„Żółte kamizelki” są uparte


poniedziałek 21/01/2019
1

W sobotę, 19.01.2019, [czyli przedwczoraj] protestowały już po raz dziesiąty z rzędu.  Jak podaje Fakt.pl {TUTAJ}:

„We Francji „żółte kamizelki” w sobotę manifestowały po raz 10. z rzędu mimo zainicjowania przez prezydenta Emmanuela Macrona debaty, którą chce wygasić rozżalenie i gniew Francuzów na warunki życia i podwyżki. „Macron do dymisji” to hasło w Paryżu. (…) Jak podało wieczorem francuskie MSW, we Francji w sobotę demonstrowały 84 tys. „żółtych kamizelek”, podobnie jak tydzień wcześniej. Dwa tygodnie temu protestowało ok. 50 tys. „kamizelek”. W tę sobotę w Paryżu udział w manifestacjach wzięło 7 tys. ludzi. Tysiąc mniej niż w sobotę ubiegłą. (…) W całej Francji zmobilizowano około 80 tys. policjantów i żandarmów, tyle samo, co w zeszłą sobotę. Dziennik „Le Figaro” na swoich stronach internetowych zamieścił zdjęcia haseł, które pojawiły się w różnych miastach i w pochodach „kamizelek”. Są to m.in.: „Kapitaliści żyją ponad nasze środki”, „Lud chce obalenia reżimu”.(…) Protestujący nieśli też rząd wyciętych z czarnego kartonu tablic w kształcie postawionych pionowo trumien z wypisanymi na nich imionami i datami śmierci uczestników poprzednich sobotnich protestów. Oficjalny bilans ofiar od listopada to 200 zabitych, 8000 rannych i 10 000 zatrzymanych.”

Piotr Moszyński z Wyborcza.pl {TUTAJ} zwrócił uwagę na to. że pierwszy raz „żółte kamizelki” zatroszczyły się o ochronę demonstracji:

„Tym razem jednak to nie tyle liczba uczestników manifestacji zwróciła uwagę obserwatorów, ile ich lepsza organizacja.
Od samego początku ruchowi „żółtych kamizelek” zarzuca się, że działa wyłącznie na zasadzie pospolitego ruszenia, odmawiając utworzenia jakichkolwiek struktur, wyłonienia jakichkolwiek przywódców czy choćby powołania delegacji, która mogłaby prowadzić rozmowy z władzami.
Z tego punktu widzenia manifestacje z 19 stycznia można nazwać przełomowymi. W łonie ruchu pojawiła się bowiem pierwsza struktura: służba porządkowa. Jedna ze znanych postaci „żółtych kamizelek”, Mathieu Blavier, ocenia, że w Paryżu funkcję taką spełniało w dziesiątą sobotę protestów ok. 150 ochotniczych ochroniarzy.  Można ich było rozpoznać po białych opaskach na rękawach.”.

Uporczywość protestów we Francji opisał też Tylen Durden {TUTAJ} „The ‚Gilets Jaunes’ Are Unstoppable: „Now, The Elites Are Afraid”".  Srwierdził on, iż:

„The gilets jaunes (yellow vest) movement has rattled the French establishment. For several months, crowds ranging from tens of thousands to hundreds of thousands have been taking to the streets every weekend across the whole of France. They have had enormous success, extracting major concessions from the government. They continue to march. (…) Back in 2014, geographer Christopher Guilluy’s study of la France périphérique (peripheral France) caused a media sensation. It drew attention to the economic, cultural and political exclusion of the working classes, most of whom now live outside the major cities. It highlighted the conditions that would later give rise to the yellow-vest phenomenon. (…) All the growth and dynamism is in the major cities, but people cannot just move there. The cities are inaccessible, particularly thanks to mounting housing costs. The big cities today are like medieval citadels. It is like we are going back to the city-states of the Middle Ages. Funnily enough, Paris is going to start charging people for entry, just like the excise duties you used to have to pay to enter a town in the Middle Ages. (…) Now the elites are afraid. For the first time, there is a movement which cannot be controlled through the normal political mechanisms. The gilets jaunes didn’t emerge from the trade unions or the political parties. It cannot be stopped. There is no ‘off’ button. Either the intelligentsia will be forced to properly acknowledge the existence of these people, or they will have to opt for a kind of soft totalitarianism.”.

Wydaje się, że dużo w tym racji.  To nie są dobre wieści dla Macrona.  Przepaści miedzy prowincją i dużymi miastami nie da się szybko zasypać.  Co więcej, mieszkańcy miast tez nie popierają prezydenta [jego poparcie nie przekracza 20% ogółu].  Organizatorzy protestów zamierzają kontynuować swą akcję co najmniej do maja.  Macron może tego nie przeżyć politycznie.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Czy Makaron przetrwa czy nie jest dla Republiki bez większego znaczenia – ważne, że za fasadą niewiele się zmienia. Jak na razie lud protestuje przeciwko „kapitalistom”, „reżimowi” i pajacom na fasadzie – niewiele pojawia się haseł bezpośrednio uderzających w tych, którzy Makarona wywindowali na stołek. Jego osłabienie to wiatr w żagle dla Frontu Narodowego i to jest dla Polski dobra nowina, choć polscy wasale międzynarodowego żydostwa i Berlina z dala się od FN trzymają, ale nawet gdy we Francji lud będzie miał więcej do powiedzenia bez „prawdziwej rewolucji” niewiele się zmieni. Choć władza na fasadzie może się zmienić dopóki Układ rządzący krajem się nie zmieni to zmiany będą powierzchowne. Czasem by utrzymać w polityce kurs robi się krok w tył by potem zrobić dwa kroki w przód.

       Odpowiedz
    2
    2

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 × siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

O ludziach, którzy nic nie znaczą

wtorek 30/07/2019
3

Bloger Coryllus pisząc o rynku księgarskim ubolewa często nad wielką popularnością pani Katarzyny Bondy i pana Remigiusza Mroza uważając ją za dowód degeneracji owego rynku. …


Alpejska klęska Tour de France

poniedziałek 29/07/2019
2

Wczoraj [28.07.2019] wieczorem zakończył się na Polach Elizejskich w Paryżu 106 wyścig kolarski Tour de France.  W tym roku jego trasa była piękna.  Wiodła z…


"City killer" przeleciał bardzo blisko Ziemi

niedziela 28/07/2019
1

Co ważniejsze - zauważono go dopiero na kilka dni przed tym faktem.  Było to 25.07.2019.  Do Ziemi zbliżyła się asteroida 2019OK na odległość ok. 70000…


Dworzec Centralny stał się zabytkiem

czwartek 25/07/2019
1

Najbardziej zaskakująca była wiadomość, którą przeczytałam dziś [25.07.2019] w portalu Niezalezna.pl {TUTAJ}:   "Na Dworcu Centralnym im. Stanisława Moniuszki w Warszawie została dzisiaj odsłonięta tabliczka…


Wojny z Iranem nie będzie - według blogera Ślepa Mańka

wtorek 23/07/2019
1

Wciąż jesteśmy bombardowani informacjami na temat konfliktów wokół Iranu.  Ostatnio chodziło o zatrzymanie irańskiego tankowca w Gibraltarze oraz brytyjskiego tankowca w cieśninie Ormuzd.  Iran zapowiedział…


Jubileuszowa notka - okrągłe 10 lat mojego bloga

poniedziałek 22/07/2019
2

Pięć lat temu przy okazji poprzedniego jubileuszu pisałam:   "Blogowanie to jedna z najciekawszych rzeczy, jakie robiłam w życiu. Traktuję je jako miłe hobby emerytki…


Lądowanie na Księżycu, czyli klęska technologii

niedziela 21/07/2019
2

Wczoraj [20.07.2019] minęło dokładnie 50 lat od chwili, gdy człowiek postawił po raz pierwszy stopę na Księżycu.  Z okazji tej okrągłej rocznicy:   "Pokazy świetlne,…


Nauczyciele z Torunia walczą z "polskim nacjonalizmem",

czwartek 18/07/2019
5

czyli szczyt absurdu.  Dowiedzieliśmy się wczoraj [17.07.2019], iż:   "Uczeń na przerwie, zwrócił uwagę koledze narodowości ukraińskiej, który wychwalał S. Banderę, że w Polsce uważany…


Rewanż za Tuska, czyli wybór Ursuli von der Leyen

środa 17/07/2019
3

Nie ma co ukrywać - to był sukces polskiej dyplomacji, a w szczególności premiera Morawieckiego {TUTAJ}.  Najlepiej opisał to bloger Catrw w Salonie24:   "Wybór…


Dzień świstaka, czyli polska scena polityczna

poniedziałek 15/07/2019
4

Przez ostatnich pięć dni nie napisałam ani jednej notki.  Dlaczego?  Bo poczułam się ostatnio jak bohater znanego filmu "Dzień świstaka".  Przypomnę, ze jego bohater budził…