No i masz!


piątek 31/01/2014
3

Wszystko ładnie, tylko po co o tej Nataszy na tym blogu napisałam? – Takiego maila dostałam… Po to. „Just because”. Atak. Chyba podniósł mi się flow. Czy coś tam… ;) Proszę zauważyć także inne wpisy, artykuły i rozmowy.

Ale skoro już, poniekąd zmuszona jestem nawiązać raz jeszcze do tematu, poruszonego m.in. w poprzednim numerze Newsweeka (tym z Moniką O. na okładce, co to według niektórych wygląda tam ona wcale nie jak Monika O. A w środku, w rozmowie, w pierwszej już swojej odpowiedzi ta Monika O. mówi, że nie podoba się sama sobie w czerwonym krawacie, na okładce z kolei „Resortowych Dzieci”, i że nie życzy sobie i w ogóle…  Bo do partii nigdy nie należała, a w takim stroju była tylko raz, na imprezie. (Ale jakiej?;) – I może to jest zdjęcie właśnie z tej imprezy pani Moniko?! ;) ) Ale wracając do Nataszy, ludzie jej nie lubią bo jest miła i się uśmiecha, a w jej oczach widać delikatność i miłość. Wieczne zakochanie (czasami też tak mam…) Natasza U. z pewnością dużo zawdzięcza Józefowiczowi, ale także bardzo dużo samej sobie. Niech no ktoś pokaże taką kondycję na scenie?! Newsweek jednak porusza ważniejszą rzecz od tej (choć między wierszami). W artykule tym publikuje swego rodzaju wyznanie i żal Józefowicza, że nie został on doceniony ani nawet wyróżniony żadną nagrodą za to, co zrobił do tej pory na polu musicalowym. I racja! Jak żali się artysta, kiedy „Metro” nie odniosło sukcesu na Broadwayu, ludzie w Warszawie mieli z tego powodu dziką satysfakcję. Musical Polita był pierwszym musicalem w technologii 3D. Robin de Levita, przyznał, że czegoś podobnego jeszcze nie widział, Sławomir Idziak stwierdził, że to genialne i dojrzałe, a Andrzej Pągowski, że robi wrażenie. I to by było na tyle… Być może to wina wszelkich kapituł przyznających różne nagrody i wyróżnienia? Wszyscy natomiast zauważają to, co w pewnym sensie – ale tylko w pewnym – jest „trochę gorsze”…

O tym właśnie, napisano także we wczorajszym artykule na Onet.pl pt.: „Natasza wyrolowała całą Polskę” (zresztą inspirowanym chyba artykułem z „Vivy”. – To się nazywa dziennikarstwo fotelowe albo biurowe…). I trzeba ten artykuł trochę skrytykować, nie dla zasady, a dlatego, że jak już ktoś bierze się do pisania, to niech choć trochę zwraca uwagę na rzeczy istotne. Po pierwsze już w leedzie wspomniane jest, że teledysk „Rolowanie” spowodował jakoby „debatę narodową”. Wolnego. Nie pochlebiajmy sobie i nie przesadzajmy z tą debatą! Po drugie, w drugim akapicie wspomniane jest o pierwszym teledysku „Muszę odejść”, który jak piszą „kapał sobie powoli” ale zaraz potem dodają, że artyści zaczęli czytać komentarze i stwierdzili, że może i dobrze, iż nie było ich wówczas w Polsce, w tym „kłębowisku nienawiści”. Brzmi to tak, jak by chodziło o ten pierwszy teledysk a tak nie jest! (Może głupie, że w ogóle o tym piszę, może jestem zbyt drobiazgowa ktoś powie, ale szlag mnie trafia jak czytam takie…). Po trzecie do granic bezczelności „ktoś” w artykule tym podpiera się nazwiskiem Krajewskiego, do tego stopnia, że pisze „Seweryn Krajewski jest odpowiedzialny za muzykę do utworów z płyty One„. Jak wiem, Krajewski nie jest autorem muzyki na całą płytę a napisał dla Urbańskiej tylko kilka piosenek –   mniejsze pół, można by rzec w natłoku tych absurdów na tak niewielkim polu… Ale w tak „owiniętym” artykule wychodzi na to, że autorem „Rolowania” także jest Krajewski… Nikt natomiast nie wspomina często kto tak naprawdę jest autorem „Rolowania”. Może na ten czas powiem tylko tyle: śmiechu warte. A po czwarte, nigdy nie powiedziałabym: „Chciałam sprawdzić, czy potrafię sama coś zrobić….”. No, chyba, że w dziedzinie, której dotąd nie dotykałam… I mam nadzieję, że to będzie tyle w tym temacie jak i temacie tegoż artykułu i innych artykułów… (choć dotyka on przebiegłości osób pośrednich, które mogą mieć wpływ na to i owo, o czym już kiedyś wspominałam. Mogą, ale nie muszą – na szczęście…).


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. Rzeczywiście Nataszy ludzie nie lubią, ale chyba nie dlatego, że jest ładna i zdolna, bo wręcz przeciwnie – piękni i wybitnie uzdolnieni ludzie sceny są bardzo lubiani. Raczej denerwowało wszystkich wciskanie jej na siłę przez Józefowicza, gdzie tylko się da i usilne kreowanie jej na gwiazdę. A na gwiazdę dziewczyna się nie nadaje, bo nie ma tego „czegoś”. Przede wszystkim jest nierozpoznawalna, gdy się jej nie widzi – ma głos taki jak setki innych dobrze śpiewających kobiet. Lubię ja jako człowieka – za to że jest miła, kulturalna, skromna, śliczna, zgrabna jak diabli i uzdolniona. Jednak nie przekonuje mnie jako artystka i nie wydałabym pieniędzy na bilet na jej koncert.

       Odpowiedz
    9
    4

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 + = dwanaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Witam i zapraszam...

czwartek 04/05/2017
33

Witam po dłuższej przerwie i zapraszam na mój nowy blog, poświęcony sprawom związanym z Sewerynem Krajewskim i jego twórczością oraz z moją książką. https://ewaderlatka.blogspot.com/ Jak…


Książka o Sewerynie Krajewskim i jego muzyce

poniedziałek 07/07/2014
2

http://ksiazkajestkobieta.pl/ksiazka-sewerynie-krajewskim-tworczosci/


NOWA KSIĄŻKA NOWI MY...

poniedziałek 09/06/2014
1

http://polakpotrafi.pl/api/wklejka/box2/seweryn-krajewski-i-jego-muzyka  


O papieżu, który pozostał człowiekiem... - Aktor nie lubi się powtarzać...

sobota 26/04/2014
0

[rozmowa z Piotrem Adamczykiem z 2006 r. zamieszczona w książce "21 Spotkań"] Piotr Adamczyk  Należy do grona najzdolniejszych aktorów młodego pokolenia, pokolenia Jana Pawła II.…


Och, Jerzy!

niedziela 13/04/2014
2

W przechowalni pierzyn Całą młodość przeżył Pewien nieszczególnie lotny Jerzy Gdy na świat wychynął Tak namolny, świeży - śpiewał jemu chór młodzieży. No i nie…


Szukam muzyki w sercu i taki mam cel na całe życie…

niedziela 06/04/2014
0

Z 18-letnim akordeonistą z Radomia, Bartoszem Kołsutem, zwycięzcą konkursu Młody Muzyk Roku 2014, który marzy m.in. o występie w Carnegie Hall, rozmawia Ewa Derlatka. Jak…


Folk jest piękny i prawdziwy - o początkach zespołu Frument Project

środa 02/04/2014
0

Z Patrykiem Walczakiem, liderem zespołu Frument Project rozmawia Ewa Derlatka Rozmowa z 2012 r. Teraz radomski zespół wziął udział w programie Must Be The Music…


"Co się dzieje, oszaleję... "

czwartek 06/03/2014
13

O jej! Osoba z show biznesu, managerka Sylwia Smoczyńska wyznała dziś swoją wiarę, mówiąc: „Kościół jest super miejscem. Przyjmuje i przytula. Ale najważniejsze jest tam…


Wyuzdana gra Sadowskiej...

niedziela 02/03/2014
7

Lubię jak ktoś uwodzi, flirtuje, romansuje, ale w inteligentny sposób, z odpowiednim wyczuciem sytuacji, delikatnym żartem, właściwym humorem ale nie tak jak robią to niektóre…


Jeden Krawczyk kilka życiorysów

sobota 01/03/2014
13

Obejrzałam rozmowę Krzysztofa Ziemca z Krzysztofem Krawczykiem z cyklu Niepokonani (dostępna na Onet.pl). Polecam. Krawczyk mówi m.in. o tabletkach na zapomnienie i o tym co…