Dyplomacja kurczakowo-wołowinowa, czyli Pax Sinica!


niedziela 14/05/2017
2

 

Miło mieć rację, zwłaszcza w kwestiach fundamentalnych, a taką jest istnienie bądź nieistnienie znacznej części globu, gdyż tylko taki może być rezultat wojny pomiędzy mocarstwem schodzącym USA i wschodzącym – Chinami.

Kiedy puentowałem napisany 11 miesięcy temu tekst „Jedwabny Szlak czyli Pax Sinica”, napisałem, że „po efektownym poszpanowaniu dwóch Wielkich Przeciwników, skończy się na jakimś spokojnym obrysowaniu nowych granic stref wpływów, bo świat „jednobiegunowy”, z jednym tylko supermocarstwem, do roli którego USA się po implozji Związku Sowieckiego przyzwyczaiły, odchodzi w przeszłość.”

No i gdzieś w dalekim tle królującego w tzw. mediach bełkotu Schetynów, Grabców i innych Grupińskich, wielcy tego świata dogadali się i to szybko, bo raptem w ciągu miesiąca. od rozpoczęcia negocjacji.

I to nieistotne, że jakieś chińskie gotowane kurczaki zostały wpuszczone do USA, a amerykańska wołowina do Chin, bo kiedy Nixon postanowił nawiązać relacje z komunistycznymi Chinami, wysłał tam swoją reprezentację w stołowym tenisie, co położyło kres trwającej 22 lata wzajemnej izolacji.
OK, do USA wchodzą chińskie banki w zamian za wejście do Chin oraganizacji kart płatniczych, ale to i tak nic w związku z kwestią (dla mnie przynajmniej) najważniejszą:

wojny (przez czas jakiś) nie będzie!

A właśnie: ktoś zwrócił uwagę na drobiazg, czyli na to, że z wielkiej defilady jankeskiej floty wojennej u wybrzeży Korei Północnej i atomowych pogróżek nie spadł nawet, przysłowiowy mały deszcz?
Albo na wczorajsze pekińskie przemówienie pragmatyka Putina, który podziękował Chinom za inicjatywę „Pasa i Szlaku” podsumowując swoje wystąpienie stwierdzeniem: „Jesteśmy winni rodzinom na całym świecie, by czuły się bezpiecznie”. ?

A że przy okazji wizyty premier Szydło jest szansa, jak wspomniałem, na powodzenie chińskich planów zrobienia z 3RP globalnej bocznicy kolejowej zakończonej takąż, globalną rampą, to tym lepiej.

No to teraz czas na wspominany tekst wyjaśniający co, jak i dlaczego:

————

Jedwabny Szlak czyli Pax Sinica.

 

Kraje nieduże i do tego niefartownie położone, jak nie przymierzając Polska, mają w dzisiejszym przyjaznym świecie do wyboru dwie opcje:

dobrze się podczepić – albo zostać zniszczonym.

Owszem, jest też opcja którą od 2004 ćwiczy 3RP, która to opcja nosi nazwę „podczepić się źle”, ale to wina tych podczepiających, którzy sami już dawno się wygodnie (tylko) dla siebie UBezpieczyli.

Ale dziś, w obliczu gnijącej UE na stole (w razie niefartu – sekcyjnym) leżą oferty dwie:

1. USA oferują nam udział w globalnej destrukcji – no bo przecież tylko „wolne media” ze swoim zestawem „komercyjnie niepokornych” (moje!) dziennikarzy mogą udawać, że to nie USA rozwaliły Irak, Libię, a teraz rozwalają Syrię i ciągle im mało.

2. Chiny oferują nam z kolei udział w globalnej konstrukcji (Nowy Jedwabny Szlak to projekt integracyjny swoim rozmachem zapierający dech w piersiach i będący czymś w rodzaju chińskiego pivot’a „na Atlantyk”).

Owszem, i jedni i drudzy oferują nam tę partycypację na nierównych warunkach, ale Chiny przynajmniej nie traktują nas jak mięso armatnie i nabywcę kosztującego miliardy szmelcu (stare Patrioty, używane F16 czy samopsujące się Dreamlinery)

Ktoś niedoinformowany (albo zadaniowany) krzyknie:

ale najważniejsze jest bezpieczeństwo!

Dokładnie tak:

jak by to nieprawdopodobnie nie zabrzmiało, tylko Chiny są w stanie metodą niemilitarną wymusić na Rosji podporządkowanie się korzystnemu dla wszystkich wspólników przedsięwzięciu.

I to pobrzękując nie szabelką, a pełnym mieszkiem, a jak kto archaicznych metafor nie lubi, to szeleszcząc banknotami.

Mowa chińska będzie krótka:

Ruki pa szwam”, bo tu jest taki interes do zrobienia, że nam rosyjscy sąsiedzi „nie mieszajtie”. Zarobią wszyscy – od Pacyfiku po Atlantyk, ale ma być na całej trasie „ład i porządek”, ale tą razą w wersji Pax Sinica.

Czy Nowy Jedwabny Szlak szlag może trafić?

Może – ale to by oznaczało globalny konflikt jankesko-chiński, do którego USA niespecjalnie się kryjąc szykują, ale ponieważ Chińczycy się szykują też i to szybciej, jest szansa, że po efektownym poszpanowaniu dwóch Wielkich Przeciwników, skończy się na jakimś spokojnym obrysowaniu nowych granic stref wpływów, bo świat „jednobiegunowy”, z jednym tylko supermocarstwem, do roli którego USA się po implozji Związku Sowieckiego przyzwyczaiły, odchodzi w przeszłość.

I dobrze, bo jednobiegunowość z definicji oznacza niestabilność, a nic gorszego, niż zostać przywalonym przez walącego się kolosa.

No, to trzymamy kciuki za powodzenie chińskich planów zrobienia z 3RP globalnej bocznicy kolejowej zakończonej takąż, globalną rampą!

20/06/2016

————————
http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/jedwabny-szlak-czyli-pax-sinica

http://niezalezna.pl/98634-chiny-i-usa-zawarly-porozumienie-ws-handlu

http://wiadomosci.wp.pl/putin-nie-rozwiazemy-problemow-taka-logika-6122422138562689a

 


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
    • ale to akurat nie problem niech sobie te chińskie majtki jeżdżą, pływają i fruwają dookoła świata!
      Jeśli tylko z ich powodu nie będzie wojny, czego wszystkim (tzn i sobie) życzę! :-)

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


siedem + 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Odchylenie paczuskie w Wiadomościach zlikwidowane!

niedziela 20/08/2017
0

Kiedy na plenum lipcowo-sierpniowym Partii, z inicjatywy Kogo Trzeba podjęto uchwałę O odchyleniu paczuskim w kierownictwie Wiadomości, podniosłem oczy znad książki o Gaudim, którą wtedy…


Apel stu pięćdziesięciu

piątek 11/08/2017
2

W przeciwieństwie do wszystkich oburzonych apelem wystosowanym do ministra Błaszczaka przez 150 grantojadów, dziennikarzy komercyjnie niepokornych i członków wszelkich innych mniejszości, którym nie podoba się…


Wybudzenie ministra Mariusza Kamińskiego

czwartek 27/07/2017
0

A jednak: wydarzenia z ostatnich dni potwierdzają tak budzącą powszechne oburzenie diagnozę eksministra bezpieki z czasów PO, Bartłomieja Sienkiewicza, iż państwo polskie istnieje tylko teoretycznie.…


Wspaniała, nowoczesna polityka komunikacyjna PiSu!

wtorek 25/07/2017
2

Tak, ja się potrafię przyznać do błędu, a nawet do recydywy i to wielokrotnej oraz wieloletniej, bo czepiać się doskonałej, pisowskiej komunikacji zacząłem ponad 7…


Jak się PiS w skutki walenia w kaloryfer wsłuchiwał

wtorek 18/07/2017
0

Październik 2016. Niejaki (komp poprawia mi na „nijaki”) Kowalczyk (za ministra robi) zgłasza doskonały pomysł: tzw. jednolitego podatku, na którym – uwaga: nikt nie miał…


Jak Super Express wicepremiera do pionu postawił

piątek 14/07/2017
1

  A taki ładny był, amerykański – chciałoby się za Pawlakiem (nie, nie tym od ruskiego gazu – tym porządnym, z Krużewnik) powtórzyć. Nie było…


Wicepremier Gliński - Abonamenciarz Narodowy!

niedziela 09/07/2017
2

Coś tu nie gra, pomyślałem sobie, gdy kilkanaście dni temu PiS, który jeszcze niedawno buńczucznie ustami swego mediowego specnazu (Gliński-Czabański-Kurski) zapowiadał nieuchronne uszczelnienie haraczu zwanego…


Postimprezjonizm, czyli komisja ds jednoosobowej mafii

wtorek 04/07/2017
6

...zebrała się dziś na posiedzeniu. Posiedzenie, jak posiedzenie: paru lanserów + jedna fajna kobitka o męskim mózgu (to komplement) i kobiecej emocjonalności, co u mnie…


Polska specjalność - jednoosobowa mafia

czwartek 29/06/2017
0

Ach, ta globalizacja i specjalizacja. Poszczególne państwa, nawet te oficjalnie zaprzyjaźnione, prześcigają się w wyszukiwaniu dla siebie specjalizacji, dzięki której mogłyby uzyskiwać tzw. przewagę konkurencyjną.…


Bolszewicka komisja Bufetowej

wtorek 27/06/2017
0

Lata blogowania nauczyły mnie, że wśród czytających moje teksty są ludzie najróżniejsi, i to najróżniejsi pod każdym względem: są mądrzy i głupi, wykształceni i produkty…