Pornografia


czwartek 08/08/2013
0

W najnowszym numerze tygodnika „Do Rzeczy” /nr 28/2013/ zauważyłam zabawne zderzenie dwóch tekstów traktujących o pornografii.  Na stronach 16-19 mamy obszerny , na cztery kolumny, manifest Marka Magierowskiego „Walka ze Złem”.

Autor entuzjastycznie odnosi sie do propozycji brytyjskiego premiera Camerona zainstalowania w Internecie specjalnych filtrow blokujących dostęp do stron pornograficznych.  Oburza się na to, że Donald Tusk nie poparł podobnego pomysłu swego ministra Marka Biernackiego.

Ze zgrozą przytacza dane z Wielkiej Brytanii mówiące, że:

„średni wiek pornograficznej „inicjacji” w Internecie to 11 lat.  90 proc. dzieci w wieku 8-16 lat miało kontakt z pornografią przynajmniej raz. (…) Wśrod dzieci w wieku 11-14 lat 40 proc. używało komputerów oraz komórek do wysyłania erotycznych zdjęć lub otrzymywało podobne zdjęcia od przyjaciół…”.

Magierowski pisze następnie m. in, iż:  ”Uzależniony od pornografii 15-latek będzie dojrzewał w świadomości, że kobiety są po to aby „mu obciągać” i że każdy stosunek seksualny powinien zakończyć się wytryskiem na twarz” oraz: „Współczesna pornografia pozbawia kobiety człowieczeństwa.”.

Gdy jednak zajrzymy na stronę 66 tygodnika, znajdziemy tam felieton Marcina Wolskiego „Pornologika”.  Zaczyna się on nastepująco:

„Szuka szczęścia w pornografii, kto inaczej nie potrafi” – powiada fraszkopis.  Słowa te pasują jak ulał do aktywności urzędowego lidera konserwatywnej mniejszości w PO, ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego (…) Jego propozycja zablokowania  ”świńskich stron” w Internecie może liczyć na szerokie poparcie…”.  Wolski zauważa dalej:

„Są jednak pewne „ale” – naukowcy mówią, że pornografia stanowi ważny wentyl bezpieczeństwa w przypadku przestępczości seksualnej, potencjalny gwałciciel nie bedzie miał ochoty zasadzać się na starą Kowalską pod mostem, gdy będzie mógł rozładować się przy domowym laptopie.”.

Felietonista kreśli potem obraz „różowego drugiego obiegu” i na koniec szydzi:

„Oczywiście konserwatyści z PO mogą obok walki z pornografią zaproponować bezwarunkowy zakaz prostytucji, a także seksu pozamałżeńskiego.  Wtedy jednak wybuchnie rewolucja, a obecny rząd – skądinąd obyczajowo liberalny – przejdzie do historii jako pierwszy obalony przez love parade.”.

Jak więc widać istnieje wyraźna sprzeczność poglądów pomiędzy Magierowskim, a Wolskim.  Czy jest jednak o co kruszyć kopie?  W portalu Wirtualnemedia.pl ukazał się niedawno tekst Ady Kiryluk „Porno ludzi nudzi…?”  /TUTAJ/.  Czytamy w nim:

„ Brylujący do tej pory na salonach, na pierwszych miejscach w rankingach społecznego zainteresowania oraz na ostatnich stronach SuperExpressu, Jego Wysokość Sex, stracił swój dotychczasowy rozpęd i przyjął tendencję raczej spadkową.

Zjawisko to, rzec trzeba, dość zaskakujące – wydawać by się mogło, że przy nadmiernym społecznym apetycie na różnego rodzaju papki, to właśnie ta jedna nigdy nie straci swoich ani widzów ani tym samym wygłodniałych konsumentów. Tymczasem okazuje się jednak, że o ile w marcu 2007 r. „porno sites” odwiedzane były przez ok. 4,4 mln Polaków, a w kwietniu 2012 r. przez ponad 9 mln, tak już w marcu 2013 r. dobrą passę szlag najwyraźniej trafił, a liczba poszukiwaczy cyber-przygód spadła do raptem 6,7 mln.”.

No cóż, nawet najbardziej wyuzdany seks w Internecie to wciąż tylko „lizanie cukierka przez szybkę”.  Każda rozrywka z czasem nuży.  Jeremiady na temat złego wpływu internetowego porno na dzieci i młodzież przypominają mi podobne lamenty sprzed kilku lat dotyczące gier komputerowych.  Okazało się jednak,  że nawet nieletnie dzieci potrafia odróżnić wirtual od realu i wiedzą,  że w tym ostatnim trzeba postępować inaczej niż w Internecie.

Ponad trzy i pół roku temu napisalam notkę „Świt nowego purytanizmu”  /TUTAJ/.  Stwierdziłam w niej:

„uważam, że wbrew pozorom, okres najwiekszego libertynizmu mamy już za sobą /lata 60-te i 70-te/ i zmierzamy w stronę nowego purytanizmu. Czemu tak sądzę?  Po pierwsze w historii zawsze epoki rozluźnienia obyczajów i czasy purytanizmu występowały naprzemiennie.  Po szaleństwach Borgiów nadszedł czas reformacji i kontrreformacji, a po libertyńskim Oświeceniu – surowa epoka wiktoriańska.  Od końca XIX wieku aż do końca lat 70-tych XX wieku obyczaje stawały sie coraz bardziej swobodne.  Potem jednak tendencja ta się załamała i rozpoczął się powolny zrazu odwrót.

Pierwszym jego sygnałem była oczywiście epidemia AIDS.  Okazało się, że igrając z ogniem, można się poparzyć.  To zakończyło beztroską „rewolucję seksualną”.  Ciekawe jest to, że elity udawały /i nadal udają /, że nic się nie stało, i że wciąż jesteśmy w latach 60-tych, podczas gdy wśród zwykłych ludzi zaczął pojawiać się sprzeciw, zwłaszcza wobec pedofilii.”.

Samo pojawianie się propozycji takich, jak Camerona i Biernackiego świadczy o trafności mojej ówczesnej diagnozy.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


pięć + 2 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Przegapiona ważna wizyta

sobota 30/07/2016
0

Oczy wszystkich zwrócone są na Światowe Dni Młodzieży i na papieża Franciszka.  Prawdopodobnie dlatego - mało kto zwrócił uwagę na czwartkową [28.07.2016] wizytę  pani premier…


Papież Franciszek w Polsce, czyli minimalizm

czwartek 28/07/2016
0

Nigdy nie byłam entuzjastką papieża Franciszka..  Uważałam [i uważam nadal], iż jest on o wiele słabszy od Benedykta XVI, nie mówiąc już o Janie Pawle…


Atak Rosji na Polskę według generała Richarda Shirreffa

wtorek 26/07/2016
0

Wczoraj [25.07.2016] najbardziej poczytną notką w portalu Naszeblogi.pl był tekst Lecha Makowieckiego "ROSJA SZYKUJE INWAZJĘ NA POLSKĘ?" {TUTAJ}.  Zaczynał się on od słów: "Noc z…


Tour de France kontra Giro d'Italia. Który był ciekawszy?

niedziela 24/07/2016
0

Dziś [24.07.2016] zakończył się na Polach Elizejskich w Paryzu 103 wyścig kolarski Tour de France.  Obejrzałam w całości relacje Eurosportu z niego.  W maju 2016…


Tęsknota za sezonem ogórkowym

sobota 23/07/2016
0

Łza mi się w oku kręci, gdy wspominam dawne sezony ogórkowe.  Wtedy rzeczywiście w okresie wakacyjnym niewiele się działo.  Pozbawione żeru media uciekały się do…


Lucky seven, czyli siedem lat mojego bloga

piątek 22/07/2016
2

 Dziś [22.07.2016] minęło dokładnie siedem lat od kiedy umieściłam pierwszą notkę w moim blogu.  To przedsięwziecie, pomyślane jako miłe urozmaicenie życia na emeryturze, rozrosło się…


Strach przed islamem, obecny dziś w naszej cywilizacji....

środa 20/07/2016
0

jest stosunkowo niedawnym zjawiskiem.  Jeszcze 45 lat temu, w 1971 roku, nikomu nie przyszłoby do głowy, by obawiać się muzułmanów.  Owszem, były zamachy bombowe, ale…


Czy Zachód chciał zabić Erdogana?

wtorek 19/07/2016
0

 Książe Gorczakow mawiał "Nie wierzę w niezdementowane informacje".  I oto wczoraj [18.07.2016] mieliśmy ciekawe dementi:  "Ambasador USA w Ankarze John Bass stanowczo odrzucił pojawiające się w…


Erdogan kontra Ataturk. Sułtan Erdogan Wspaniały

niedziela 17/07/2016
0

Tego sułtana wzięłam z notki Marka W. {TUTAJ} "Islam u bram" zakończonej słowami: "Polityka reislamizacji kraju prowadzona od kilkunastu lat przyniosła powszechne poparcie dla Erdogana…


Zabawić się na śmierć, czyli zamach w Nicei

piątek 15/07/2016
1

Tak się złożyło, że w ciagu dwóch ostatnich dni napisałam dwie notki, w których opisywałam zachowania 30-40-letnich infantylnych osób, które oszalały na punkcie gry w…