Sprawa listu Marka Falenty


środa 12/06/2019
4

Zaczęła się ona trzy dni temu, 9.06.2019, kiedy to „Rzeczpospolita” ujawniła treść listu Marka Falenty do prezydenta Andrzeja Dudy {TUTAJ}.  Falenta żądał w nim ułaskawienia, grożąc ujawnieniem kompromitujących materiałów na temat PiS.  Pisał m.in.:

 

„Czekałem lata codziennie łudzony, że niebawem nadejdzie dzień, w którym zostanę przez Pana ułaskawiony. Nie widać nadziei na jego nadejście. Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie się ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły” – pisze.

W piśmie wymienia 12 osób – prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, ministrów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, szefa CBA Ernesta Bejdę, oficerów biura i dziennikarzy piszących o aferze.

Falenta chce być świadkiem koronnym, ale sam dodaje: „oczywiście Zbigniew Ziobro mi tego statusu nie przyzna. Musiałby być katem własnej formacji”. „Już raz udowodniłem swoje możliwości. Po co to powtarzać?” – czytamy.

Co w zamian za ułaskawienie? Wstrzymanie działań. Falenta daje na to miesiąc.

Odręczny list ma osiem stron i datę 12 kwietnia.”.

 

Podawana przez Falentę wersja wydarzeń, według której to ludzie PiS zlecali nagrywanie rozmów polityków jest nieprawdopodobna.  W 2013 i 2014 rządziła PO.  Już więcej sensu ma hipoteza, że afera podsłuchowa była skutkiem porachunków między ludźmi PO {TUTAJ} lub działania obcych służb.  Dlaczego więc Falenta napisał ten list?  Najbardziej logicznie wyjaśnił to bloger Matka Kurka [Piotr Wielgucki] w swej notce  „Z ogórkowej afery Falenty, tylko jeden wątek ma sens” {TUTAJ}:

 

„Jedyny dostrzegalny sens w próbie publicznego szantażowania Andrzeja Dudy i innych polityków związanych z PiS, jest taki, że Falenta w ten sposób zapewnia sobie ochronę w więzieniu. Od kapusiów w celi gorzej mają tylko pedofile i byli policjanci. Szacunku „we wieźniu” to Falenta mieć nie będzie i jeszcze musi się na każdym kroku rozglądać, żeby mu fachowiec od mokrej roboty nie wbił widelca w oko.  Ucieczka za granicę przed odbyciem kary, też nie należała do rozsądnych, ale to pokazuje, że Falenta boi się pobytu wiezieniu. Gdy cała Polska się dowiedziała o kwitach, które są w posiadaniu Falenty, to każde zacięcie przy goleniu, nie wspominając o zbyt mocno zaciągniętym krawacie na szyi, pójdzie na konto PiS. Przekaz byłby dość prosty, Falenta chciał ujawnić brudy PiS, no to PiS-owski reżim wykończył „biznesmena”. Tym samym trzeba będzie Falentę strzec „we więźniu” jak oka w głowie. Tylko i wyłącznie ten wątek ogórkowej afery ma jakiś sens, cała reszta to dziecinada.”.

 

Przypuszczenia Matki Kurki potwierdziły się już dzisiaj [12.06.2019].  W portalu Wp.pl czytamy:

 

„Marek Falenta pod specjalną ochroną. Tak rozpoczął odsiadkę

Służba Więzienna podjęła szczególne kroki wobec bohatera afery podsłuchowej Marka Falenty. Ze względów bezpieczeństwa trafił on do jednoosobowej, monitorowanej przez całą dobę, celi.  Szczegóły ujawnia „Rzeczpospolita”.

Marek Falenta, choć teoretycznie powinien odsiedzieć wyrok w zakładzie półotwartym, trafił do zamkniętego zakładu karnego. Z ustaleń dziennika wynika, że przesądziły o tym „szczególne okoliczności”, które wskazują, że ten osadzony musi wykonywać karę w warunkach zwiększonej izolacji i zabezpieczenia.

„Fakt” twierdzi, że kamera obejmuje nawet toaletę, choć obraz z niej na monitorze strażników jest zamazany.” {TUTAJ}.

 

Według TVN24.pl {TUTAJ} Falenta miał napisać w lutym list do Kaczyńskiego w którym twierdził, że:

 

„od początku przyszedłem z tymi informacjami, jeszcze przed aferą, do Pana byłego skarbnika Stanisława Kostrzewskiego, któremu jako pierwszemu pokazałem pozyskane nagrania u mnie w biurze. Zatrudniłem wtedy jego siostrzenicę” – czytamy w dzienniku. Falenta dalej miał pisać: „Potem spotkaliśmy się u Pana w siedzibie przy ul. Nowogrodzkiej. To on (Kostrzewski – red.) skontaktował mnie z agentami służb CBA z Wrocławia i ABW z Katowic, którym otwarcie pokazałem, jaki materiał pozyskałem. Poprosili o kontynuację tej operacji, co też wykonałem”. W cytowanym liście biznesmen miał także przekonywać, że „wszystko jest dokładnie opisane w tajnych raportach CBA”. (…)

We wtorek w „Kropce nad i” w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik przekonywał, że nie doszło do spotkania Falenty z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. – Nie było takiego spotkania (…). Wiem, bo mam swoje źródła, jestem wiceministrem sprawiedliwości – zapewniał. – Nie doszło do takiego spotkania, to jest nieprawda, tak samo jak prokurator generalny i minister sprawiedliwości też nigdy się nie spotkał – dodał Wójcik. „.

 

No cóż, w roku 2014 w CBA pracowali ludzie Tuska.  Falencie nie można więc wierzyć.


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden × = 8

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Czy to koniec kłopotów z oczyszczalnią "Czajka"?

sobota 16/11/2019
2

Na pewno nie.  Dziś [16.11.2019] w Wiadomościach TVP głos zabrał mgr inż. Janusz Waś, który stwierdził, że oczyszczalnia jest za mała i trzeba będzie wybudować…


Infantylizm

czwartek 14/11/2019
0

Zdumiewa mnie coraz bardziej infantylizm środowisk opozycji związanych z PO, w szczególności tych z kręgu KOD.  W ciągu minionych czterech lat mieliśmy aż za dużo…


Za nami 11 listopada - przed nami parlament

wtorek 12/11/2019
1

Święto niepodległości 11 listopada było w tym roku uroczyste, pogodne i prawie wszędzie spokojne.  Jedynym wyjątkiem był Wrocław, gdzie władze miasta [z PO] rozwiązały Marsz…


Papierowa rzeczywistość

niedziela 10/11/2019
1

Jest ona równoległa do zwykłej, ale jak się okazuje, znacznie od niej silniejsza.  Cztery dni temu oglądałam w TVP program "Alarm" {TUTAJ}.  Opowiedziano w nim…


Koniec "przerwy w polityce" się zbliża

piątek 08/11/2019
1

Trwa ona od ogłoszenia oficjalnych wyników wyborów  parlamentarnych w połowie października 2019 do dzisiaj [8.10.2019].  Przez te ponad trzy tygodnie niewiele się zdarzyło.  Trwały przede…


Tusk. Czyżby pożegnanie z PO?

środa 06/11/2019
0

Wczoraj [5.11.2019] wiadomością dnia była deklaracja Donalda Tuska, który oświadczył, iż nie wystartuje w polskich wyborach prezydenckich {TUTAJ}.  Sam ten fakt mało kogo zdziwił.  Od…


Nieudany sezon polskich kolarzy szosowych

poniedziałek 04/11/2019
0

Porównałam ostatnio swoje podsumowania sezonów 2016, 2017 i 2018.  W każdym z nich powtarzała się fraza: "Obecny sezon jest gorszy od poprzedniego.".  Mam wrażenie, iż…


Pompowanie Kosiniaka-Kamysza

niedziela 03/11/2019
0

Rozpoczęło się ono już pięć dni po wyborach parlamentarnych od tekstu blogera Matki Kurki [Piotra Wielguckiego] "Nie Tusk, ale Kosiniak-Kamysz jest najgroźniejszym kandydatem opozycji na…


Blogerzy, którzy odeszli.... - rok 2019

piątek 01/11/2019
2

Rok temu wymieniłam tylko dwóch blogerów, którzy zmarli w roku 2018 {TUTAJ}, Waldemara Rajcę i Piotra Steblina-Kamińskiego.  Komentatorzy zwrócili mi jednak uwagę, że pominęłam czterech…


Eksplozja geopolityki

wtorek 29/10/2019
0

Nastąpiła ona po tym jak prezydent USA, Donald Trump zerwał sojusz z Kurdami i oświadczył, że Ameryka będzie się angażować tylko w te konflikty, które…