Bolszewicka komisja Bufetowej


wtorek 27/06/2017
0

Lata blogowania nauczyły mnie, że wśród czytających moje teksty są ludzie najróżniejsi, i to najróżniejsi pod każdym względem:

są mądrzy i głupi, wykształceni i produkty zdeformowanej przez Buzka oświaty, zdrowi na umyśle i wariaci skończeni, są też przyzwoici i nieprzyzwoici.

I mógłbym tak wymieniać dalej i dalej.

Dlatego dziś postanowiłem dokonać pewnego uproszczenia i napisać tekst skierowany tylko do ludzi przyzwoitych i rozsądnych.
Bo na dla nieprzyzwoitych i idiotów czasu szkoda.

A tekst będzie o warszawskiej tzw. reprywatyzacji.

***

W Warszawie struktury mafijne (a więc takie, w skład których oprócz polityków, wchodzą zawodowi przestępcy, sędziowie, prokuratorzy, komornicy, adwokaci i urzędnicy) ukradły wielomiliardowej wartości nieruchomości, ukradzione prawowitym właścicielom po raz pierwszy przez komunistycznych okupantów.

Członkowie mafii, poddani dość umiarkowanej presji ze strony socjalistycznej władzy pisowskiej, która (patrz rugi warszawskie) uznała komunistyczną kradzież za rodzaj sprawiedliwości społecznej i sama próbowała prawowitym właścicielom (w tym i mojej Mamie) odebrać skonfiskowane domy i place ostatecznie, tym razem przy pomocy tysięcy procesów wytaczanych przez prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego,

zamiast pójść z PiSem na ugodę (i kazać Bufetowej odejść z bufetu na przykład ze względu na stan zdrowia) próbują obronić całą pulę, stosując metody z repertuaru „na niezawisły sąd”, i „na zaprzyjaźnione media”, co jest idiotyczne, jako że zmusza PiS do wzięcia się za mafiozów na poważnie, a przynajmniej tak, by to na poważnie w TVP wyglądało.

A władza pisowska udawać dalej nie może, bo mafia przesadziła i Jolantę Brzeską, osobę, która się mafii przeciwstawiła, porwała i spaliła w Lesie Kabackim żywcem.

Tak – spaliła żywcem.
I tego się przykryć nie da, a przynajmniej nie da się przykryć zupełnie.

Oczywiście można twierdzić, że Jolanta Brzeska pojechała do Lasu Kabackiego sama, gdzie też oblawszy się benzyną dokonała dyskretnego samospalenia, ale to jest wersja nie dla głupich i nieprzyzwoitych, a dla zwykłych – proszę wybaczyć właściwą mi precyzję opisu – sk….synów.

I kiedy tak słucham Bufetowej, jak idąc w zaparte wstawia bajer (to po warszawsku), że nie widziała, nie słyszała, nie wiedziała, a ta ukradziona pożydowska kamienica, co to jej mąż przejął i szybko na gotówkę zamienił, pozbywając się jak parzącego ręce gorącego kartofla , to jej w najmniejszym stopniu nie obchodziła i nie obchodzi,
to się wcale w przeciwieństwie do mediów komercyjnie niepokornych nie oburzam, bo mam swoje lata i wiem, że ci od grubej pałki i ci od grubej kreski to jedna i ta sama ferajna.

Podobnie nie wzrusza mnie, gdy Bufetowa ostentacyjnie i lekceważąco informuje, że się przed żadną komisją nie stawi, bo moim (i całkowicie niesłusznym) zdaniem miejsce Bufetowej jest w kuchni.

Więziennej.

Co najwyżej moje zamiłowanie do precyzji doznało pewnego dyskomfortu, gdy Bufetowa była uprzejma się wywnętrzyć, że nie stawi się dlatego, że jest to komisja bolszewicka.

Bo nie dość, że bezczelna i pazerna, to do tego nieoczytana:

otóż Stefan Żeromski, OMC laureat nagrody Nobla,w napisanym przez siebie „Przedwiośniu” o przesłuchiwanej przez bolszewików matce Cezarego Baryki napisał tak:

„bita potężniepo mordzie, przyznała się do posiadania skarbu i pokazała kryjówkę, gdzie się mieścił.”

No, Bufetowa jest komercyjnie katolicka i ze swoją pobożnością obnosiła się swego czasu aż do – pardon – wyrzygania.

To i niech się modli, żeby w Polsce, zamiast pisowców rządów nie objęli bolszewicy, bo wtedy to by jej dopiero pamięć i przyzwoitość wróciły.

I to jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem.

http://tustolica.pl/rugi-warszawskie_50305

http://wawalove.pl/Ostre-slowa-Hanny-Gronkiewicz-Waltz-To-jest-komisja-bolszewicka-a26583

http://www.legimi.pl/ebook-przedwiosnie-zeromski-stefan,b1702.html


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden × = 7

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Boże błogosław fundację Rudermanów!

czwartek 22/02/2018
2

Na wstępie chciałbym z całego serca podziękować żydowskiej, amerykańskiej fundacji Rudermanów! Za co? A, to wymaga od Czytelników odrobiny cierpliwości, a dokładniej – przeczytania tego…


Netanjahu wzywa do siebie środkowoeuropejskich wasali

środa 21/02/2018
0

Co, że „fejk nius”? Ja najmocniej przepraszam, ale fejk nius to jest wtedy, gdy Ciemnemu Ludowi kamanda z Nowogrodzkiej miesiącami nawija makaron na uszy, jaka…


Spadły maski – i wypadły kneble

środa 07/02/2018
4

Nic już nie będzie tak jak było – nic. Po brutalnej agresji Izraela na Polskę nie będzie fikcji strategicznego sojuszu, a jej miejsce zajmie totalna…


Pani minister klaszcze...

czwartek 01/02/2018
1

Tak, wiem, w oryginale jest „Pani minister tańczy”, ale ten film nakręcili za sanacji, zaś sanacja, jak wiadomo, Polskę przetańcowała, a nie przeklaskała. Owszem, dziś…


Strategiczny sojusz Polski z Izraelem dopiero kwitnie, ale jak zaowocuje...

poniedziałek 29/01/2018
2

To jest jednak tak niesprawiedliwe, że mi tego nadętego pod Publikę do granic możliwości mocarstwowego, pisowskiego balona narracyjnego troszkę żal, bo bałagan (z jidysz, z…


Kiedy korytarze humanitarne dla polskiej klasy politycznej?

wtorek 23/01/2018
0

W dzisiejszym, nowoczesnym świecie wielkie (i pewne) pieniądze robi się na handlu energią, bronią, narkotykami i ludźmi. Pewne dlatego, że ten handel odbywa się przy…


NIE MA ŚWIĘTYCH KRÓW - SĄ TYLKO ŚWIĘTE KOGUTY!

sobota 20/01/2018
4

    W mediach giewałt! Senator Kogut zamiast, jak chce ziobrowa prokuratura, siedzieć w areszcie śledczym będzie dalej zasiadał w senatorskim fotelu! A ja, szczerze…


Dekonstrukcja rządu, czyli kto widział Prezesa Kaczyńskiego?

wtorek 09/01/2018
3

Tu rozpierducha na 24 fajerki, walenie Suwerena w rogi (co ma o tyle sens, że Suweren to dla rządzących przeznaczone do strzyżenia barany), a Demiurg…


Kupa królów, czyli jak laptop pokazywał, to płakał

piątek 05/01/2018
0

Najpierw była wielka akcja mrugania okiem do Publiczności, której rozmach można by porównać tylko z zapowiedzią tzw. rekonstrukcji rządu: Uwaga, uwaga! Nadchodzi! Wielki serial, jakiego…


Kościół zbiorowych samobójców, czyli pasterkowa agitka abpa Gądeckiego

czwartek 28/12/2017
0

Stanisław Gądecki (przydział służbowy arcybiskup) oznajmił na celebrowanej przez siebie w poznańskiej katedrze Pasterce, że „w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym…