Autorzy niepokorni aportują.


poniedziałek 04/02/2013
7

Poniższy tekst** opublikowałem raptem 6 dni temu, a dziś okazało się, że życie dopisało najciekawszą puentę, jaką tyko mógłbym sobie wymarzyć:

autorzy nieoporni komercyjnie*  – Rafał Ziemkiewicz, Łukasz Warzecha, Piotr Semka i Robert Mazurek wrócili pokornie do okienka kasowego Pana Hajdarowicza, od którego odeszli z hukiem w listopadzie. Z hukiem – jak trafnie przewidziałem -  niezbędnym do dobrego wpisania się na listę płac w okienku kasowym Pana Lisieckiego.
——————————————————————————————-
Nie, nie raportują – od tego są inni fachowcy. Oni aportują.
Że co, że obrażam?

W najmniejszym stopniu: nic kynologicznego nie mam na myśli, a jak ktoś tak sobie kojarzy, to na swoją osobistą odpowiedzialność.

Wspomniani autorzy niepokorni swoją niepokorność do interesu Pana Lisieckiego (tak, Lisieckiego, a nie Lisickiego – już to ponad miesiąc temu wytłumaczyłem dlaczego tak*) wnieśli aportem.

I w tym momencie stali się autorami niepokornymi komercyjnie.

Pan Lisiecki zaś wniósł czyjeś pieniądze (nie moja sprawa, czyje) i swoją, że tak to ujmę,  określoną reputację, dzięki czemu  obie strony dogadały się – jak nie przymierzając, czekista z czekistą.

I w ten sposób biznes się, jak to się mówi, domknął.

Ja, jak już pisałem, nie czytam tego i czytał nie będę, bo zwyczajnie nie jestem „w targecie”:
to, co ci panowie mają mi niepokornie do powiedzenia wiem sam i pośredników, aportujących do specyficznego kapitału nie potrzebuję.

Ale reklamówka  – to już moja działka, i z przyjemnością ją na tych łamach obsobaczę (to też nic kynologicznego, naprawdę).

Reklama „Tygodnik Lisieckiego – Do rzeczy ”  (nie poprawiać – nie żadnego  Lisickiego, a Lisieckiego, bo w biznesie rządzi ten,  kto wykłada kasę i ma większość udziałów)  dopadła mnie w metrze warszawskim.

Metra tu Państwu nie przetransportuję, ale  można tę reklamę sobie zobaczyć tutaj, albo w innym tytule pana Lisieckiego, z którego właśnie zwolnił naczelnego Koboskę, za tekst o finansach eksprezydenta  Kwaśniewskiego :-)

Autor tekstu, Stankiewicz, też poleciał i nie wykluczam, że zasili szeregi autorów pokornych, bo niepokorność została nie tylko zajęta, ale wręcz, jak to się określa – zmonetyzowana.

Autorzy niepokorni  komercyjnie zostali w tej reklamie sfilmowani, jak ofiary procesów stalinowskich:

w szarościach, twarze naznaczone cierpieniem, sińce pod oczami i to charakterystyczne ujęcie z filmów o więźniach i skazańcach -  podnoszenie głowy i w tym samym momencie spojrzenie przepełnionych boleścią oczu.

Tylko że tamci, mieli powody, żeby tak wyglądać – ci się tak tylko ucharakteryzowali.
Żeby się, ten, no – uwiarygodnić.

Najlepiej swoją rolę zagrał red. Gmyz, ale to nic dziwnego, bo red. Gmyz z wyksztalcenia jest aktorem.

Jak bym o tym fakcie nie wiedział, to bym to cierpienie Gmyzowe kupił – takie prawdziwe było.

Red. Gabryel zaprezentował natomiast spojrzenie określane w literaturze przedmiotu, jako „wzrok zwierza zamkniętego w klatce”.

Tu się reżyser spisał na medal, a nawet na premię, bo to chyba jedyny raz, kiedy red. Gabryela z takim wyrazem twarzy można będzie zobaczyć. Unikat!

Rozbroił mnie uroczy skądinąd red. Semka, który jest kojarzony, jako birbant i sybaryta, a patrzył w oko kamery jak by po niedawno przywróconym Publiczności przez rodowodowego sędziego Tuleyę, konwejerze dopiero co był.

Najmniej się przyłożył autor „Myśli komercyjnego endeka”  czy jakoś tak,  ale on od dawna robi w biznesie narodowym i taką sobie w tym segmencie markę wyrobił, że czy „Do rzeczy”, czy „Od czapy”, zawsze na swoje wyjdzie.

Redaktora Wildsteina się nie czepiam, bo mam do niego słabość, a jak się komuś moja subiektywność nie podoba, to nie musi mnie czytać.

Na końcu, udający właściciela Pan Lisicki deklaruje, że „nie ma zgody na milczenie”.

A mnie tam wszystko jedno, bo czy milczą autorzy komercyjnie niepokorni, czy nie milczą i tak nie czytam, nie słucham i nawet nie oglądam.

Chyba, że mnie dopadną w metrze.

———————————————————————–

** http://naszeblogi.pl/35979-autorzy-niepokorni-aportuja

http://naszeblogi.pl/35084-nowy-tygodnik-lisieckiego-autorow-niepokornych-komercyjnie

 

 

 

 

 

 


Komentarze 7 Dodaj komentarz

 
  1. Śliczne, pięknie dziękuję za całokształt… :) Nie chwaląc się, mam lepiej, bo u mnie metra brak!
    Mój były czworonóg mógłby się poczuć zniesmaczony niektórymi porównaniami (a ząbki miał niezłe, jak na owczarka), ale już zszedł…
    PS. Tak sobie myślę, kto i kiedy błyśnie tytułem: „Od rzeczy” ?
    Pzdr, r. :)

       Odpowiedz
    1
    1
  2. @recenzentka:

    Ale u Pani są kopalnie ! Fakt, wiele zniszczył zalewając je wodą (bo kopalnie się „zamyka”niszcząc je – woda zalewa chodniki wraz ze złożem i wartym majątek sprzętem) rząd… Jerzego Buzka, ale jeszcze trochę zostało.

    A kopalnie są głębsze, niż metro – kto wie może tam, pod ziemią „autorzy niepokorni komercyjnie” straszą ? :-)

       Odpowiedz
    1
    1
  3. „nie czytam, nie słucham i nawet nie oglądam”. I to wszystko tłumaczy. Taki właśnie mamy poziom dziennikarstwa w Polsce, że za pisanie biorą się ludzie, którzy nie czytają, nie słuchają i nie oglądają ale za to komentują.

       Odpowiedz
    4
    3
  4. Rewelacja jak zwykle – powinien Pan książę wydać, bo tak smakowicie dowcipnych tekstów jak na lekarstwo. W każdym razie staram się nie przegapić żadnego wpisu i zdrowia życzę zwłaszcza do inteligentnych inaczej jak komentujący tu marko, którego komentarz jak ta kula w płot albo i obok

       Odpowiedz
    1
    3
  5. @marko

    Szanowny Panie – tak, ja „nie czytam, nie słucham i nawet nie oglądam” a mimo to i w przeciwieństwie do Pana – rozumiem :-)

    Umówmy się tak: Pan nie będzie czytał moich tekstów – a ja nie będę zmuszony odpowiadać na Pańskie komentarze. OK?

       Odpowiedz
    2
    3
  6. @mariusz
    bardzo dziękuję za miłe słowa – ja (póki co) książki wydać nie zamierzam – wystarcza mi, że (dobre) książki pasjami czytam :-)

    A zdrowie mi dopisuje, tak że jeszcze sobie trochę popiszę :-)

    Pozdrawiam!

    EF

       Odpowiedz
    0
    1
  7. Pomysł z książką popieram, :) Zaprzyjaźniony zdolny student na historyczne dociekania o losach rodziny śląskiego powstańca dostał niemałe stypendium. Ciekawe, czy w ramach „zdolni 50+” jakiś minister zasponsorowałby Pana teksty? :) Chyba się rozmarzyłam…
    Co do głębin kopalni, oprócz „niepokorności” trzeba mieć nabiał, żeby to zaliczyć, to raz. Dwa, na takich poziomach z dętych baloników, jak mówią tutejsi, „luft” uchodzi, a na dodatek od Skarbka można dostać potężnego kopa… :)

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


sześć × 8 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
0

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…


Posłowie PiSu piszą po prośbie do Ateusza Morawieckiego

sobota 18/04/2020
1

Na stare lata przyszło mi za trend settera robić: najpierw, po deklaracji  mania wywalone na koronawirusa, zostałem poparty przez Prezesa Kaczyńskiego i najpotężniejszego człowieka świata,…


Zamaskowanie, czyli humbug pod przykryciem

sobota 18/04/2020
1

Tak wrednie zmanipulowanych świąt Wielkiej Nocy, to nawet za komuny nie pamiętam, bo nikt mi nie wmówi, że wpuszczenie 150 ludzi do hipermarketu Auchan i…


5 minus, czyli dziś w kościele jest łapanka

piątek 10/04/2020
0

To są zdjęcia autobusu miejskiego w stolicy. A na nim – informacja, że do tego autobusu może wejść 19 osób, No taki limit, a limit…


Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…