Koncert Urodzinowy Krzysztofa Pendereckiego


niedziela 24/11/2013
13

Wczoraj, odbył się Urodzinowy Wielki Koncert dla Profesora Krzysztofa Pendereckiego. To prezent dla niego od małżonki Pani Elżbiety Pendereckiej.

To artystyczne wydarzenie, transmitowane było przez TVP Kultura i TV ARTE na całą Europę. Do Opery Narodowej przybyło mnóstwo zacnych gości, także z zagranicy. Profesorowi Pendereckiemu za ogromny wkład w polską kulturę dziękowali m.in. dyrektor Opery Narodowej Waldemar Dąbrowski i Minister Kultury, Bogdan Zdrojewski, który zawsze ma trafne określenia; Krzysztof Penderecki jest Ambasadorem tego, co dobre w muzyce na świecie.

Na scenie, wśród gości specjalnych wykonujących utwory Maestro Krzysztofa Pendereckiego, m.in. Krzysztof Urbański, młody zdolny dyrygent, który poprowadził wykonanie pierwszego utworu „Tren Ofiarom Hiroszimy” i zaprzyjaźniona z profesorem skrzypaczka Anne Sophie Mutter. Ten pierwszy szczególnie zapadł mi w pamięć. Mam nadzieję, że nie będzie przesadą, jeśli powiem, że sposób jego dyrygowania to novum w polskiej dyrygenturze, a na pewno jeśli chodzi o ten utwór. Swoimi gestami pomógł on zrozumieć sens tego utworu i dysonansowych w nim współbrzmień. A te, poza wszystkim spowodowały gęsią skórę na ciele. Nie często to się zdarza w muzyce poważnej, muzyce klasycznej.

Dla przypomnienia tego czym jeszcze zajmuje się Krzysztof Penderecki i co jeszcze możemy mu zawdzięczać, kilka słów o:
Europejskim Centrum Muzyki w Lusławicach, które swoją działalność zainaugurowało w maju br. ;

W Lusławicach, małej podgórskiej miejscowości, niemal w szczerym polu, na pięciu hektarach kupionego przez Stowarzyszenie Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego, Międzynarodowe Centrum Muzyki, Baletu i Sportu obiektu, w niespełna półtora roku stanęło Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego. To kolejne miejsce sztuki na kulturalnej mapie świata, punkt rozpoznawczy Lusławic i okolicy oraz całej Małopolski. 21 maja br. odbyła się tam wielka Inauguracja i oficjalne otwarcie Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, które służyć ma młodym pokoleniom wybijających się artystów nie tylko z Polski. To także realizacja marzeń Profesora.

Na początku było słowo…

Było ściernisko a będzie polskie Bayreuth? Takie pytanie zadają sobie niektórzy, przywołując w myślach fakt z 1876 roku, kiedy to Richard Wagner wybudował na swoje potrzeby teatr operowy. Niektórzy nie mają co do tego żadnych wątpliwości: „CENTRUM to miejsce wspólnych poszukiwań nowej interpretacji muzyki. Młodzi, zdolni muzycy zyskują prestiżową akademię, a w niej niezwykłe warunki do spotkań w relacjach mistrz – uczeń. U młodych artystów obcowanie z wielkimi osobowościami muzycznymi pogłębi, bez wątpienia, rozumienie muzyki i udoskonali ich umiejętności interpretacyjne. Jestem pewien, że zaowocuje to wybitnymi wykonaniami dzieł muzycznych, które będą oczekiwane przez publiczność i krytyków tak w Polsce, jak i na świecie” – powiedział Marszałek Województwa Małopolskiego. Do Lusławic zjechało około sześciuset gości z całego świata. Powitaniom i gratulacjom składanym na ręce gospodarzy nie było końca a na czerwonym dywanie do wejścia ustawiła się kolejka… Najwyżsi rangą urzędnicy oraz ich przedstawiciele – tu sprawująca  honorowy patronat Pierwsza Dama Rzeczypospolitej Anna Komorowska, ministrowie i przedstawiciele ministerstw, z Ministrem Kultury i  Dziedzictwa Narodowego Bogdanem Zdrojewskim na czele oraz byłym Ministrem Kultury Waldemarem Dąbrowskim, który jest ojcem chrzestnym Europejskiego Centrum Muzyki. To on osiem lat temu, powołał CENTRUM – podkreślił profesor Penderecki. Obecne były władze samorządowe Małopolski z Marszałkiem Markiem Sową. Swoją obecnością między innymi zaszczycili także Małgorzata Niezabitowska, były rzecznik prasowy rządu Tadeusza Mazowieckiego, ambasador Rosji oraz liczni przedstawiciele instytucji kultury w Polsce i Europie, w tym członkowie Stowarzyszenia Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego, Międzynarodowe Centrum Muzyki, Baletu i Sportu z Prezesem Zarządu Stowarzyszenia Wojciechem Ciurzyńskim. Część oficjalną Inauguracji rozpoczął koncert zespołu Camerata Silesia pod dyrekcją Anny Szostak, a wszystkich gości przywitał Dyrektor Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego Adam Balas. „Pierwszy etap zadania dobiegł końca. CENTRUM powstało w fenomenalnym tempie, a w ciągu zaledwie pierwszych kilkunastu tygodni odwiedziło je blisko pięć tysięcy osób – melomanów, artystów i uczestników programów edukacyjnych. (…) czas Inauguracji  jest dla mnie chwilą zadumy nad historią cudu lusławickiego. Jakże inaczej bowiem nazwać przekucie idei Pana Profesora w realny kształt wspaniałego kampusu, wpisującego się dzisiaj w krajobraz Lusławic czy doliny Dunajca?” Specjalne podziękowania dyrektor Adam Balas skierował do swojej poprzedniczki na tym stanowisku, Pani Adrianny Ponieckiej-Piekutowskiej, dyrektora instytucji w latach 2005-2011. Obiecał również, że CENTRUM z wielkim zaangażowaniem kontynuować będzie rozpoczętą przed dekadą ideę tworzenia wspaniałych warunków dla rozwoju muzyki w najszerszym tego słowa znaczeniu. Ta instytucja, jak powiedział z kolei Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski „(…) posiada gwarancję jakości jaką jest imię jej patrona, profesora Krzysztofa Pendereckiego. Ta gwarancja jakości jest niezawodna”. Na koniec części oficjalnej wręczono pamiątkowe medale osobom szczególnie zasłużonym dla CENTRUM, które przyczyniły się do jego powstania i rozwoju. Nie były to jednak symbole kojarzące się z tradycyjnymi okrągłymi medalami, a mała forma rzeźbiarska w drewnianym pudełku w oprawie z prasowanego kamienia, autorstwa profesor Hanny Jelonek z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Cud lusławicki…

Idea utworzenia Europejskiego Centrum Muzyki w Lusławicach, zrodziła się w głowie Maestro w latach 90., kiedy to kupiono popadający w ruinę XIX-sto wieczny dworek, w którym niegdyś Jacek Malczewski prowadził szkółkę malarską. Przywrócono mu tamtejszy blask a wokół stworzono park z tysiącem drzew. Niedługo potem Pan Krzysztof i Pani Elżbieta wpadli na pomysł stworzenia muzycznego ośrodka dla młodych muzyków. Od pomysłu do realizacji minęło sporo czasu. Ale nie był to czas stracony. Udało się pozyskać fundusze. Budowa Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach wsparta została przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Infrastruktura i Środowisko oraz zrealizowana dzięki trójstronnej współpracy: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, Stowarzyszenia Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego, Międzynarodowe Centrum Muzyki, Baletu i Sportu. Koszt inwestycji wyniósł 65 milionów złotych. Sponsorem Generalnym Europejskiego Centrum Muzyki jest Grupa Azoty. Inne firmy i fundatorzy, którzy wsparli tę inwestycję i instytucję to m.in. Kulczyk Holding S.A., PKO BP S.A., Wiśniowski i wielu innych. Twórcą projektu budowli jest krakowskie biuro architektoniczne DDJM a fizyczna budowa CENTRUM możliwa była dzięki zaangażowaniu firmy budowlanej, inwestorowi SKANSKA. Pierwszą łopatę wbito tu na początku sierpnia 2011 roku a w pełni zakończoną siedzibę oddano do użytku na początku grudnia 2012 roku. Do maja tego roku odbyło się więc tutaj już kilka spotkań i koncertów. Sercem tego obiektu jest sala koncertowa dla 650 słuchaczy. Największym tu wyzwaniem było stworzenie odpowiedniej akustyki i udało się. Jak powiedziała Kaja Danczowska, światowej sławy skrzypaczka i profesor Akademii Muzycznej w Krakowie „Byłam zachwycona barwą dźwięku, jaką odebrały moje uszy. Sala daje bardzo bogate możliwości dynamiczne. Na koncercie w którym uczestniczyłam, usłyszałam najpiękniejsze piana i najbardziej dynamiczne forte. Słychać było każde muśnięcie smyczkiem. Sala koncertowa to 50 procent sukcesu. To pudło rezonansowe”.  To wysokiej klasy wielofunkcyjny obiekt z możliwością wystawiania kameralnych spektakli baletowych, a nawet dzieł operowych, posiadający również doskonałe warunki fonograficzne i zaplecze studyjne. To także idealne miejsce dla organizowania sympozjów i konferencji. Sama scena wspomnianej sali koncertowej liczy 200 metrów kwadratowych powierzchni. Całość wykonana z naturalnych materiałów – dębu i świerku.  Wydawnictwo DUX, korzystając z genialnej akustyki, nagrało w Lusławicach już dwie płyty. Konsultantem przy budowie Sali koncertowej było renomowane biuro niemieckie, firma BBM Muller. Mimo, iż Europejskie Centrum Muzyki prężnie działało już w poprzednich latach kształcąc i wspierając młodych muzyków, to korzystało z wielu innych sal i obiektów kultury. Teraz ma własną siedzibę. Ten nowoczesny obiekt ma prawie 10 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. W jego skład oprócz sali koncertowej wchodzą także: sala kameralna na 150 miejsc (zamiennie służąca także jako sala prób), biblioteka, czytelnia, sala multimedialna, pokoje ćwiczeń, magazyny instrumentów, garderoby, kuchnia, jadalnia oraz część pobytowa dla ponad 100 osób, młodych muzyków i ich mistrzów. Obiekt posiada pełną infrastrukturę techniczną. To nie tylko miejsce gdzie od czasu do czasu będzie się przyjeżdżać na koncerty ale tak zwany kampus dla młodych twórców, nie tylko kompozytorów i instrumentalistów, ale także artystów tworzących w innych dziedzinach sztuki, także szeroko pojętej humanistyki. Niech spełnia potrzeby artystyczne wielu.

Współbrzmienie sztuk…

„Chciałbym przekazać wszystkim młodym muzykom, że bez korzeni nie ostoi się żadna twórczość. Popatrzmy na drzewo, ono nas uczy, że dzieło sztuki musi być podwójnie zakorzenione, w ziemi i w niebie, i że zawsze chodzi o wartości najwyższe i najbardziej fundamentalne. Niech więc to miejsce w Lusławicach ułatwi młodym i utalentowanym muzykom start w dalszej karierze artystycznej” – Krzysztof Penderecki. Drugą cześć wieczoru rozpoczął występ Lusławickiej Orkiestry Talentów pod batutą Moniki Bachowskiej. To orkiestra smyczkowa składająca się z uczestników w przedziale wiekowym od lat siedmiu do lat dwunastu. To pierwszy projekt edukacyjny Europejskiego Centrum Muzyki w Lusławicach. W jej skład wchodzą laureaci Ogólnopolskich Przesłuchań szkół muzycznych I stopnia organizowanych przez Centrum Edukacji Artystycznej w Warszawie. Wyłonieni w trybie konkursowym młodzi muzycy wzięli udział w Mistrzowskich Warsztatach Orkiestrowych odbywających się w Europejskim Centrum Muzyki w Lusławicach. Orkiestra po ukończeniu warsztatów przez okres dwóch lat pozostaje pod patronatem CENTRUM otrzymując szansę prestiżowych koncertów. Następnie wystąpił kwartet Apollon Musagete Quartett. Gościem specjalnym wieczoru była Maestra Anne-Sophie Mutter, światowej sławy skrzypaczka, należąca do grona najwybitniejszych wirtuozów skrzypiec. Wystąpiła w oktecie ze stypendystami swojej fundacji. Artystka poza wykonywaniem uznanych arcydzieł repertuaru skrzypcowego, jest orędowniczką promowania współczesnych utworów, zarówno repertuaru orkiestrowego jak i kameralnego. Skrzypaczka angażuje się również w wiele projektów charytatywnych i także wspiera młodych i wyjątkowo utalentowanych muzyków. Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego ustanowiło swoją nagrodę, właśnie dla tych najbardziej wybijających się młodych artystów. Nosi ona nazwę Ars Aemula Naturae – sztuka konkuruje z naturą. Ale aby otrzymał ją młody wchodzący na sceny artysta, najpierw musi być mistrz, który go danej sztuki nauczy. Dlatego w tym roku, podczas inauguracji, po raz pierwszy Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego przyznało swoją nagrodę Anne-Sophie Mutter. Owa nagroda to symbol drzewa. Jej autorem jest Andrzej Remes. Profesor Penderecki kocha zarówno sztukę jak i naturę – wartości najwyższe i najbardziej fundamentalne. Dlatego w nawiązaniu do tej drugiej – przestrzenie tej pierwszej według pomysłu i projektu Adrianny Ponieckiej-Piekutowskiej wypełniły rzeźby profesora Adama Myjaka, wybitnego rzeźbiarza z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Artysta ten podarował Europejskiemu Centrum Muzyki osiem, niemal dwumetrowych swoich rzeźb na ekspozycję stałą. Mówiąc o jednej z nich w postaci ptaka, CENTRUM porównał do gniazda, z którego „wyfruwać” mają wspaniali artyści, bo tu dzięki kontaktom z najwybitniejszymi artystami i profesorami otrzymają możliwość dalszego pogłębiania wiedzy w dziedzinie interpretacji i techniki dzieła muzycznego, ze szczególnym uwzględnieniem muzyki naszych czasów.

Marzenia się spełniają…

Dzięki Europejskiemu Centrum Muzyki w Lusławicach, młodzi muzycy nie będą już musieli wyjeżdżać za granicę w poszukiwaniu warsztatów i kursów na światowym poziomie – zapewniał profesor Penderecki. Teraz to tu, do Lusławic, będą przyjeżdżać najlepsi muzycy z całego świata, aby uczestniczyć w warsztatach muzycznych z najzdolniejszą młodzieżą na zasadach mistrz – uczeń. Wszystko to zostało dokładnie przemyślane przez pomysłodawcę i patrona CENTRUM, Krzysztofa Pendereckiego, oraz pracowników, w tym dyrektora Adama Balasa, który zanim objął to zaszczytne stanowisko, był współzałożycielem i wieloletnim menadżerem orkiestry Sinfonietta Cracovia. Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach, rozpoczęło już prowadzenie działalności edukacyjnej adresowanej do wszystkich grup wiekowych. Powstał projekt, według którego całoroczny plan pracy podzielono na cztery kwartały – według pór roku. Pierwszy kwartał – Zima – przeznaczony został dla najmłodszych wykonawców, Wiosna – dla młodzieży gimnazjalnej i licealnej, lato w lusławickim Centrum Muzyki należy do orkiestr i zespołów studenckich a jesienią odbędą się pierwsze w Lusławicach prestiżowe kursy mistrzowskie. Osobiście mam z tym układem wiele skojarzeń; od Vivaldiego, poprzez zamiłowanie profesora Pendereckiego do natury jaka nas otacza, aż do naturalności każdego z etapów życia człowieka. Ot, bo choćby zima nie wiem jak sroga, z uśmiechem dzieci zawsze milsza. A dalej to już wiadomo… Kolejnym ważnym elementem działalności CENTRUM, jest stworzenie oferty kulturalnej dla regionu, prowadzenie własnego sezonu artystycznego i festiwalowego. Warto dodać, że Europejski Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach już porozumiało się co do współpracy z Operą Narodową. Kampus, jak mówią niektórzy jest jednym z niewielu ośrodków kultury kładącym nacisk na rozwijanie talentów i wspieranie ich. Nie zabraknie spotkań z artystami, przewidziany jest także  międzynarodowy konkurs muzyczny. A wspomniane kursy i warsztaty poprowadzą najwybitniejsi muzycy, dyrygenci, kompozytorzy i teoretycy muzyki z całego świata. Lokalizacja tego obiektu może stać się jedynie jego wielkim atutem – twierdzi dyrektor Adam Balas. Oddalenie od wielkomiejskiego zgiełku stwarza wyjątkową atmosferę pracy twórczej i daje ciszę, nieosiągalną w wielkomiejskich ośrodkach. Młodzi artyści zapraszani będą do udziału w programach CENTRUM, wówczas sami będą mogli ocenić.  Sukcesem zakończyła się budowa CENTRUM, mimo, że po wielu latach walki o fundusze. Teraz należy myśleć o funduszach na znakomite jego prosperowanie. „Obecnie podstawowym zadaniem Stowarzyszenia Akademia Krzysztofa Pendereckiego, Międzynarodowe Centrum Muzyki, Baletu i Sportu stało się pozyskiwanie środków finansowych na realizację celów statutowych, a w szczególności na kształcenie młodych, uzdolnionych muzyków w Europejskim Centrum Muzyki. Jest to nowe wyzwanie ale i rodzaj misji, której spełnianie jest zaszczytem i honorem, dla wszystkich członków Stowarzyszenia – to słowa Prezesa Zarządu Stowarzyszenia. Ufam,  że tak właśnie będzie, życząc powodzenia i docenienia idei Maestro Krzysztofa Pendereckiego. Mam nadzieję, że rok 2013 okaże się rokiem nowego początku – szczęśliwego. Bowiem rok ten jest również rokiem jubileuszowym 80-lecia urodzin profesora Pendereckiego i 60-lecia jego pracy artystycznej. Otwarcie nowej, własnej siedziby Europejskiego Centrum Muzyki w Lusławicach to piękny prezent na podwójny jubileusz. W dodatku w podarunku Europejskie Centrum Muzyki, dostało dwa fortepiany od przyjaciół mistrza. Malkontenci zadawali sobie pytanie, kto zimą będzie zdejmował śnieg z płaskiego dachu i czy przyjeżdżających do Lusławic nie znuży podróż. Panie natomiast kulturalnie – bo tego przecież wymaga miejsce, ale nie koniecznie z aprobatą, wypowiadały się o kanciastej kostce brukowej, którą wyłożone są główne aleje lusławickiego parku. Ale czego się nie robi dla sztuki? – wchodzi się w nią, choćby wymagało to poświęcenia… Owszem, czarne, wymuskane limuzyny luksusowych marek, prezentowały się na nowej kostce genialnie… I to by było na tyle, jeśli chodzi o jakiekolwiek „ale”…


Komentarze 13 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


siedem − = 2

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Witam i zapraszam...

czwartek 04/05/2017
0

Witam po dłuższej przerwie i zapraszam na mój nowy blog, poświęcony sprawom związanym z Sewerynem Krajewskim i jego twórczością oraz z moją książką. https://ewaderlatka.blogspot.com/ Jak…


Książka o Sewerynie Krajewskim i jego muzyce

poniedziałek 07/07/2014
0

http://ksiazkajestkobieta.pl/ksiazka-sewerynie-krajewskim-tworczosci/


NOWA KSIĄŻKA NOWI MY...

poniedziałek 09/06/2014
1

http://polakpotrafi.pl/api/wklejka/box2/seweryn-krajewski-i-jego-muzyka  


O papieżu, który pozostał człowiekiem... - Aktor nie lubi się powtarzać...

sobota 26/04/2014
0

[rozmowa z Piotrem Adamczykiem z 2006 r. zamieszczona w książce "21 Spotkań"] Piotr Adamczyk  Należy do grona najzdolniejszych aktorów młodego pokolenia, pokolenia Jana Pawła II.…


Och, Jerzy!

niedziela 13/04/2014
2

W przechowalni pierzyn Całą młodość przeżył Pewien nieszczególnie lotny Jerzy Gdy na świat wychynął Tak namolny, świeży - śpiewał jemu chór młodzieży. No i nie…


Szukam muzyki w sercu i taki mam cel na całe życie…

niedziela 06/04/2014
0

Z 18-letnim akordeonistą z Radomia, Bartoszem Kołsutem, zwycięzcą konkursu Młody Muzyk Roku 2014, który marzy m.in. o występie w Carnegie Hall, rozmawia Ewa Derlatka. Jak…


Folk jest piękny i prawdziwy - o początkach zespołu Frument Project

środa 02/04/2014
0

Z Patrykiem Walczakiem, liderem zespołu Frument Project rozmawia Ewa Derlatka Rozmowa z 2012 r. Teraz radomski zespół wziął udział w programie Must Be The Music…


"Co się dzieje, oszaleję... "

czwartek 06/03/2014
0

O jej! Osoba z show biznesu, managerka Sylwia Smoczyńska wyznała dziś swoją wiarę, mówiąc: „Kościół jest super miejscem. Przyjmuje i przytula. Ale najważniejsze jest tam…


Wyuzdana gra Sadowskiej...

niedziela 02/03/2014
7

Lubię jak ktoś uwodzi, flirtuje, romansuje, ale w inteligentny sposób, z odpowiednim wyczuciem sytuacji, delikatnym żartem, właściwym humorem ale nie tak jak robią to niektóre…


Jeden Krawczyk kilka życiorysów

sobota 01/03/2014
0

Obejrzałam rozmowę Krzysztofa Ziemca z Krzysztofem Krawczykiem z cyklu Niepokonani (dostępna na Onet.pl). Polecam. Krawczyk mówi m.in. o tabletkach na zapomnienie i o tym co…