Prezydent Andrzej Duda koniecznie chce zjeść tę żabę


piątek 27/04/2018

Dokładnie dwa tygodnie temu [13.04.2018] napisałam notkę „Dwie kompromitacje prezydenta Andrzeja Dudy” {TUTAJ}.  Wczoraj okazało się, że prezydent uparł się, by doprowadzić do dalszych wpadek.  Na Stadionie Narodowym odbył się kongres „Wspólnie o Konstytucji na Narodowym”.  W wygłoszonym tam orędziu prezydent stwierdził m.in., że:

„Projekt, który zainicjowałem, ma na celu włączenie społeczeństwa w proces tworzenia Konstytucji już od samego początku prac nad nią. Taki właśnie jest sens ogólnokrajowego referendum o charakterze konsultacyjnym, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy obywatele chcą zmian lub uchwalenia nowej Konstytucji, oraz określić kierunek nowelizacji. Jest to odwrócenie dotychczasowej praktyki, w której Polacy byli pytani o opinię dopiero na końcu, a ich wybór ograniczał się do zatwierdzenia albo odrzucenia przyjętego już de facto aktu konstytucyjnego. (…) Naród – w moim przekonaniu – powinien mieć świadomy i realny wpływ na cały proces konstytucyjny. Najpierw na ustalenie kierunków, a nawet treści konkretnych postanowień nowej bądź nowelizowanej Konstytucji. Następnie ‒ po przeprowadzeniu postępowania legislacyjnego w parlamencie, uwzględniającego wyniki referendum konsultacyjnego ‒ zatwierdzenie wprowadzanych zmian powinno nastąpić w drodze finalnego referendum konstytucyjnego. To właśnie wtedy – w moim przekonaniu – Polacy będą mieli poczucie, że jest to w pełni ich własna Konstytucja – zaprojektowana, przedyskutowana i przyjęta z udziałem
wszystkich obywateli, którzy chcą w tej sprawie wyrazić swoje zdanie. (…)

Szanowni Państwo, cykl debat wskazujących kierunki zmian w Konstytucji przyniósł bardzo obfity i wartościowy materiał, który skłania mnie do postawienia już dziś kilku pytań, np.:
- o możliwość inicjowania ogólnokrajowego referendum zatwierdzającego ustawy, które dotyczyłyby materii konstytucyjnej, np. w sprawie zmiany waluty, systemu rent i emerytur, oświaty, publicznego szkolnictwa wyższego czy systemu ochrony zdrowia;
- o potrzebę uzupełnienia ‒ wyrażonej w art. 9 obecnej Konstytucji ‒ zasady respektowania zobowiązań prawnomiędzynarodowych Rzeczypospolitej o odniesienie europejskie oraz potwierdzenie nadrzędności Konstytucji w złożonym systemie prawa ‒ choćby poprzez nadanie art. 9 brzmienia: „Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego i europejskiego, zgodnego z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej”;
- o potrzebę podkreślenia w Konstytucji szczególnej pozycji i przywilejów rodziny jako podstawy bytu narodowego, także z uwzględnieniem rozszerzenia katalogu wartości obecnie chronionych na mocy art. 18 Konstytucji ‒ takich jak małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo ‒ uzupełnienia tego katalogu o „ojcostwo”;
- o potrzebę wpisania do ustawy zasadniczej podziału jednostek samorządu terytorialnego na województwa i powiaty, a nie tylko – jak to jest w obecnej Konstytucji– wyłącznie gminy;
- o potrzebę wprowadzenia zapisu, który zobowiązuje państwo do szczególnej ochrony polskiego rolnictwa i wsi; np. o potrzebę wprowadzenia zapisów silniej chroniących osoby dotknięte niedołęstwem czy niepełnosprawnością.
Warto podkreślić, że przedmiotem refleksji konstytucyjnej stały się także problemy ogólne, w rodzaju optymalnego ustrojowego modelu władzy wykonawczej.
Jednak jedno jest dla mnie jasne: zasadniczym celem reformy konstytucyjnej pozostaje z pewnością umocnienie polskiej niepodległości, suwerenności i pomyślnego bytu Polaków.” {TUTAJ}.

Jeszcze obszernie Andrzej Duda wypowiedział się we wczorajszym wywiadzie dla TVP {TUTAJ}:

„Nowa konstytucja – według prezydenta – powinna być przygotowana według wskazań obywateli. (…)
Jest zdecydowany głos, że trzeba takie kwestie podstawowe, jak wiek emerytalny w konstytucji zabezpieczyć, żeby tego nie była można, tak ot, dowolnie sobie zmienić, zwykłą większością parlamentarną, bez głębszej refleksji” – podkreślił Andrzej Duda.
Prezydent powiedział, że konstytucja po zmianach „musi uwzględniać procesy polityczne”. Jak wskazał, chodzi m.in. o kwestie związane z Unią Europejską, z Sojuszem Północnoatlantyckim oraz w związku z tym – jak dodał – „kwestie polskiej suwerenności, relacji prawa polskiego z prawem międzynarodowym, prawem UE”.
Jak powiedział, w konstytucji powinno być też zapisane „bezpieczeństwo społeczne, socjalne, bezpieczeństwo osób niepełnosprawnych” i „tego jaka powinna być troska o nich, ze strony państwa, ze strony pozostałej części społeczeństwa”.
Andrzej Duda podkreślił, że młodzi ludzie w rozmowach na temat konstytucji, zwracają uwagę na potrzebę wpisania do niej m.in. problematyki zdrowej żywności czy ochrony klimatu. „Słucham młodych. Jeżeli my zmieniamy konstytucję, jeżeli zakładamy, że ta zmiana będzie następowała (…), to jest to konstytucja, którą przygotowujemy właśnie dla nich, dla następnego pokolenia” – oświadczył.
Zwrócił też uwagę, że w obecnej konstytucji „niewątpliwie jest problem takiej nierównowagi w pozycji prezydenta”. „Z jednej strony prezydent jest wybierany przez naród w wyborach powszechnych – co powinno teoretycznie dawać bardzo silną legitymację, za którą powinny iść odpowiednie kompetencje – a tymczasem kompetencje konstytucyjne prezydenta nie są zbyt silne” – mówił Andrzej Duda.
Zdaniem prezydenta, w referendum powinno być nie więcej niż 10 pytań dot. konstytucji. Wyraził również nadzieje, że Polacy wezmą udział w referendum.
Prezydent podkreślił, że pierwszym krokiem w ewentualnej zmianie konstytucji, byłoby referendum konsultacyjne, w którym Polacy wskazaliby „kierunki, w jakich uważają, że powinny pójść zmiany ustrojowe w Polsce” oraz które elementy powinny być zawarte w konstytucji lub wzmocnione.
„To ma być wskazówka dla ekspertów i polityków – w jaki sposób powinna być przygotowana nowa konstytucja, czy zmiany w obecnej konstytucji” – powiedział Andrzej Duda.
„Te zmiany, wiadomo, wymagają czasu na opracowanie, przygotowanie, ale ja uważam, że mogłoby być tak, że ten nowy akt prawny, akt konstytucyjny, byłby gotowy na 2021 r., czyli po dwóch, trzech latach przygotowań i po jego uchwaleniu, byłoby to zatwierdzane w referendum, tym razem konstytucyjnym, gdzie już moglibyśmy – wszyscy Polacy spojrzeć na całość, jak to zostało ostatecznie sformułowane i wtedy odpowiedzieć na pytanie, czy to realizuje nasze oczekiwania czy też nie” – dodał prezydent.
Zgodnie z konstytucją referendum ogólnokrajowe w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa ma prawo zarządzić Sejm, lub prezydent za zgodą Senatu.
Zgodnie z ustawą o referendum ogólnokrajowym, prezydent przekazuje Senatowi projekt postanowienia o zarządzeniu referendum, zawierający treść pytań lub wariantów rozwiązania w sprawie poddanej pod referendum, a także termin jego przeprowadzenia. Senat w terminie 14 dni od dnia przekazania projektu postanowienia podejmuje uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zarządzenie referendum.”.

Jak z tego wynika, w tym roku ma się odbyć „referendum konsultacyjne”.  Nie mem pojęcia jak tę mnogość poruszonych wyżej tematów da się zamknąć w 10 pytaniach.  Nie wiem też w jaki sposób prezydent chce skłonić wyborców, by wzięli udział w tej imprezie.  W znacznie mniej skomplikowanym referendum zarządzonym przez Bronisława Komorowskiego głosowało tylko 7,8% uprawnionych do głosowania.  Na pół roku prze hipotetycznym terminem referendum Andrzej Duda nie ma właściwie pojęcia o co chce zapytać Polaków.  Marzy mu się zwiększenie jego osobistych uprawnień, a poza tym…. worek przypadkowo zebranych postulatów.  Z tej mąki chleba nie będzie.  Bloger Owsinski napisal:

„Stwierdzając, że nikt zgodnie z prawem i godnością narodu nie unieważnił ustawy zasadniczej z 23 kwietnia 1935 roku zawierającej część postanowień konstytucji z 17 marca 1921 roku, a przede wszystkim nie wycofał ani w 1935 roku ani w 1997 roku preambuły do konstytucji marcowej.
Mamy zatem do dziś aktualne podstawy ideowe i prawne dla niepodległego państwa polskiego, brakuje tylko woli i siły ze strony politycznej reprezentacji narodu polskiego, ażeby je ponownie zastosować w praktyce.
Mamy do czynienia z procesem odwrotnym, dąży się do spetryfikowania bezprawnego stanu odziedziczonego po PRL, a nawet przeciwnicy „III Rzeczpospolitej” proponują „IV Rzeczpospolitą” jakby nie zdając sobie sprawy, że takie rozwiązanie stanowi kontynuację bezprawia.
W tych warunkach proponowanie referendum mija się z sensem, bo o co można pytać w takim referendum?
Jeżeli ma dotyczyć pytania czy chcemy zmiany konstytucji to przecież jest pytanie o to czy ma być kontynuowane bezprawie?
Nie wspominam już o treści tej „konstytucji” obrażającej godność narodową, a nawet przeciętny poziom inteligencji Polaków.
Akt twórczy państwa polskiego musi nawiązywać do największych osiągnięć naszej kultury politycznej, nie może zatem pominąć ani Unii Lubelskiej, ani Konstytucji 3 Maja, ale też i obu konstytucji przedwojennych, a szczególnie preambuły do konstytucji marcowej określającej charakter państwa polskiego narodu.
Mamy zatem do czynienia ze zbiorem aktów historycznych składających się na fundament państwa.
Nie przeszkadza to dalszemu procesowi tworzenia ram organizacyjnych funkcjonowania całego aparatu władzy.
Tylko takie podejście do problemu tworzenia formuły polskiego państwa odpowiada wielkości zadania, niestety mam uzasadnione obawy, że poziom intelektualny, a co gorsze moralny wielu osobników żerujących na polskim targowisku politycznym uniemożliwia pojęcie tej sprawy.
Dlatego przed rozpoczęciem budowy niepodległego państwa polskiego osadzonego w ciągłości z naszymi historycznymi osiągnięciami, należy oczyścić polską scenę polityczną z pozostałości po PRL i haniebnych naleciałości „III Rzeczpospolitej”.
Na tym tle referendum w sprawie konstytucji jest niczym innym jak jeszcze jednym aktem zmierzającym do utrwalenia obecnego stanu prawnego, a korzyści polityczne wynikające z ewentualnego uzyskania odpowiedzi o konieczności zmian konstytucji są wątpliwe wobec grożącego ryzyka nie uzyskania kworum.
Nie można bowiem dokonywać powtórki z „referendum” w 1997 roku w naciąganiu na siłę frekwencji.
Jeżeli ktoś liczy na uzyskanie na tej drodze poparcia wyborczego to może srodze się zawieść, albowiem obecnie stosowany akt jest rekordowy pod względem zabiegów populistycznych, a to zawsze jest najłatwiejszy sposób na zdobycie elektoratu.
Tak więc nawet pod tym względem nie warta skórka wyprawki.
Zamiast referendum proponowałbym raczej rozesłanie ankiety z pytaniami na temat różnorakich rozwiązań konstytucyjnych traktując je jako materiał wstępny do prac nad projektami rozwiązań.” {TUTAJ}.

Zgadzam się z Owsińskim.  Idea napisania Konstytucji przez coś w rodzaju „chóru wyborców” jest głupia.  Doprowadzi ona do osobistej porażki prezydenta Andrzeja Dudy.  Bardzo chce on być „wodzem narodu”, ale nie potrafi.


Moje najnowsze wpisy

 

Bloger Toyah, czyli schadenfreude

czwartek 22/04/2021

Nigdy nie lubiłam blogera Toyaha [Krzysztofa Osiejuka], ale chetnie czytałam jego książki i notki.  Uważałam go za dobrego blogera i porządnego człowieka.  Ze zdumieniem przeczytałam…


W sprawie pandemii to Łukaszenka miał rację

wtorek 20/04/2021

W portalu Sportowefakty.wp.pl ukazał się dzisiaj [20.04.2021] tekst Mateusza Skwierawskiego {TUTAJ(link is external)} opisujący wrażwnia białoruskiego piłkarza Siergieja Kriwca, który przyjechał własnie z Białorusi do…


Narodowy Spis Powszechny 2021 - pokaz socjotechniki

poniedziałek 19/04/2021

Od 1 kwietnia 2021 trwa Narodowy Spis Powszechny 2021.  Urzędnicy GUS wymyślili sobie, że każdy Polak powinien spisać się sam, wypełniając w Internecie dość skomplikowany…


Pandemia, czyli memento mori

sobota 17/04/2021

Gdy zwycięski wódz rzymski odbywał triumf w Rzymie to: "Stojący w rydwanie niewolnik trzymający złoty wieniec nad głową wodza cały czas powtarzał mu pewne słowa.…


Jaka będzie rzeczywista przydatność masowych szczepień?

czwartek 15/04/2021

Nikt tego nie wie.  Co więcej, przedwczoraj [13.04.2021] w portalu wPolityce.pl ukazał się niepokojący tekst Doroty Łosiewicz "Zaszczepieni preparatami mRNA bardziej podatni na inne warianty…


60 lat porażek, czyli loty załogowe w Kosmos

poniedziałek 12/04/2021

Dzisiaj mija 60 lat od chwili, gdy pierwszy człowiek poleciał w Kosmos.  Według Wikipedii {TUTAJ(link is external)}: "Jurij Gagarin stał się pierwszym człowiekiem w przestrzeni…


Czy wrócimy do biur?

sobota 10/04/2021

W weekendowym wydaniu dziennika "Polska" [9-11.04.2021] ukazał się bardzo obszerny wywiad z prof. Wlodzimierzem Gutem, wirusologiem z Państwowego Zakładu Higieny.  Mimo swych rozmiarów nie przynosi…


Sądy kontra "walka z pandemią"

czwartek 08/04/2021

W dniu 2 kwietnia 2021 w blogu Jerraz21 w Salonie24 {TUTAJ(link is external)} mogliśmy przeczytac: "To nie jest porażka, to jest POGROM. W Wojewódzkim Sądzie…


Głupiejemy?

czwartek 01/04/2021

Taki tytuł mógłby zapowiadać tekst primaaprilisowy.  Tak jednak nie jest.  W ostatnim, wielkanocnym numerze tygodnika "Sieci" [nr 13/2021] ukazał się poważny i obszerny artykuł Stanisława…


Umowa Chiny - Iran

wtorek 30/03/2021

Wczoraj [29.03.2021] NASZ_HENRY umieścił pod moją notką komentarz: "Wszyscy patrzyli na kontenerowiec a w jego cieniu Iran i Chiny podpisały umowę o "kompleksowym partnerstwie strategicznym" na okres 25 lat.…