Bon turystyczny Dudy – i Bierut pod ochroną Dudy na Powązkach


piątek 19/06/2020

Dziś, w Kielcach, późnym popołudniem, mąż pani Kornhauser (dalej MPK) zakończył swoje wyborcze przemówienie tradycyjnym „Niech żyje Polska!”.

Tym okrzykiem kończy swoje, agitacyjne przemówienia w odwiedzanych Duda-busem miastach – standardowo, powiedziałbym, kończy. Tak, jak mu w ściągawce sztabowcy napisali.

Rzecz w tym, iż ten okrzyk nie jest banalny, utarty, standardowy.
Bo to z tym okrzykiem ginęli mordowani przez rosyjskich, niemieckich, sowieckich, ukraińskich, litewskich, żydowskich siepaczy (i polskich zdrajców) polscy patrioci.

***

MPK to patriota najszczerszy – przynajmniej jest tak przez sztabowców – jak to się fachowo określa – spozycjonowany, co oznacza, że jako taki właśnie patriota jest konsumentom polityki (bo wyborca to konsument ofert politycznych) oferowany.

Ale że konsumenci są wybredni, sam patriotyzm (podawany saute), może się okazać do zaspokojenia potrzeb konsumenckich niewystarczający, toteż sztab zadbał o socjalną panierkę, reklamowaną na kazdym spotkaniu wyborczym: 500+, 300+, coś tam + itd.

O 250 baniek+  dla innowacyjnej rodziny ministra o wyglądzie sadystycznym chyba nie wspomniał, ale nie bądźmy zbyt wymagający:

grunt, że prezydencki, wyborczy bon turystyczny wczoraj trafił do sejmu, gdzie (jak widzę  na ekranie laptopa)  przebiega pod wodzą p.Gosiewskiej sprintem całą procedurę i jak dobrze pójdzie, to już dziś, do godziny 21 (!), jak zapowiedziano, sejm się z uchwaleniem ustawy uwinie – takie szpenie!

***

Jeżeli  bon turystyczny, MPK jest w stanie przepuścić przez maszynkę do głosowania w JEDEN DZIEŃ, to znaczy, że gdyby tylko zechciał, to pisowska, sejmowa, wzorcowo patriotyczna kamanda jest w stanie w odrzutowym (że o ekspresowym nie wspomnę) tempie uchwalić dowolną ustawę.

No jak nie – jak tak?

No to skoro MPK taki patriota, że to święte Niech żyje Polska!  wykrzykuje gdzie popadnie, a nawet gdzie go Duda-bus zawiezie, to przeprowadzenie ustawy o wywaleniu z Powązek ober-kata, ober-oprawcy, ober-zdrajcy Bieruta, to dla niego, jak pstryknąć palcami?

29 sierpnia 2016 roku, po uroczystym pogrzebaniu odnalezionych szczątków zamordowanych przez ubeckich oprawców Danusi Siedzikówny „Inki” i Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”, opublikowałem na pisowskim blogowisku tekst pt „Pogrzeb Inki i Zagończyka, czyli kiedy Bierut won z Powązek?” , z którego fragment załączam:

„ …Byłem na kwietniowym pogrzebie Łupaszki i porównując przemówienia prezydenta Dudy widzę w tym wczorajszym istotną różnicę:

padło wyraźnie i kilkakrotnie „wyklęte” przez kontrahentów z Magdalenki czy innego Ubowa słowo zdrada.

I dobrze, że padło, tyle, że to słowo przechyliło (wreszcie) szalę i teraz nie da się już udawać, że białe jest czarne, a czarne jest białe.

Skoro zatem z udziałem najwyższych władz państwowych (a nawet, że użyję tyleż prawdziwego, co zaczerpniętego z tzw. minionej epoki określenia – partyjnych i państwowych), pochowani zostali Inka i Zagończyk, to jest absolutnie niezbędnym dla przywrócenia równowagi (o zwykłej przyzwoitości nie wspomnę) usunięcie z eksponowanych miejsc na cmentarzach Bolesława Bieruta – agenta NKWD, zdrajcy, mordercy wielokrotnego, który także w przypadku Inki z prawa łaski nie skorzystał, co jest o tyle logiczne, ze Inka tego zdrajcy i agenta NKWD o łaskę wcale nie prosiła – i jego równie zbrodniczych i zdradzieckich towarzyszy.

Bo jeśli ma być tak, że wyciągnięci z dołów śmierci i niepamięci przez wspaniały zespół prof. Szwagrzyka bohaterowie mają być traktowani serio a nie na niby, to ich oprawcy, kaci, zdrajcy, agenci (a już szczególnie ober-zdrajcy, ober-kaci, ober- agenci i ober-oprawcy) – muszą być z tych swoich panteonów wykopani.

No to w takim razie konkret:

Panie Prezydencie – kiedy Bierut won z Powązek?” (koniec cytatu)

***

Od tego czasu minęły prawie 4 lata, i ober-kat, ober-oprawca, ober-zdrajca Bierut, jak leżał w monumentalnym grobowcu, metrów kilkadziesiąt od poległych za Polskę bohaterów, tak i leży.

I każdego 1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, mąż pani Kornhauser z orszakiem, jak przechodził w pobliżu grobowca, jak gdyby nigdy nic, nie okazując jakiegokolwiek zdegustowania (eufemizm) tym skandalem – tak i przechodzi.

Coś tu nie pasuje:

przecież gdyby chciał, to by ten nasz patriota najwyższej rangi, taką ustawę o eksmisji Bieruta przygotował, do sejmu posłał, a jego koledzy w try miga by ją uchwalili.
Ba! Jeszcze pół roku temu i senat był pisowski!

Czyli gdyby chciał, mógłby bez problemu tę hańbę zlikwidować – a skoro nie załatwił, to znaczy, że nie chciał?

No cóż – widocznie się z moją opinią na temat Bieruta (że to ober-kat, ober-oprawca, ober-zdrajca ) nie zgadza, co mu rzecz jasna wolno.

Jego prawo wybierać sobie polityków sercu miłych, ale w takim razie byłoby też miło, gdyby świętym okrzykiem Niech żyje Polska! swojej buzi nie wycierał.

https://niepoprawni.pl/blog/fedorowicz-ewaryst/pogrzeb-inki-i-zagonczyka-czyli-kiedy-bierut-won-z-powazek


Moje najnowsze wpisy

 

Języczek Mejza, czyli 100% PiSu w PiSie

poniedziałek 29/11/2021

Nie mam cienia pretensji do Pana Mejzy. Co więcej - nie mam nawet pretensji tego cienia najmniejszego kawałeczka. Jestem wręcz oburzony nagonką, rozpętaną na niego…


Mamy covidową pieredyszkę, bo Jarosław obawia się otwarcia drugiego frontu

piątek 12/11/2021

Covidowy trup ściele się już nie tylko gęsto, ale wręcz warstwowo. Każdy z cudem ocalałych z, cytuję: zarazy (to nie ja – to Jarosław), a…


Czy minister Dworczyk zapalił znicze na grobach wiernych ludzi honoru z Waffen SS?

poniedziałek 01/11/2021

Jako smakosz pisowskiej polityki jestem zniesmaczony i to bardzo. A zniesmaczyła mnie tsunamiczna fala hejtu, jaka uderzyła w pisowskiego ministra Dworczyka Michała, po opublikowaniu kolejnych…


Warto posłuchać – o sprzedaży Amerykanom archiwum gen. Kiszczaka

piątek 29/10/2021

4 luty 2019. Oglądam sobie program Pospieszalskiego, nie wiedząc jeszcze, że za sprawą Joanny od Palca, 2 lata później i program, i Pospieszalski zostaną z…


Pisze Borowski do Dworczyka, czyli „swój do swego po nasze”

środa 06/10/2021

Gdy okazało się, że Dworczykowa skrzynka mejlowa cieknie, jak nie przymierzając, granica z Białorusią, rządowi pijarowcy wypichcili ściągawkę pt. nie będziemy komentować owocu pracy ruskich…


Po co Polakom POLSKA SZKOŁA?

czwartek 02/09/2021

Antek urodził się na Wołyniu, w mieście będącym ostatnią dużą stacją kolejową, przed granicą  przedwojennej, okrojonej z Kresów zdradą Traktatu Ryskiego  Polski  z Sowietami. W…


Import islamistów, czyli jak się repatriacja Polaków ze Wschodu PiSowi planowo nie udała

środa 18/08/2021

Szefostwo, spolegliwego wobec ultra-profesjonalnego rządu Morawieckiego, Polsat News miało wczoraj chwilę zaćmienia – tak bywa. Dziś już jej nie ma – i tak bywa też.…


Jarosław Kaczyński – polityk współszczujący

poniedziałek 09/08/2021

Nie, nie pomyliłem się – współszczujący, a dlaczego taki, zaraz wyjaśnię. Politycy (jak wszyscy ludzie) mają swoje zalety, ale i wady. Mają swoje deficyty, ale…


Biden nie sprzedał nas jednak Putinowi!

niedziela 25/07/2021

Biden nie sprzedał nas Putinowi. Nic z tych rzeczy! On nas po prostu Putinowi oddał za darmo! Jak starą krowinę, której się już więcej wydoić…


Rozpoczęła się wojna gangów, czyli jak historia zatoczyła pętlę

sobota 03/07/2021

Umieśćmy akcję w Chicago lat 30 ubiegłego wieku: dwa, terroryzujące dzielnicę gangi poszły na wojnę i w wyniku decydującego starcia, przy grzechocie automatów i huku…