Alzheimer – choroba zawodowa polityków i dziennikarzy.


czwartek 03/12/2015
3

We wtorkowym, polsatowskim Gościu Wydarzeń wystąpił Sławomir Neumann z PO.

Rozmawiał z nim red. Gugała, a ponieważ międlili temat Trybunał Konstytucyjny – zamach na demokrację (co niezbyt mnie interesowało, bo ja większość życia przeżyłem bez demokracji, to co mnie tam jakieś zamachy), chciałem zająć się czymś sensownym, gdy nagle poseł Neumann zachęcił mnie do pozostania przy odbiorniku:

otóż wyjechał z tekstem, że Trybunał jest potrzebny, bo … gdyby na przykład władza chciała nam skonfiskować naszą własność, to on by nas obronił.

Aż mnie zatkało, bo ledwie parę tygodni temu tenże Trybunał zatwierdził grabież przez PO i PSL 150 miliardów (słownie: stu pięćdziesięciu miliardów) złotych, złożonych przez Obywateli w OFE, i trzeba być skończonym hipokrytą, żeby tego nie zauważyć.

Co ciekawe, redaktor Gugała, zwykle czujny na maksa, tego humbugu nie wyłapał.

I kiedy już zacząłem snuć teorie spiskowe, podejrzewać obu panów przynajmniej o komitywę, jeśli nie ustawkę, zawstydziłem się tyleż nagle, co dokumentnie:

bo jak można podejrzewać o niecne intencje ludzi najwyraźniej chorych?

Przecież nie pamiętać, że Trybunał Konstytucyjny pod wodzą tego pana, co parę dni temu uciekał z sejmu zasłaniając sobie płaszczem twarz, przyklepał tę Wielką Jumę, może tylko ktoś, kto ma poważne kłopoty z pamięcią.

Jedyna nazwa takich kłopotów, która mi przychodzi na myśl, to Alzheimer.

A skoro dotknęły one posła Neumanna i red. Gugałę naraz, to znaczy, że przypadłość ta stała się chorobą zawodową.

Polityków i dziennikarzy.

To co – obaj panowie na rentę?


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. Alzheimer – choroba zawodowa polityków i dziennikarzy.Panie Fedorowicz,media w lwiej części są jakie są,to widać słychać i czuć,z naciskiem na czuć :) Jeszcze nie tak dawno,obecne władze i większość parlamentarną porównywano do ..faszyzmu !Od kilku dni,a właściwie od wczoraj,ta sama większość parlamentarna oraz władza to ..bolszewicy i komuniści. Te epitety padają z tych samych gardeł dziennikarsko-politycznych. Oni naprawdę się totalnie już pogubili, co mówią i co czynią.No cóż,długo może trwać trauma po utracie koryta. No ale po 8 latach rozpasania i się bujania, musi boleć :D Inna uwaga. Po tragicznej śmierci Anny Walentynowicz, na wielką „opozycjonistke” czasu stanu wojennego urosła niejaka Henia tramwajarka.Jej wczorajszy występ medialny , to klasyka obłudy !Dla przypomnienia opinia sp. Anny Walentynowicz o Heni tramwajarce
    https://www.youtube.com/watch?v=4jTzYRkSPCg

       Odpowiedz
    6
    2
  2. @Alzheimer

    Mój tekst dotyczy konkretnej sytuacji, w konkretnej audycji, konkretnej telewizji, a nie tzw. całokształtu.

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Szanowny Ewaryście, Pan wie, że z konkretnych detali składa się całokształt, prawda. Pozwolę sobie dorzucić swoje 3 grosze w temacie wymienionego przez Pana „artysty”. Zapraszam do siebie.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 − = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…


Wirus wyborczy, czyli podarunek z Wuhan

piątek 28/02/2020
0

Tytuł miał brzmieć "Zarządzanie strachem – koronawirus, czyli komunikacyjny samograj", ale że (parafrazując klasyka nad klasykami, czyli Bronisława Komorowskiego) "tytuły powinny być krótkie - a…


Andrzej Wallenrod na konwencji PiSu

czwartek 20/02/2020
0

Konwencja była fulwypaśna, transatlantycki sznyt było widać, słychać, a czuć nie tylko dlatego, że wcześniej monitor sprayem czyszczącym lekkomyślnie spryskałem, co transmisję zapachową skutecznie przykryło.…


Juszczyszyniada, czyli kaściarze do wzięcia

piątek 07/02/2020
2

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego”, powiedział jakiś sędzia…


Leworządność, czyli jak brukselska eurożulia cwaniaków wykiwała

piątek 17/01/2020
0

Najpierw stary dowcip: pewnemu cwaniakowi się zmarło. Stanął przed sądem niezawislym – tfu! Ostatecznym, gdzie znudzony rutyną sędzia, w przypływie dobrego humoru po prostu zapytał…


Kaściarze, czyli Marsz 1000 kagańców!

poniedziałek 13/01/2020
0

Pierwszym i najważniejszym zadaniem, jakie spełniają sądy od zarania dziejów (ładne to określenie) jest trzymanie Ciemnego Ludu/Suwerena (wersja zależna od tego, czy swobodna, nienagrywana rozmowa,…


Stalin - swołocz i antysemicka świnia

niedziela 29/12/2019
1

Władymir Putin nakłamał. Na temat Polski konkretnie. Najpierw za przyczynę wybuchu II wojny światowej uznał traktat monachijski, oznaczający rozbiór Czechosłowacji, co akurat było przyczyną, ale…


Czy Bruksela udzieli PRL-bis bratniej pomocy?

poniedziałek 23/12/2019
0

Media poinformowały, że Bruksela wysłała list do Warszawy. W liście tym ponoć grzecznie prosi, żeby ta ustawa, w której nadzwyczajna sitwa w togach zostaje wzięta…