Dzika reprywatyzacja, czyli wojna w rodzinie


piątek 02/09/2016
2

Najpierw stary dowcip, ale jak to ze starymi dowcipami bywa, o, że tak to górnolotnie ujmę – „przesłaniu ponadczasowym”.

„- Po czym odróżnić adwokata od gangstera?
- Adwokat nosi togę.”

To teraz możemy już przejść do następnego etapu, czyli do piosenki (też rzecz jasna starej i też o „przesłaniu ponadczasowym”):

Kolega, koledze, pomoże zawsze w biedzie,
kolega się podzieli, kolega rozweseli.”

Jak Szanowni Czytelnicy sądzicie – które ze słów zacytowanej piosenki jest, jak to się teraz modnie mówi, „słowem kluczowym”?

No jak to jakie: podzieli!

Głównym problemem warszawskiej reprywatyzacji nie jest to, że kradli (bo oczywiście, że kradli i to na wydrę, na rympał, a nawet – na chama), ale że się NIE PODZIELILI!

Bo w świecie kryminalnym najgorszy drań to taki, co koleżeństwo na podziale wykuka, a jak ktoś nie wierzy, to niech sobie złodziejską trylogię Piaseckiego przeczyta.

Moim (i całkowicie niesłusznym zdaniem) cała awantura to kolejna odsłona konfliktu pomiędzy dwiema grupami właścicieli okupowanej przez sowiety Polski, czyli między Puławianami i Natolińczykami.

Oczywiście to już 2 i 3 pokolenie wspomnianych właścicieli bierze w dzisiejszej awanturze udział, w tym czasie nastąpiły liczne kooptacje – a to  styropianu z Trójmiasta, a to z Krakowa, ale trzon obu stron konfliktu jest niezmienny:
Po jednej Puławianie – z drugiej Natolińczycy.

I ponieważ takie tuzy są w grze, PiS trzyma się z boku, bo włożenie palca pomiędzy te drzwi może skutkować strasznym wypadkiem, a mianowicie mogą pospadać aureole, a jak żyć bez aureoli?!

Wojna (jak to w rodzinie) idzie na śmierć i życie, bo skoro szef stołecznej adwokatury jest po nazwisku ciągany po szpaltach jak jakiś za przeproszeniem pętak, a i do tego w towarzystwie żony (tym samym pękła zasada święta, że „rodzin nie ruszamy, chyba że mądrość etapu nakazuje inaczej”), to znaczy, że wiele trzeba będzie zmienić, by wszystko zostało po staremu (znów ten Tomasi).

HGW już „idzie w razchod” i niech się cieszy, że nie dosłownie, ale na biedną nie padło to i rozczulać się nie ma potrzeby.
Inna sprawa, że gdyby jej rodzina nie połasila się na tę żydowską kamienicę przy Noakowskiego 16, to rządzilaby sobie Warszawą spokojnie, ale pazerność też kosztuje.

Żeby zakończyć optymistycznie, wspomnę o kimś, kogo zobaczyłem we wczorajszych Wiadomościach.

Ktoś przedstawiony jako rzecznik dyscyplinarny adwokatury stołecznej coś (użyjmy języka elit) nawija, a ja się zastanawiam skąd ja tę fizjonomię znam.
I nagle – olśnienie:

owszem, odchudzona nieco twarz, ale ten głos, ten głos, ten głos! (guglować młodzi, guglować!).
To… słynny mecenas Wąsowski, który zasłynął jako reprezentant tzw. strony kościelnej w jeszcze słynniejszej Komisji Majątkowej, którą to komisję opisałem parę lat temu w tekście pt Lody o smaku święconym(link is external) *, co tłumaczy wiele, a nawet wszystko, jeśli ktoś jest choć przeciętnie kumaty.

I jak sobie pomyślałem, że stołecznych, „reprywatyzacyjnych” adwokatów Nowaczyka &consortes będzie „sądził” mecenas rzecznik dyscyplinarny Wąsowski od jednej z największych lodziarni reprywatyzacyjnych, jaką była Komisja Majątkowa, to się śmiać zacząłem wczoraj i dopiero dziś przed południem mi przeszło.

No co jak co, ale poczucie humoru ptysie mają! :-D

—————-

http://ewarystfedorowicz.salon24.pl/298431,lody-o-smaku-swieconym-czyli-komisja-majatkowa


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Przeczytałem z uwagą Pana felieton o reprywatyzacji i przez moment zastanowiłem się jak? w jednym zdaniu ująć ISTOTĘ dzisiejszej Polski i mam !!! Pan mi to podrzucił, dzieki wielkie. Puławy versus Natolin. Nic dodać, nic ująć. Walka trwa. No wypisz, wymaluj. Na wszystkich frontach. Masz Pan dobre pióro, Panie Ewaryście. Pozazdrościć.

       Odpowiedz
    2
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


2 + = siedem

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Cud nawrócenia, czyli Andrzej Duda nad wołyńskimi dołami śmierci

wtorek 10/07/2018
5

Wczoraj wieczorem wróciłem (z drugiego w ciągu 6 tygodni) wyjazdu do Grodna i okolicznych, zamieszkałych przez Polaków wsi i miasteczek, czemu poświęcę osobne teksty. Byliśmy…


Cud, czyli jak Prezes Kaczyński mowę odzyskał

piątek 29/06/2018
1

Medycyna, jak wiadomo każdemu, kto miał nieszczęście mieć z nią do czynienia nie jest, (użyjmy eufemizmu) wolną od mankamentów. Najpoważniejszym z nich są tzw. skutki…


Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!

wtorek 19/06/2018
2

Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne…


Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany

piątek 15/06/2018
0

Zamiast marnować słoneczne dni w walcowej stolicy, pojechałem w gości na Podlasie, gdzie spędziłem urocze 4 dni, czego przejawem jest prezent, jaki od gościnnych gospodarzy…


Nie czas żałować Karnowskich, gdy płoną wysypiska!

poniedziałek 04/06/2018
2

Nie wiem, czy zauważyliście Państwo, ale płonące wysypiska śmieci usiłują zniknąć z telewizji za przeproszeniem publicznej. W sumie słusznie, bo „po co Babcię denerwować –…


Biznes na śmieciach będzie robiony, czyli paaaaaliiiiii sięęęęę!!!!

wtorek 29/05/2018
2

...słychać jak 4RP długa i szeroka, a może i głęboka, bo jeszcze chwila i w 3d... będziemy po raz kolejny zrobieni. Składowiska śmieci się palą…


Ustawa 447 podpisana – czyli „nic się nie stało, Polacy nic się nie stało!”

piątek 11/05/2018
0

„Ja bym nie przywiązywał do tego (ustawy 447) zbyt dużej wagi” - powiedział Jacek Czaputowicz, chwilowo minister spraw zagranicznych 3RP (bo z tą RP nr…


Pomnik katyński w Jersey City, czyli jankesi jak sowieci

czwartek 03/05/2018
0

Powoli, ale jednak, z internetowej niszy do rządowych mediów przebiła się informacja tak straszna, że nic, tylko w (jankeską) mordę lać i patrzeć, czy równo…


Dlaczego Alfie Evans musi zostać zamordowany?

środa 25/04/2018
2

Tak wygląda szatan: Twój profil Ten wcielony diabeł nazywa się Anthony Paul Hayden i jest brytyjskim sędzią. Ba! Ten antychryst nosi dumny tytuł sędziego Królewskiego…


Nieporozumienie w Polskiej Fundacji Narodowej

sobota 21/04/2018
2

Na tym zdjęciu są panowie Jurkiewicz i Świrski. Ale na tym zdjęciu nie ma już pana Kolka. Cóż – normalka: najsłynniejszym zdjęciem, na którym kogoś…