Abonament, czyli zrzuta na chałturników i kable pilnie poszukiwani!


poniedziałek 27/02/2017
10

Najpierw pytania (dwa):

1. Jaki jest największy polski hit eksportowy?

Wyborowa? Nie, no bez żartów – Wyborowa nie jest polska.

Tusk? … przecież prosiłem, żeby nie żartować.

No dobrze, podpowiem: największy polski hit eksportowy to jest polski hydraulik!

O!

2. A jaki jest największy, sen z powiek spędzający rządowi z Beatą Szydło na czele (i z Prezesem na tylnym siedzeniu), problem?

Bez jaj – gdzie…jakie PKB, jakie sankcje, jaka emigracja?!

największym problemem tego rządu jest abonament, a konkretnie jego uszczelnienie (abonamentu, nie rządu).

A hydraulików – ni ma! Wyjechani!

Stąd i za uszczelnienie wzięli się różni tacy partacze (to nie epitet, to archaizm).

—————–

Prezes (TEN Prezes) jaki jest, każdy widzi:

dwoje uszu ma.

Kłopot wielki, bo jedno ucho zajął ten kabareciarz Górski, to do drugiego, Prezesowego ucha kolejka, jak za komuny do delikatesów po – pardon – srajpapier.

Pierwszy się dopchał szef Rady Mediów Rządowych Czabański i zaproponował ściąganie tego abonamentu przy pomocy Urzędów Skarbowych.

Oj tak tak!

Te instytucję Polacy (zwykli, nie mam na myśli polityków i ich przydupasów) kochają prawie tak, jak ZUS!

6 rano, łomot: otwierać w imieniu 4Rzeczypospolitej, bo wyważymy drzwi! Kontrola abonamentu!

Ktoś się budzi, guzdrze, a tu łup! – drzwi wywalone, gaz+gleba+glanowanie (3G) i aaa… jest pokwitowanko? To miłego dnia życzymy i proszę dobrze wywietrzyć, bo gaz szkodzi!

Najlepiej tak na 3 miesiące przed wyborami, ale będzie siurpryza po wynikach exit polls!

Drugi do Prezesowego ucha dopchał się „premier techniczny Gliński”, ten co to go opisałem, że nadaje się do wszystkiego, a najbardziej do wyrzucenia, i ustawę zaproponował, że abonament to kablówki uszczelnią.

Od razu widać, że nie żaden techniczny, a kolejny, pożal się Boże humanista i myśli, że jak kablówka, to znaczy, że kabluje.

No tak – startował do dojnego cyca z publiczną kasą z list Unii Wolności, a ludzie gadają, że to partia była, w której okablowanie sięgało ponoć 100%. Taaa…

W każdym razie Czabański poinformował, że zakłada podwojenie wpływów z abonamentu!

W sumie logiczne: skoro abonament uszczelnią 2 ustawy – to podwojenie.

A jak ustawy będą 3, 4 albo i więcej, to wpływy zostaną odpowiednio potrojone itd.?

——————-

Wróbelki ćwierkają, że miejsce w kolejce wyłokciowała sobie prezes ZUSu, która w temacie uszczelnienia zaproponowała usługi swoich urzędników, jako potrafiących w łatwy sposób skłonić wszystkich płacących haracz zwany składkami lub pobierających jałmużnę zwaną emeryturą do płacenia abonamentu:

emeryturka nie dotarła? A abonamencik zapłacony? Zaświadczonko jest? Nie ma – a to emeryturki też nie ma!
Jakie prawa nabyte?!
Nabyte, to są obowiązki, a prawa to łaskawie dane albo i nie!

Minister od chorób nie gorszy – ten chce ponoć zaproponować Prezesowi sprawdzanie opłacania abonamentu przez lekarzy:

każdy przecież choruje, jak nie teraz, to za tydzień, albo za miesiąc:

Boli gardło? Proszę pokazać… jakie gardło, jaki język?!

A potwierdzenie zapłacenia abonamentu pokazać!
Ma? W domu ma?
To wróci, przyniesie, receptę i L4 dostanie.

A jak się awanturować nie przestanie, to milicję wezwę! (nie poprawiać – policja, to była przed wojną).

Absurd?
Jaki absurd?!

Opole 1980, schyłkowy Gierek, tuż przed wybuchem (ach, ta bezpieka – co to był za majstersztyk!) styropianowej zadymy:

Laskowik i śp. Smoleń w kultowym szoł „Z tyłu sklepu”:

W tle pukanie: puk puk puk…

Z.L.: – Idź zobacz kto tak kulturalnie puka do sklepu… no idź. Tera cicho… cicho tera…
B.S.: – Przyszedł ten co się w zeszłym tygodniu zapisał na nać pietruszki.
Z.L.: – A krew oddał??? ….”

I nie rżyjcie mi tu, bo jak się bez kolejki do Prezesowego ucha dopchają Minister Wszystkich Bezpiek i Minister Wojny (a taka prawda, wojny…), to jak oni wam uszczelnią…

Koooontrola graniczna – paszport i potwierdzenie opłaty abonamentu!

(…)

Nie rycz Kryśka, no zapomniałem zapłacić, za rok do tego Egiptu polecimy…
A z tymi uszczelniaczami, to policzymy się za dwa lata przy urnie!


Komentarze 10 Dodaj komentarz

 
    • Z kurtyną bym poczekał – to chyba jeszcze nie koniec :-)

         Odpowiedz
      0
      0
  1. Tekst genialny, dawno się tak nie ubawiłem. Podziękować Ewaryście za dawkę celnego humoru. Zdróweczko.

       Odpowiedz
    2
    0
    • Zdróweczko zawsze mile widziane, ale z tym ubawieniem się, to bym uważał: oni na punkcie tego abonamentu mają naprawdę jakiegoś szmergla :-D
      Grożenie Polakom ściąganiem abonamentu przez skarbówkę zaproponować może tylko – zacytuję greps Prezesa (TEGO Prezesa) wypowiedziany przy innej okazji – „albo wariat – albo agent”.
      Toć dla gimbazy jest jasnym, że to, co robią Czaban z Gliną to jest jawny sabotaż, ale widocznie odlot na Nowogrodzkiej już pełny i abonament na oglądanie chałturników- będzie. :-D

         Odpowiedz
      1
      0
  2. To prawda że odjazd mają kompletny. Ale tu dość łatwo daje się zauważyć trwającą od stycznia nagonkę w telewizorni, nazwijmy to „przeciwko przestępcom vat” a realne działania a już na pewno skutki tego są mizerne. Inną „innością” jest to że Czaban, Glina, Gowin i ten od PowerPointa minister i nawet vice, syn tego starszego pana – to zwykli kuglarze. U nich zerowa chęć zmian, jedynie prosta metoda, straszyć a może więcej dutków wpadnie do kasy. I takie działanie pałą właśnie jest sondowane w telewizorni Czabana i Kuraka.
    Mimo że uważam ich za najlepszą obecnie ekipę (jako całość w parlamencie) to ASy to nie są z pewnością i cudów się nie ma co po nich spodziewać. Jednak czy istniał jakiś wybór w AD’15? Zdróweczko ponad wszystko.

       Odpowiedz
    2
    0
    • Byłem w lecie na Kongresie Wielki Projekt w Arkadach Kubickiego. Poszedłem tylko po to, by usłyszeć przez dłużej niż minutę w Wiadomościach TVP „nawróconego bankstera PiSu”.*
      http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/nawrocony-bankster-pisu-likwiduje-ofe
      Spicz miał gładki przez godzinę, powiedział 2 konkrety: autobus elektryczny i „Polacy za dużo konsumowali muszą zacząć oszczędzać”.
      A czy był wybór – nie było, bo nikt tak nie okradł Polaków, jak ta kamanda trójmiejskich cinkciarzy i pazernych kmiotów. Przy nich komunistyczni sekretarze, to uczciwi ludzie byli (strasznie brzmi, ale to prawda).

      Tyle, że w 2015 nikt przytomny się z Prezesem nie umawiał na socjalizm, a teraz REALNY socjalizm będą mi budowali b. PZPRowcy, udecy, banksterzy i zdeklarowani banderofile itp bezideowe wiernoty** (też moje!)
      http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/witold-waszczykowski-pisowska-wiernota
      Cóż, w świecie idą takie zadymy, że to wszystko, o czym dziś rozmawiamy z dnia na dzień może się stać zupełnie nieistotne. Prezes też.

      Tyle naszego, co się pośmiejemy (jak za komuny…) :-D

         Odpowiedz
      2
      0
  3. Po raz kolejny muszę przyznać: Choć nierzadko różnię się z Panem w wielu kwestiach (np. w poglądach politycznych, oceny całościowej przemian po 1989 r., stosunku do Ukrainy…..), to Pańskie wpisy czytam z przyjemnością. Cięty, złośliwy niejednokrotnie język, dobry styl i nietuzinkowy intelekt – oby tak dalej!

    pozdrawiam

       Odpowiedz
    1
    0
    • Ja jestem do swoich poglądów i ocen przywiązany (no tak mam).
      Co do języka: z teczki mojego Taty (zachowane fragmenty 1957-wrzesień 1989 (!), donos sąsiada, fizyka-atomisty:
      „Fedorowiczowie żyją bardzo skromnie, ale jak na dzisiejsze czasy mają ogromną bibliotekę”. Do tego tzw. wychowanie domowe (liczna, przedwojennie inteligencka rodzina) + doskonali poloniści w PRLowskiej podstawówce (a tak!).
      A złośliwości biorą się stąd, że ja po prostu szmondaków nie cierpię – wszystko jedno, czy komuszych, udeckich, peowskich czy pisowskich :-D

      też pozdrawiam

         Odpowiedz
      1
      0
    • Pozdrawiam z centrali, Panie Adamie, przymorski interior!
      Jak to mówią, „śmiech to zdrowie”! :-D

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


4 × cztery =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto ma ministra w rodzinie – ten z głodu nie zginie!

niedziela 17/05/2020
0

Co, że w oryginale jest ksiądz, a nie minister? No i co z tego - minister to taka odmiana ministranta, to i też pasuje, tym…


Mamy pieredyszkę – i to jaką!

niedziela 10/05/2020
0

Wyszło na moje – pieredyszka trwa, i trwa mać!  (to nie ja, to Pawlak). I nie żadne, marne 7 czy 14 dni, a minimum miesiąc!…


Zarządzanie pieredyszką, czyli luzowanie wyborcze

wtorek 05/05/2020
0

Konsekwentnie od tygodni informuję szanownych Czytelników, że mam na tę hucpę, zwaną koronawirusem wywalone, i to wywalenie nie tylko nie ustępuje, ale z każdym kolejnym…


Posłowie PiSu piszą po prośbie do Ateusza Morawieckiego

sobota 18/04/2020
1

Na stare lata przyszło mi za trend settera robić: najpierw, po deklaracji  mania wywalone na koronawirusa, zostałem poparty przez Prezesa Kaczyńskiego i najpotężniejszego człowieka świata,…


Zamaskowanie, czyli humbug pod przykryciem

sobota 18/04/2020
1

Tak wrednie zmanipulowanych świąt Wielkiej Nocy, to nawet za komuny nie pamiętam, bo nikt mi nie wmówi, że wpuszczenie 150 ludzi do hipermarketu Auchan i…


5 minus, czyli dziś w kościele jest łapanka

piątek 10/04/2020
0

To są zdjęcia autobusu miejskiego w stolicy. A na nim – informacja, że do tego autobusu może wejść 19 osób, No taki limit, a limit…


Wyborcza, pocztowa majówka, czyli kiedy Prezes był na poczcie?

piątek 03/04/2020
0

Ja, odkąd najpotężniejszy człowiek świata, czyli prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że podobnie jak Ewaryst Fedorowicz (kolejność prawidłowa), ma na koronawirusa wywalone, nie muszę się…


Zarządzanie strachem, czyli nie jestem sam!

poniedziałek 23/03/2020
1

17 marca opublikowałem tekst pt Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!, w którym poinformowałem, że na koronawirusa mam, cytuję - wywalone. Dlaczego mam – wyjaśniłem, po…


Zarządzanie strachem, czyli Włochów wina!

wtorek 17/03/2020
1

Z zainteresowaniem obserwuję zakwitającą mi na balkonie na różowo brzoskwinię. To miłe zajęcie. Na koronawirusa mam, jak to dzisiejsza młodzież określa, wywalone (eufemizm), bo wiem,…


Ober-zdrajca Bierut nie ma już na Powązkach grobowca!

niedziela 08/03/2020
0

3,5 roku temu (dokładnie 29 sierpnia 2016), na pisowskim do ostatniej kropki blogowisku, opublikowałem tekst pod śmierdzącym na kilometr ruską prowokacją i onucą tytułem „Pogrzeb…