Dlaczego Alfie Evans musi zostać zamordowany?


środa 25/04/2018
0

Tak wygląda szatan:

Twój profil

Ten wcielony diabeł nazywa się Anthony Paul Hayden i jest brytyjskim sędzią.

Ba! Ten antychryst nosi dumny tytuł sędziego Królewskiego Trybunału Sprawiedliwości.

I ten wcielony diabeł korzystając z tarczy, jaką daje mu sprawowany urząd na zimno morduje chore dziecko.

Morduje w sposób tak okrutny, że gdyby ktoś w ten sposób spróbował zamordować jakiegoś wielokrotnego mordercę, to by… został postawiony przed sądem:

bo morduje to dziecko dusząc, głodząc i pozbawiając wody.

Ciemny Lud wielu krajów oburza się, ale oburza się w mediach społecznościowych, które choć z założenia miały ułatwić systemową kontrolę nad wspomnianym Ciemnym Ludem, to jakieś tam wentyle wciąż otwarte mają, ale już w tzw. mainstreamie mediowym temat jest mniej istotny, niż urodziny Royal Baby, czyli kolejnego potomka królowej Elżbiety, która w sprawie Alfiego milczy jak zaklęta.

Nawet ten, jak często się Ciemnemu Ludowi wydaje, lewacki papież prosi o łaskę dla Alfiego – a antychryst sędzią Hayden nieugięty.

Pewnie i dlatego, że dla wcielonego diabła Haydena wzorcowa rodzina wygląda inaczej – o tak:

Inna sprawa, że sprawa Alfiego przynosi i dobre skutki:

jeszcze wczoraj na polskim Twitterze była ostra nawalanka na prezydenta Dudę, którego piarowcy dość bezczelnie sobie w kwestii braku reakcji tak skłonnego do wetowania różnych rzeczy pryncypała poczynali, ale kiedy o łaskę dla Alfiego upomniał się prezydent Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, nasz Adrian się obudził i bohatersko zadeklarował:

ZA!

Wprawdzie zapomniał hasztagów do tego tweeta dołączyć, ale nie bądźmy drobiazgowi – ważne, że błyskawicznie na wyniki wewnętrznego sondażu, który wykazał spadek słupków zareagował.

Inna sprawa, że ultrakatoliccy premier Morawiecki czy wicepremier Szydło jakoś się oficjalnie za Alfiem nie ujęli?

***
Miliony normalnych ludzi się za Alfiego modlą.
Miliony sumień zostało poruszonych, ale obawiam się, że to wszytko na próżno:

na Alfiego został wydany wyrok śmierci od którego żadnej apelacji nie ma i Alfie zamordowany zostać MUSI.

Mój przyjaciel, Krzysiek zapytał wczoraj na Twitterze, cytuję:
Co te skurwiele się na to biedne dziecko uparli? Przecież w UK nie ma kary śmierci.

Na co inny twitterowicz odpowiedział: „Nie ma tylko za przestępstwa… „

I to jest sedno:

otóż Alfie Evans musi zostać zamordowany, bo tak chce SYSTEM!

System, który stanowi, że WSZYSTKO co mamy – nawet życie jest własnością WŁADZY.

Tu mamy pewne odmienności pomiędzy rzekomym wzorcem wolności jakim jest Wielka Brytania a naszym, nędznym PRL-bis, ale wynikają one z różnic w zaawansowaniu ekspansji Systemu:

u nas okupacja sowiecka ze wszystkimi swoimi potwornościami, wśród ludzi zwykłych, nieskundlonych, wzmocniła tylko wiarę w trwałość wartości podstawowych.

U nich – syf się zaczął plenić na maksa już w chwili, gdy im wojenne kartki zasilony jankeskimi dolarami kapitalizm nieskrępowaną konsumpcją zastąpił.

Nas dziś wk… specustawa drogowa, która jednym wskazaniem urzędniczego palca wyrzuca ludzi z domów, która burzy te domy bez odszkodowania, za czas jakiś nędzne ułamki ofiarom Systemu wypłacając.

Ba! Nawet na odbieranie biednym ludziom przez znieprawione sądy dzieci się większość z nas nie zgadza!

A w takim UK – dziecko zamęczają na śmierć pod osłoną kordonów policji i pod przykryciem sędziowskiej togi i peruki, i nawet nikt do morderców nie strzela, choć broń, w przeciwieństwie do nas mają.

Puenta?

Zachciało się eurokołchozu – to go macie, a to, czy jacyś zwyrodniali sędziowie będą mordowali polskie dzieci jest tylko kwestią czasu:

kościół skorumpowany restytucją majątku i dopuszczeniem do spekulacji ziemią rolniczą, politycy umoczeni w Magdalenkę i jak widzimy na własne oczy trzymani za pozostałości nabiału przez szantażystów z Brukseli, Berlina, Waszyngtonu i Tel Avivu.

Nasz Alfie będzie miał na imię Adaś albo Staś, ale umierał będzie tak samo.

Bo ten szatański SYSTEM ma być nie paneuropejski – on ma być globalny.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ siedem = 14

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
3

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
0

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
5

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…