Bartosz Kramek człowiekiem roku 2017 w Polsce!


niedziela 10/09/2017
2

Tak, ja wiem, że rok się jeszcze nie skończył, a do tego kamanda z Forum Ekonomicznego w Krynicy właśnie przyznała tytuł człowieka roku 2016 premier Beacie Szydło, ale wszyscy wiemy jak jest i co te krynickie tytuły są warte, a jak ktoś nie wie, to poinformuję tylko, że krynickim człowiekiem roku 2013 został nie kto inny, jak Lewandowski Janusz, a 2 lata wcześniej Komorowski Bronisław, co tłumaczy wszystko, przynajmniej mnie.

Ja na miejscu Pani Premier przyjąć taki tytuł bym się wstydził, ale ja z natury wstydliwy jestem i tak mi już pewnie zostanie, i dlatego nie nadaję się na premiera rządu, a rządu PiSu to już w szczególności.

Nie mogę się też oprzeć wrażeniu (no próbuję ze wszystkich sił, ale nie mogę), że w tej Krynicy tytuły przyznają zgodnie z mądrością etapu, podczas gdy ja je przyznaję zgodnie z tym, co normalni ludzie widzą, słyszą i wiedzą, i dlatego Człowiekiem Roku 2017 w dużym i ważnym europejskim kraju jest Pan Bartosz Kramek, i basta!

Bo numeru, który Pan Bartosz (no niech będzie miło) wyciął nie przebije nikt (nawet autorki słynnych łowickich wycinanek) ani w tym roku, ani jak dobrze pójdzie (OK – zależy dla kogo dobrze) to i w latach następnych!

A jest to numer wręcz zapierający dech w piersiach (a ja nie mam astmy, naprawdę), wręcz modelowy w swej prostocie, co tylko zwiększa jego (numeru, nie Pana Bartosza) urodę.

Otóż Pan Bartosz Kramek oznajmił w Internecie, że w realu ma zamiar obalić opresyjny rząd PiSu i nawet opublikował dokładną tego obalania instrukcję!

Oczywiście Pan Bartosz zaprzecza, że miał i ma zamiar, ale skromni ludzie już tak mają, że nawet jak wpadną na pomysł genialny, to zaprzeczają, że to ich ręka albo i głowa:

ależ skąd, ależ nie, gdzież mi tam itd. itp.

W każdym razie, choć od opublikowania tej instrukcji minęło ładnych parę tygodni, to Pan Bartosz nie tylko nie leży i nie kwiczy, ale nawet nie siedzi, a wręcz przeciwnie – chodzi!
I nie tylko po wolności (ach, te moje doświadczenia), ale i po mediach, w których wykłada swoją, jak to się teraz mówi – narrację.

I gdy tak ją sobie wykłada, pisowskie bezpieki z podkulonymi ogonami (bo bezpieki, jako twory szatańskie ogony mają) pytają się jakichś ministerstw, kto to jest ten Pan Bartosz i co tam z nim się dzieje, bo one (bezpieki pisowskie) nie wiedzą. *

A nie wiedzą do tego stopnia, że zdemaskowaniem Pana Bartosza musiał się zająć znany miłośnik Polskich Kresów i kresowych Polaków Rey Marcin, który opublikował specjalny raport, w którym stwierdził że Pan Bartosz rządu obalać zamiaru nie miał i na dokładkę odkrył jakieś nieistotne rosyjskie tropy fundacji Pana Bartosza, co dla tak proukraińskiego i w ogóle prodemokratycznego człowieka jak Pan Bartosz musi być po prostu obelżywe i zapewne jest, ale widać ktoś mądry uznał, ze rosyjski trop byłby tu przydatny.

Swoją drogą czasy mamy dziwne: raporty zamiast bezpiek piszą osoby prywatne, ale skoro za wiceprezia Trybunału Konstytucyjnego opinie prawne pisały jakieś zewnętrzne kancelarie, to widać tak musi być, a skoro musi – to jest i będzie.

Tak czy owak, raport p. Reya pozostawiam do czytania miłośnikom (kon)fabuły i przejdę do puenty:

otóż Pan Bartosz oznajmił niedawno urbi et orbi et interneti (konsekwentnie promuję określenie swojego autorstwa), że prowadzenie przezeń prodemokratycznej działalności wspierała cała plejada polityków, jak POPiS długi i szeroki.

Po odcedzeniu rybek małych, średnich a nawet dużych ryb, na sicie zostają dwa takie okazy, że nawet mnie z podziwu włosy na głowie stanęły, choć łysy jestem wręcz wzorcowo:

- minister wszystkich bezpiek Mariusz Kamiński,
- a nawet europoseł, a dziś Prezydent Andrzej Duda!

Ufff…

szczególnie jeśli chodzi o Ukrainę, angażował się (…) nawet pan prezydent Andrzej Duda, kiedy był jeszcze europosłem (PiS). Nawet pan Mariusz Kamiński (PiS) swego czasu też się z nami spotykał w projektach finansowanych zresztą z funduszy zagranicznych.” **

Krótko mówiąc, Pan Bartosz pochwalił się takimi kontaktami, że dla normalnego człowieka wkładanie w nie palców skończyłoby się porażeniem definitywnym – a on, jakby piorunochron + uziemienie miał pod plombami schowane!

I proszę sobie wyobrazić, że po takim stejtmencie nie było żadnej reakcji ani PiSu, ani rządu, ani nawet tak pyskatej ostatnio kancelarii Prezydenta, o dopytaniu Pana Bartosza o szczegóły, przez Panów Rachonia i Klarenbacha nie wspominając.

Ja wiem, że Pan Bartosz w tym momencie sobie tylko żartował, i dlatego nikt na niego (ani z PiSu, ani z rządu, ani z kancelarii Prezydenta) uwagi nie zwraca, ale jeśli zachowały się jakieś (spreparowane rzecz jasna) materialne dowody tej współpracy w postaci … a, zostawmy, bo jak uczy stare powiedzenie: dżentelmeni nie rozmawiają o tych no… spreparowanych dowodach – oni je po prostu mają, to należałby mu się tytuł nie tylko Człowieka Roku w Polsce, ale i w Europie.

Ale że młody jest – to i wszystko jeszcze przed nim!

——

* Wybudzenie ministra Kamińskiego
** https://wpolityce.pl/polityka/351277-co-za-bezczelnosc-kramek-znow-wzywa-do-buntu-sytuacja-idzie-w-zlym-kierunku-i-musimy-sie-temu-przeciwstawic-i-my-sie-temu-przeciwstawimy


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Wszystko kumam prócz jednego, mianowicie czegóż to, Wielce Szanowny Panie, ma się wstydzić rząd Pani Premier Beaty Szydło?!

       Odpowiedz
    0
    0
  2. @tolo
    Ponieważ nigdzie nie napisałem, że „ma się wstydzić rząd Pani Premier Beaty Szydło”, tolo najwyraźniej nie kuma więcej, niż (jak deklaruje) jednego :-D

    Owszem, napisałem, że „na miejscu Pani Premier przyjąć taki tytuł bym się wstydził” i nawet wytłumaczyłem powód: ” z natury wstydliwy jestem”.

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem − 2 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

NIE MA ŚWIĘTYCH KRÓW - SĄ TYLKO ŚWIĘTE KOGUTY!

sobota 20/01/2018
1

    W mediach giewałt! Senator Kogut zamiast, jak chce ziobrowa prokuratura, siedzieć w areszcie śledczym będzie dalej zasiadał w senatorskim fotelu! A ja, szczerze…


Dekonstrukcja rządu, czyli kto widział Prezesa Kaczyńskiego?

wtorek 09/01/2018
3

Tu rozpierducha na 24 fajerki, walenie Suwerena w rogi (co ma o tyle sens, że Suweren to dla rządzących przeznaczone do strzyżenia barany), a Demiurg…


Kupa królów, czyli jak laptop pokazywał, to płakał

piątek 05/01/2018
0

Najpierw była wielka akcja mrugania okiem do Publiczności, której rozmach można by porównać tylko z zapowiedzią tzw. rekonstrukcji rządu: Uwaga, uwaga! Nadchodzi! Wielki serial, jakiego…


Kościół zbiorowych samobójców, czyli pasterkowa agitka abpa Gądeckiego

czwartek 28/12/2017
0

Stanisław Gądecki (przydział służbowy arcybiskup) oznajmił na celebrowanej przez siebie w poznańskiej katedrze Pasterce, że „w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym…


Artykuł 7 – moja miłość!

środa 20/12/2017
0

Jestem w doskonałym nastroju, ba – w euforii jestem! Jak wielokroć pisałem, ja i moi bliscy byliśmy PRZECIWNI wejściu Polski do eurokołchozu i zachowaliśmy się…


KRRiT karze TVN, czyli krótka historia udanej prowokacji

czwartek 14/12/2017
0

Najpierw wytłumaczę, dlaczego krótka: bo przed chwilą rzeczniczka tego fasadowego ciała, okupowanego przez zmieniające się wraz ze zmianą rządów eksponaty poinformowała, że jak TVN poprosi,…


Przykrywanie na ekranie, czyli „i ty zostaniesz zatrzymany!”

środa 06/12/2017
0

Już, już chciałem zatytułować ten felietonik „Przykrywanie na śniadanie itd”, ale uświadomiłem sobie, że przecież kontynuacja sekwencji posiłkowej przez kelnerów (służby mam na myśli, bo…


Dziewice hollywoodzkie i czy Wybieralski sypnie, a Dymek pęknie?

czwartek 30/11/2017
6

Żarty się skończyły – zaczęły się kraty. To (prawie) Wieniawa, ale w omawianym przypadku nie czyni to różnicy nie tylko wielkiej, ale żadnej: i tak…


Melina+, czyli PiSowi już odp...

niedziela 26/11/2017
0

Każdej władzy (proszę wybaczyć właściwą mi precyzję opisu) odp....ala. Prędzej czy później, ale dotyka ta przypadłość każdej władzy – bez wyjątku. Objawy tego odp.......enia są…


Waszczykowski be! - czyli czerwona niewdzięczność Targalskiego

poniedziałek 06/11/2017
0

Ja wiem, że w oryginale jest niewdzięczność czarna, ale ja daltonistą nie jestem i kolory (w przeciwieństwie do niektórych Prezesów) rozróżniać potrafię. Zresztą kolor niewdzięczności…