Agencja zatrudnienia „Glapiński&koledzy”


sobota 24/11/2018
0

Nie rozumiem, o co ten cały (użyjmy niesłusznie zapomnianego języka jidysz) giewałt?

Zapowiedział Prezes Kaczyński, że PiS zbuduje nowe elity?
Zapowiedział.

A żeby elity nie czuły się samotne, wspomniał premier Morawiecki, że ci nie z elity będą „zapierdalali za miskę ryżu i będą szczęśliwi”?

I owszem – u „Sowy i przyjaciół” wspomniał.

No to wszystko się zgadza: elity się już budują, a te nieelity już chyba czują nosem nie tyle pismo, co wspomnianą miskę ryżu, bo socjalizm zawsze się tak kończy.

***

Nikt w PiSie nie wiedział o zatrudnieniu syna szefa wszystkich bezpiek w Banku Światowym! Nikt! Taka to tajemnica była!
Nikt nawet nie wiedział, że rekomendował syna ministra prezes NBP Glapiński, którego w PiSie nikt też nie zna.

Czyli było dokładnie tak, jak opisałem parę dni temu w przypadku tego Chrzanowskiego od KNFu.

Jedyna różnica to taka, że miejscem akcji nie jest jakaś tam prowincjonalna Warszawa, a absolutnie centralny Waszyngton.

***

Szedł sobie młody człowiek waszyngtońską ulicą, jadł kupionego za ostatnie moniaki hot-doga i pomyślał sobie:

trzeba jakąś robotę załapać, bo na następnego hot-doga kasy nie ma, o bilecie na samolot powrotny do prowincjonalnej Warszawy nie wspominając.

Spojrzał na budynek po drugiej stronie ulicy, a dokładniej na widniejący na nim szyld: The World Bank.

A – kto nie ryzykuje, ten ośmiorniczek nie wpieprza, pomyślał i wparował do hallu, i tam stanąwszy przed ochroniarzem rezolutnie wyrecytował:

- Aj em luking for a dżob.
Do ju hew any wej…wej…. kensis?

Ochroniarz napiął klatę i zamierzał już go z hallu wyp… chnąć, gdy młodzieniec w przypływie desperacji przypomniał sobie ostatnio oglądany film, o takim jednym, co przed nikim nie pękał, a panienki trzepał taśmowo, i przybrawszy pokerowy wyraz twarzy, z naciskiem powiedział:

- Maj nejm iz Kaminski! Kac-per Ka-min-ski!

I jeszcze dodał: Fersztejen?!

I wtedy, jakiś przechodzący hallem elegancki pan (jak się później okazało bardzo ważny dyrektor i do tego „obywatel Szwajcarii”) zatrzymał się, spojrzał na młodzieńca i powiedział

- Dlaczego nie fersztejen? My wszystko fersztejenen. Proszę bardzo, pan spocznie, pan usiądzie, pan poczeka, się załatwi…

***

No. To teraz jedyne, co musisz, przedstawicielu Ciemnego Ludu, zrobić, to udać się do najbliższego urzędu stanu cywilnego i zmienić nazwisko:

na Kamiński. A synowi imię – na Kacper.
No i zostać politykiem musisz, bo jak powiedziała rzeczniczka rządu Kopcińska,

„Dzieci polityków, nasze dzieci, są młode, zdolne, wykształcone, znają języki”.
A który rodzic by takich dzieci mieć nie chciał?


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 3 = dwadzieścia siedem

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu

poniedziałek 11/02/2019
0

Nieprawdą jest, że - jak głoszą uradowani i przerażeni propagandyści, odpowiednio anty- i prorządowi - „PiS krwawi”. Krwawienie ma jednak w sobie coś szlachetnego –…


Szkoła Liderów Cioci Magdalenki

sobota 02/02/2019
4

Transformacja ma same dobre strony, co przyznają wcale nie tylko profesorowie od tzw. ekonomii, ale każdy, kto nie zawistnik albo inny faszysta. Bo transformacja oznacza…


Marka Chrzanowskiego areszt amnezyjny

czwartek 24/01/2019
4

Jak wspomniałem w poprzednim tekście, występowanie przeciwieństw to w przyrodzie normalka. A skoro w przyrodzie, to i w tzw. wymiarze sprawiedliwości też. Ot, przykład pierwszy z…


Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

niedziela 20/01/2019
3

  W przyrodzie na każdym kroku spotykamy przeciwieństwa, no tak już jest i będzie, bez względu na to, czy w PRLbis rządził będzie POPiS czy…


Wodzu, prowadź na Pekin!

poniedziałek 14/01/2019
2

Tekst pod takim tytułem opublikowałem ponad 7 lat temu, z okazji afery autostradowej rządu Tuska (był taki rząd, naprawdę), kiedy to zawalająca budowę chińska firma COVEC…


O pieniądzu, co rządzi światem (który to świat się koło d... kręci)

piątek 11/01/2019
2

Wiele (aż przykro pomyśleć, jak wiele) lat temu, moja urocza koleżanka z pracy, utrzymująca znajomość z zagranicznym deweloperem, rozszyfrowała skrótowiec BMW, jako Big Money Works. Spodobało…


Niech MON postawi „sławojki niepodległości”!

poniedziałek 31/12/2018
0

Minister Błaszczak postanowił uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę fundując Polakom z ich podatków ławki niepodległości, co jest słuszną koncepcją. Realizacja tej (słusznej) koncepcji spotkała…


Prąd, własność, czyli żądajmy wyborów co rok!

niedziela 23/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, na słynnej "bonifikatowej" sesji Rady Warszawy byłem, i jak warszawska Platforma Obywatelska zjadła żabę widziałem, choć w sumie, to…


Rekomunizacja, czyli krokodyle łzy PiSu

czwartek 20/12/2018
0

Ja, w przeciwieństwie do szanownych Czytelników, byłem na sesji Rady Warszawy, podczas której dokonało się symboliczne przypieczętowanie opitego w Magdalence dilu, zawartego przez Generałów Prowadzących…


"Ruch Prawdziwej Europy”, czyli ustawka Prezesa z Ojcem Dyrektorem

poniedziałek 10/12/2018
0

Dogmat polityki wewnętrznej PiSu „nic na prawo od PiSu nie ma prawa zaistnieć” właśnie poszedł się trzepać. Nie z własnej, pisowskiej woli, ale dlatego, że…