Warszawa i Budapeszt w roku 1944


środa 05/09/2018

Obchodzimy właśnie 74-tą rocznicę Powstania Warszawskiego.  Jak co roku pojawiło się wiele wypowiedzi obarczających powstańców, a przynajmniej ich dowódców odpowiedzialnością za zniszczenie Warszawy i śmierć setek tysięcy ludzi.  Ich autorzy próbują wmawiać ludziom, że to nie Niemcy odpowiadają za te zbrodnie.  W szczególności, ci publicyści unikają odpowiedzi na pytanie: Co by się mogło stać, gdyby powstanie NIE wybuchło?

Przy zastanawianiu się nad tą kwestią dobrze jest posłużyć się przykładem sowieckiego oblężenia Budapesztu w grudniu 1944.  Znalazłam w sieci bardzo dobry artykuł Jarosława Kapsy z 2012 roku zatytułowany „Zagłada Budapesztu” {TUTAJ}.  Oto jego fragmenty:

„Była to jedna z najkrwawszych bitew II wojny światowej, porównywalna w zaciekłości walk i liczbie ofiar ze Stalingradem. Obrona, a raczej zagłada Budapesztu w 1945 r. nie przyszła do historii jak budujący naszą tożsamość mit Powstania Warszawskiego. Pozostała jak skrywana trauma, do dziś wstydliwie amputowana z węgierskiej pamięci. Trudno nam dziś ogarnąć myślą skalę strat: blisko 200 tys. zabitych żołnierzy po obu stronach, ponad 300 tys. zabitych wśród ludności cywilnej, zniszczonych 80 proc. budynków Budapesztu. (…)
Z takich właśnie ochotników z Waffen SS sformowano węgierskie siły przeznaczone do obrony Budapesztu. Dowództwo obrony Festung Budapest Hitler  powierzył generałowi  SS Karlowi Wildenbruchowi; dysponował on  liczącym ok 100 tys. żołnierzy XI Korpusem Waffen SS. Przeciwko broniącym Budapeszt skierowano siły dowodzonego przez Rodiona Malinowskiego Frontu  Ukraińskiego liczące 500 tys. żołnierzy, w tym 170 tys. skierowano bezpośrednio do zdobywania miasta.
W połowie grudnia na Budapeszt spadł huragan ognia artyleryjskiego. Potem nastąpiły bombardowania lotnicze. W mieście było ponad 800 tys. ludności cywilnej; mieszkańców i uciekinierów przed zbliżającym się frontem. Większość ludzi  nie wierzyło, że Budapeszt będzie się bronił. Nie zarządzono ewakuacji, nie zapewniono zapasów pożywienia i leków dla cywili. 22 grudnia 15 sowieckich dywizji dysponujących 3 tys. czołgów uderzyło na Budapeszt. 24 grudnia zamknięty został pierścień oblężenia. Gen. Wildenbruch ogłosił drakońskie prawa „wojenne”, grożąc rozstrzeliwaniem każdego, kto poddaje się panice lub w ten czy inny sposób pomaga wrogowi.  (…)

Sześć tygodni trwały zacięte walki o każdy dom, każdą ulicę. Ostania próba przebicia się przez pierścień oblężenia przez odsiecz niemiecką nastąpiła 1 stycznia. Potem obrońcy liczyć mogli tylko na zrzuty powietrzne. Z wojskowego punktu widzenia ta rozpaczliwa walka nie miała sensu. Sowieci mogli zablokować garnizon budapesztański i kontynuować ofensywę na Wiedeń. Dla Niemców, po 12 stycznia, gdy ruszyła ofensywa sowiecka  w Polsce, wiadomym było, że wojna jest już przegrana. Ich śmierć w Budapeszcie nikomu już nie była potrzebna. Mimo to walczono, nie licząc się z nikim i z niczym. 15 stycznia gen Wildenbruch informował sztab generalny: „… brakuje amunicji artyleryjskiej, paliwo jest na wyczerpaniu, sytuacja zaopatrzeniowa jest krytyczny, stan rannych katastrofalny…”. Mimo tego Hitler nakazał kontynuować obronę. 17 stycznia wojska niemieckie wycofały się z Pesztu do Budy. Mimo sprzeciwu Węgrów wsadzono zabytkowe mosty na Dunaju; zginęło przy tym ponad 300 cywili. 11 lutego resztki wojsk niemieckich broniły się już tylko na Górze Zamkowej. Obszar 1 km kw., zasiedlony przez 70 tys. mieszkańców, zasypywany był lawiną pocisków artyleryjskich i lotniczych. To już nie była walka, to była rzeźnia. 13 lutego Wildenbrucht zdecydował się wywiesić białe flagi. Zginęło w czasie tych walk blisko 100 tys. żołnierzy niemieckich i węgierskich. Straty po stronie sowieckiej szacowano na 80 tys. zabitych, 250 tys. rannych.
Dla ludności cywilnej kapitulacja nie oznaczała końca piekła. Zwyczajem wzorowanym na Dżingis- Chanie, Rodion Malinowski pozwolił swoim żołnierzom przez dwa dni hulać po zdobytym mieście.  W tym szale zamordowano blisko 40 tys. mieszkańców, zgwałcono ponad 50 tys. kobiet. Rabowano wszystko, co miało jakąś wartość.

O tym nie wolno było pamiętać. Stalinizm na Węgrzech był bez porównania bardziej okrutny niż w Polsce. Pierwszymi ofiarami „nowej władzy” byli oficerowie z armii gen. Horthego. Uwięziony przez Szalasiego szef sztabu węgierskiej armii Ferenc Szambathelyi, wydany został jugosłowiańskim komunistom; zginął męczeńską śmiercią na palu. W publicznych egzekucjach zgładzono Szalasiego i twórcę węgierskich Waffen SS Czeydner. Szeregowych żołnierzy wywożono na Sybir, do sowieckich łagrów. Do 1990 r. pamięć o ich losie, tak jak i pamięć o zagładzie Budapesztu, nie istniała w oficjalnym życiu publicznym.”.

Jak więc widać walki o Budapeszt spowodowały równie wielkie straty jak te w czasie Powstania Warszawskiego [i działania po nim].  Warto przypomnieć, że tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego niemieckie dowództwo rozkazało, by 100 tysięcy warszawiaków zgłosiło się do budowy fortyfikacji.  Rozkaz ten został zignorowany, a potem zaczęło się Powstanie.  Gdyby ono nie wybuchło – Niemcy zamieniliby Warszawę w twierdzę i bronili jej podobnie jak Budapesztu.  Zniszczenia Warszawy nie sposób było uniknąć.  Już w 1940 roku powstał t.zw. „plan Pabsta” {TUTAJ}:

„Przewidywał on zburzenie większości zabudowy Warszawy[2][3] i zamienienia jej w prowincjonalne miasto[4], służące Niemcom w charakterze ogromnego węzła komunikacyjnego[5] i ośrodka w którym zamieszkiwałaby niemiecka elita i grupa polityczna (niem. Ortsgruppe), licząca ok. 40 000 ludzi[6], zarządzająca podbitymi przez III Rzeszę terenami na wschodzie.
Nazwa plan Pabsta odnosi się również do projektu autorstwa Friedricha Pabsta z 1942, przewidującego zburzenie Starego Miasta w Warszawie[7], przebudowę placu Zamkowego – m.in. wybudowania Hali Ludowej (niem. Parteivolkshalle) w miejscu Zamku Królewskiego w Warszawie, który miał zostać zburzony z polecenia Adolfa Hitlera[8] oraz Pomnika Germanii w miejscu rozebranej Kolumny Zygmunta.”.


Moje najnowsze wpisy

 

Dlaczego Ziemkiewicz ekshumował Miniszewskiego?

niedziela 26/09/2021

W sobotę 25.09.2021, czyli wczoraj, w sieci ukazała się {TUTAJ(link is external)} kolejna pogadanka Rafała Ziemkiewicza z cyklu "Z mojej półki".  Jej tytuł brzmiał "Miniszewski,…


Cenzura szaleje, a PiS strzela sobie w stopę

sobota 25/09/2021

W sierpniu 2021 szerokim echem odbiło się usunięcie przez Jacka Kurskiego [prezesa TVP] programu "Warto Rozmawiać" Jana Pospieszalskiego z anteny TVP {TUTAJ(link is external)}.  Była…


Prezydent Chorwacji przeciw szczepieniom

czwartek 23/09/2021

Wczoraj [22.09.2021] na stronie internetowej Najwyższego Czasu ukazała się wiadomość "Covidianie w szoku! Chorwacja kończy zabawę? Prezydent Milanović o szczepieniach i nakręcaniu paniki przez media…


Światowy kryzys zacznie się w Chinach?

środa 22/09/2021

Ponad miesiąc temu, 15.08.2021, opublikowałam notkę "Kiedy to wszystko się zawali?" {TUTAJ}, w której doszłam do wniosku, że koncentracja bogactwa w rękach coraz węższego grona…


Gdy "zabawa w piaskownicy" kończy się śmiercią

poniedziałek 20/09/2021

W sobotę, 18 września 2021, podczas konferencji prasowej strajkujących pracowników służby ochrony zdrowia [czyli protestujących z tzw. "białego miasteczka"] 94 letni mężczyzna popełnil samobójstwo strzelając…


Przyjdzie nam walczyć z ekspertami

sobota 18/09/2021

W Tygodniku TVP ukazał się wczoraj [17.09.2021] artykuł Dariusza Matuszaka "Eksperci - największa plaga Ameryki" {TUTAJ(link is external)}.  Autor stwierdza w nim: "W wielkiej dyskusji…


Drony wygrywają wojny

piątek 17/09/2021

Wczoraj [16.09.2021] dr Wojciech Szewko zamieścił na Twitterze następujący wpis: "Warto przeczytać. O tajnej jednostce Talibów - operatorów dronów, która pomogła w zdobyciu przewagi nad…


Wojna PiS z Marianem Banasiem

czwartek 16/09/2021

Wczoraj [15.09.2021] szef NIK, Marian Banaś przedstawił w Sejmie raport na temat wyborów kopertowych i strat jakie poniósł budżet państwa {TUTAJ(link is external)}.  Podczas jego…


Problemem nie jest propaganda w sprawie szczepień na COVID

niedziela 12/09/2021

Problemem są fakty, o których dowiadujemy się ostatnio.  Świadczą one o tym, że szczepienia przeciw COVID 19 są zwyczajnie nieskuteczne.  Nie chronią przed pandemią.  W…


Kogo rozdrażnił sukces Polaków?

czwartek 09/09/2021

Wczoraj [8.09.2021] reprezentacja Polski w piłce nożnej zremisowała z Anglią 1:1 w meczu eliminacji Mistrzostw Świata.  Był to niewątpliwy sukces naszych piłkarzy.  Polscy kibice bardzo…