Cud nawrócenia, czyli Andrzej Duda nad wołyńskimi dołami śmierci


wtorek 10/07/2018
3

Wczoraj wieczorem wróciłem (z drugiego w ciągu 6 tygodni) wyjazdu do Grodna i okolicznych, zamieszkałych przez Polaków wsi i miasteczek, czemu poświęcę osobne teksty.

Byliśmy na polskich cmentarzach i miejscach straceń w Grodnie i okolicach, gdzie leżą pomordowani przez sowietów i Niemców Polacy.

Żytomla k. Grodna – grób pomordowanych przez sowietów Polaków

Z przedwojennymi mapami w ręku odnajdywaliśmy na ulicach Grodna miejsca, gdzie po ogołoceniu miasta z wojska przez sanacyjne władze, Orlęta Grodzieńskie butelkami z benzyną spaliły sowieckie czołgi, atakujące miasto 20 września 1939, za co zapłaciły rzezią na Psiej Górce, Krzyżówce, w Lesie Sekret, gdzie po donosach żydowskich i białoruskich komunistów sowieci wymordowali aresztowanych obrońców,

Grodno – róg ulic Hoovera i Napoleona, gdzie 20 września 1939 polska samoobrona spaliła sowiecki czołg

rozmawialiśmy z miejscowymi Polakami, niekryjącymi żalu do Polski za porzucenie ich przez kolejny już po 1989, tym razem pisowski rząd.

***
Gdy po w sumie niedługim, bo 4 dniowym pobycie przekroczyłem granicę, znalazłem się w Polsce, która stała się świadkiem cudu:

Prezes Kurski (nie, nie Jarosław – jego brat Jacek) pokazał w TVP w czasie największej oglądalności film Wołyń!

Premier Morawiecki objął patronat(!) nad bojkotowanymi dotąd przez tzw. oficjalne czynniki społecznymi uroczystościami, upamiętniającymi ludobójstwo dokonane na wołyńskich i galicyjskich Polakach przez ukraińskich nacjonalistów.

Prezydent Andrzej Duda, po latach wymigiwania się na wszelkie możliwe sposoby od zrobienia tego co zrobił 3 dni temu, stanął na polu wołyńskiej pszenicy i powiedział to, co dawno powiedzieć powinien, a co ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski i tysiące zwykłych Polaków powtarzały od lat:

że ponad 200 tysiącom polskich kobiet, dzieci, starców, mężczyzn zamordowanych w sposób tak okrutny, że reżyser „Wołynia” musiał dokazać wielkiej sztuki, by nie spowodować u widzów szoku, należy się chrześcijański pochówek.

I choć to jest minimum minimorum tego co jest (i było) obowiązkiem każdego prezydenta, który zasiada w fotelu mając nad sobą godło Rzeczypospolitej, za tę wołyńską wizytę należy się podziękowanie.

Komu się należy?
No oczywiście miłościwie nam panującemu ambasadorowi USA, który prezydentowi Dudzie na taki gest pozwolił – jesteśmy wszak dorośli i wiemy, że bez tego przyzwolenia, że zacytuję klasyczkę Holland Agnieszkę – „by było tak jak było”, czyli haniebnie.

Nie wiem tylko, na jak długo to pozwolenie zostało wystawione, bo różni tacy (sam znam jednego – imię dziwne takie ma) twierdzą, że jedynie na czas niezbędny do przykrycia wielkiego sukcesu poniesionego  (nie poprawiać – poniesionego) przez prezydenta i rząd w stosunkach z Izraelem.

Ale mam też powód do osobistej, jakże gorzkiej satysfakcji:

w napisanej tuż po przedpremierowym pokazie prasowym filmu Wołyń recenzji napisałem 2 lata temu tak:

„dopiero teraz kłamstwo wołyńskie ostatecznie przegrało.

Czy to znaczy, że teraz już nikt kłamał nie będzie?

Ależ oczywiście, że nadal będą kłamać, ale już nie tak bezczelnie.

I nie na najwyższych szczeblach władzy.

Ten film trafi pod przysłowiowe polskie strzechy, do polskiej młodzieży, bo nawoływanie do jego bojkotu byłoby dla każdej partii politycznej samobójcze, a wybory samorządowe już za 2 lata.

Dlatego więc kłamstwo wołyńskie przegrało ostatecznie.”

Minęły 2 lata i rzeczywistość potwierdziła słuszność mojej diagnozy:

probanderowska frakcja w PiSie wraz z około pisowskimi rezonatorami przycichła,

kłamca wołyński, wicemarszałek sejmu Terlecki, który jeszcze w lipcu 2016 twierdził, że na Wołyniu była „bratobójcza wojna” już tak nie mówi,

wieloletni stygmatyzator Kresowian i łowca ruskich agentów Jerzy Targalski zabawia publikę pokazując się z kotem na głowie i już oficjalnie od ruskich agentów nikogo nie wyzywa, bo teraz inna jest mądrość etapu, co jako modelowe staliniątko wyczuwa bezbłędnie!


I tylko dyrektor Biełsatu Romaszewska ma wciąż z ludobójstwem na Polakach problem, czemu daje wyraz publicznie:


„Fascynuje mnie czemu w ramach historycznych debat ZAWSZE są tendencje do zawyżania liczby ofiar. Mogą to być ofiary Jedwabnego, ofiary Wołynia, ofiary sowieckie na Kresach. Jaka jest różnica jakościowa pomiędzy tym czy ktoś zamordował 3 osoby czy 6 osób, albo czy 100 tys czy 200?”

Ignorantka się znalazła. „jaka jest różnica JAKOŚCIOWA”?!

Otóż akurat ona powinna wiedzieć jaka, bo jej znajoma, eksżona jej znajomego Boni Michała, Engelking Barbara już dawno wytłumaczyła jaka:

„Dla Polaków śmierć to była po prostu kwestia biologiczna, śmierć jak śmierć. Dla Żydów to była tragedia, metafizyka, spotkanie z najwyższym…”

I pomyśleć, że taka, nieoczytana (eufemizm) osoba rości sobie prawa do bycia autorytetem.

http://niepoprawni.pl/blog/fedorowicz-ewaryst/andrzej-duda-rzez-wolynska-cznia
http://niepoprawni.pl/blog/fedorowicz-ewaryst/klamstwo-wolynskie-marszalka-terleckiego

http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/wolyn-smarzowskiego-po-pokazie-prasowym
http://telewizjarepublika.pl/szokujace-spojrzenie-profesor-engelking-boni-na-sprawe-smierci-
zydow-i-polakow-wideo,65085.html

 


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. wpis – bardzo ciekawy,
    ale u pani Romaszewskiej dostrzegam wielkie podobieństwo do tych,
    którzy koniecznie chcieli policzyć ilu Żydów spłonęło w stodole w Jedwabnem, ot- uważają, że statystyka ważniejsza od ETYKI….

       Odpowiedz
    1
    1
    • Logika talmudyczna wychodzi z towarzyszki „lali” jak słoma z butów moskali.

         Odpowiedz
      1
      1
  2. Zgadzam się z tym, że to „nawrócenie” to tylko oczu mydlenie – w końcu jakoś trzeba przysłonić w oczach naiwnego patriotycznego elektoratu „hołd Jerozolimski” – jeszcze ci ludzie mogą się PiS przydać – choć już od dawna widać, że PiS stara się zmienić elektorat…

       Odpowiedz
    1
    1

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


1 + = dziesięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
1

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…


Gdyby Prezes Kaczyński miał dzieci...

poniedziałek 16/12/2019
1

to by się z Panem Banasiem dogadał. Ale że ich nie ma, to sobie na własne życzenie narobił takiej kichy, która będzie leżała na wystawie…


Jedwabne, czyli kto i po co wajchę dziś przestawił?

wtorek 10/12/2019
0

Prawa ręka bliźniaków Karnowskich (wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, by bracia nie syjamscy mieli wspólną rękę, ale to fakt) Marzena Nykiel opublikowała dziś na łamach…


Smogozbrodnia, czyli Polacy bez węgla

środa 04/12/2019
0

Gdyby ktoś mnie zapytał, jakie słowo jest przez wszelkiej maści socjalistów najchętniej używane i jednocześnie budzi w nich największe przerażenie, to odpowiedziałbym, że to słowo…


Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

czwartek 14/11/2019
0

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych…


Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019
3

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat,…


Grodno, zbiegu okoliczności ciąg dalszy

piątek 25/10/2019
0

Najdłuższe dni tego roku były w Grodnie prześliczne: słoneczne, bardzo (ale nie dolegliwie) ciepłe, no i dłuuuugie. Ja jak zwykle mieszkam w samym sercu starego…