADEGO POJĘCIA. Ale to nic przeczekamy takich jak Pan, którzy sami niczego nie potrafiąc potrafią tylko ujadać gdy władza da sygnał i spuści ze smyczy

       Odpowiedz
    2
    4
  2. @Grantojad:
    Dobra dobra – mój tekst jest o cynicznych cwaniakach jumających miliony – bez kasy nie przeczekacie, nie da rady :-D

       Odpowiedz
    3
    2
  3. Troll 5.172.255… wypada – jak już zmieniasz trollu nicki, to przynajmniej zadbaj o inne IP :-D

       Odpowiedz
    4
    2
  4. Popieram do więzienia Pinora! A – Antoni Pikul też powinien siedzieć! ;) A w pgóle to powinno się zrobić odpowiednie listy osób do aresztowania. I się nam Polska „oczyści” :)

       Odpowiedz
    0
    0

Odpowiedz na „AnonimAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− pięć = 3

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Konwencje, czyli opium dla (ciemnego) ludu

środa 22/05/2019
0

Wstyd się przyznać, ale gdy tu, między Odrą a Wisłą, Bałtykiem i Karpatami, trwa bój nie tyle na noże, co na haki o to, jaka…


Jak złe polskie dzieci dobrego Judasza biły

niedziela 28/04/2019
2

Zaczęło się niewinnie: zdrajcy (a nawet, jak słusznie zauważył Internauta, szmalcownikowi) imieniem Judasz, ludność podkarpackiego Pruchnika za to jego szmalcownictwo wymierzyła sprawiedliwą karę. Kara ta…


Koszmar PiSu - prezydent Zełeński nie jest antyrosyjski!

niedziela 21/04/2019
0

Nie zazdroszczę pisowcom. To znaczy tym wszystkim pisowskim Kujdom i im podobnym pieczeniarzom, zazdroszczę ich astronomicznych apanaży za nic nierobienie, ale po wygraniu wyborów prezydenckich…


Prezes Kaczyński Wielki Obietnicolog

sobota 30/03/2019
2

Jarosław Kaczyński jest doskonały. Tak po prostu. Nie może się z nim równać nikt – tym bardziej, że dobiera sobie do kompanii takich różnych Kuchcińskich,…


Strajk belfrów - dwa razy daje, kto szybko daje

piątek 22/03/2019
2

Trochę się dziwię, że tak oczytany człek, jak Prezes Kaczyński tej zasady nie zna. No cóż, jak się z fotela szeregowego posła trzęsie dużym, położonym…


Triathlon wyborczy, anatomia polityczna, czyli Polska Żołądkiem Europy!

poniedziałek 18/03/2019
1

No co – skoro jest ekonomia polityczna, to i anatomia polityczna może być – kto (prawie) bogatemu zabroni? Nie wiem, co za spinfelczer (konsekwentnie promuję…


Kaskader Morawiecki antyżydowskiej trampoliny próbuje

poniedziałek 25/02/2019
4

Warszawską konferencję wojenną uważam za wyjątkowo udaną, a uważam tak dlatego, że w ciągu kilkunastu godzin okazało się, że państwo polskie pod rządami PiSu nie…


O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

poniedziałek 11/02/2019
0

Nieprawdą jest, że - jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi - „PiS krwawi”. Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego –…


Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

sobota 02/02/2019
0

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta. Bo transformacja oznacza…


Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny

czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka. A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też. Ot, przykład pierwszy z…