Moje ostatnie wpisy

 

Kryzysowa reklamówka PiSu, czyli spin felczerzy walczą z dywidendą.

środa 24/06/2009
2

Spot jest emitowany tylko w Internecie, co znaczy, że spin felczerzy jednak usłyszeli, że „gdzieś dzwonią”. Spot jest: a/ rzetelny, bo wszyscy przyzwoici ekonomiści, suchej nitki na pomyśle wypłaty dywidendy z PKO BP nie zostawiają. b/ umiarkowany, bo nawet nie używa słowa kryzys, a jedynie spowolnienie. c/ kompletnie nietrafiony, bo szanowny elektorat (nawet ten internetowy)…

Nowelizacja budżetu, czyli idziemy na dietę.

wtorek 23/06/2009
4

Miesiąc temu napisałem, że po eurowyborach się rozstrzygnie, czy w kwestii budżetu będziemy dalej mieć serwowany nawijany na uszy makaron (wariant włoski) czy też bryndzę, ewentualnie kaszanę (warianty swojskie). Wyszło na to, że wygrała kuchnia dietetyczna, czyli mizeria: Pan Minister, którego niezmiennie lubię, za imię prawie tak oryginalne jak moje, ogłosił - deficyt wzrasta do…

Dlaczego lubię artystę Macieja Maleńczuka?

piątek 19/06/2009
11

Nie dlatego, że fajne piosenki śpiewa (bo nie wiem, jakie śpiewa), ani nie dlatego, że w Opolu wygrał jakąś tam nagrodę (bo nie wiem jaką). Lubię go za to, że choć sam będąc po kielichu, szarpnął się na 5 umundurowanych przedstawicieli Władzy, którzy stali nad rzuconym na glebę obywatelem, a „w ich oczach malowała się…

12 lat temu zmarł Bułat Okudżawa

piątek 12/06/2009
27

Dokładnie 12 lat temu zmarł Bułat Okudżawa. Fenomen – sowiecki poeta, pokochany przez polskich Inteligentów (proszę nie poprawiać). Z wzajemnością. We wstępie do wydanego w latach 70tych zbioru pieśni (z zapisem nutowym!), napisano, że Okudżawa „ojca stracił we wczesnym dzieciństwie, z matką długo był rozłączony”. Tłumaczy się to następująco: ojciec został rozstrzelany w czasie kolejnej…

Anna Cugier-Kotka pobita przez bandziorów.

poniedziałek 08/06/2009
19

Miałem napisać komentarz o kampanii wyborczej. Śledziłem ją uważnie,  notowałem swoje spostrzeżenia, wyciągałem wnioski. Przed chwilą przeczytałem w Rzepie, że Anna Cugier-Kotka, aktorka, która zagrała w spocie PiSu, a 2 lata temu w reklamie Platformy, została skopana przed swoim domem przez kilku młodych mężczyzn. W ostatnich dniach dostawała telefony i smsy z pogróżkami - "nieznani…

Mój 4 czerwca, czyli wybory 1989 subiektywnie.

czwartek 04/06/2009
13

20 lat temu, 4 czerwca spędziłem w Komisji Wyborczej na mojej macierzystej Uczelni. Najmilsze było nocne liczenie głosów i widok rzednących z godziny na godzinę min funkcjonariuszy z PZPRu. Potem, pewna egzaltowana aktorka obwieściła, że w Polsce skończył się komunizm. Biorąc pod uwagę, że wybory do Sejmu były wolne tylko w 1/3, a prezydentem został…

Eastern, czyli Okudżawa kosmiczny.

poniedziałek 01/06/2009
5

O odtrąbionym jako sukces wzroście PKB o 0,8% w pierwszym kwartale pisać mi się nie chce – wystarczy komentarz Pana Olechowskiego, który sarkastycznie stwierdził, że to + 0,8 to było 31 marca, a teraz, po dwóch miesiącach to już go nie ma. Dziś o czymś (dla mnie) znacznie sympatyczniejszym: Eastern, to gatunek filmowy pomyślany jako…

Romans rosyjski, czyli fanaberia.

czwartek 28/05/2009
7

Jeśli ktoś myśli, że opisuję kolejny numer w wykonaniu Kazimierza, to uprzedzam, że tekst jest o unikalnym rosyjskim gatunku muzycznym. Taką mam fanaberię. Romans jest obrazem (dawnej) Rosji w soczewce. Gdybym miał najkrócej go zdefiniować, powiedziałbym, że określają go (i ją) dwa słowa: bezmiar i ogrom. I pewnie z tego powodu, często spotykanym motywem jest…

Rywin, jego syn i 8 innych osób zatrzymanych przez CBA

poniedziałek 25/05/2009
13

Jest gorzej, jak za kaczyzmu – całymi rodzinami wsadzają! Wraz z przyjaciółmi i znajomymi. I do tego lekarzy oraz prawników – żadnego szacunku. Właśnie zatrzymali 10 osób, samych porządnych ludzi. Ucierpią za jednym zamachem: kultura narodowa, medycyna i wymiar sprawiedliwości. Strach podpisywać się pod poręczeniem, bo zamknąć mogą. Cała nadzieja w tym, że producent R.…

Wpis kulinarny.

piątek 22/05/2009
8

Nie mogę się doczekać euro wyborów. Nie dlatego, że spieszno mi do zapewnienia 50 pasibrzuchom (nie wstydźmy się tego staropolskiego określenia – link udowadnia, że jest bardzo a propos) dożywotniego dolce vita, ale dlatego, że po 7 czerwca, wreszcie dowiemy się oficjalnie, jak to z naszą gospodarką jest NAPRAWDĘ. Czyli – pozostając w kulinarnej konwencji…