Merkel, Maas i Macron, czyli ucieczka do przodu


sobota 08/09/2018
0

Już w lipcu 2018 szef dyplomacji Niemiec, Heiko Maas oświadczył, że: „nie możemy już w pełni polegać na Białym Domu”.  Uznał iż: „aby utrzymać partnerstwo z USA, trzeba je uregulować na nowo i że jest to możliwe tylko pod warunkiem, iż Europa będzie „pewna siebie i suwerenna”.” {TUTAJ}.  W sierpniu minister Maas napisał artykuł, w którym opisał swoją wizję zjednoczonej Europy.  Ochrzczono ją szybko „Unią Europejską Narodu Niemieckiego”.  Jak stwierdził Jan Fiedorczuk w Dorzeczy.pl {TUTAJ}:

„Przyszła „Europa Zjednoczona” w zamyśle Maasa oznacza, taki stan, w którym Unia „podejmuje suwerenne decyzje w tych obszarach, w których jest bardziej wydajna niż samotne państwa narodowe”. Cóż to oznacza? Wszystko. Proszę wskazać obszar, w którym jakiekolwiek państwo wspólnoty byłoby w stanie wykrzesać więcej zasobów i energii niż wszystkie inne kraje członkowskie razem wzięte. Unia ma zatem po prostu przejąć podstawowe funkcje państw narodowych i arbitralnie i odgórnie decydować, które prerogatywy przekazywać lokalnym politykom wybieranym przez tubylców z danego post-państwa. (…)
Dodatkowo aby nie pozwolić USA „działać ponad naszymi głowami” szef niemieckiej dyplomacji stwierdza, że niezbędnym jest wzmocnienie europejskiej autonomii poprzez ustanowienie kanałów płatniczych niezależnych od USA, powołanie europejskiego funduszu walutowego i niezależnego systemu płatności SWIFT. Czyli powołanie kolejnych ponadnarodowych ciał, kolejnych niezależnych od społeczeństw europejskich organów. (…)
Ze słów Maasa można odczytać wizję Europy, która będzie jeszcze bardziej ingerowała w prywatne sprawy państw narodowych; Europy kontroli. Unia Europejska po cichu likwidująca (nazywajmy fakty po imieniu) państwa narodowe i jednocześnie idąca na ostre zwarcie z USA jest najczarniejszym scenariuszem dla Polski.”.

Koncepcje Maasa zyskały pełne poparcie nie tylko kanclerz Merkel, ale i prezydenta Francji Macrona.  Czy powinniśmy się tym martwić?  Niekoniecznie.  Należy zwrócić uwagę na to jak szybko słabnie pozycja Angeli Merkel w Niemczech i Macrona we Francji.  Wczoraj [7.09.2018] Deutsche Welle napisała:

„Nie tylko polityka migracyjna sprawia, że ponad dwie trzecie respondentów jest niezadowolonych z pracy rządu Angeli Merkel. 78 proc. uważa, że rząd reaguje niezdecydowanie i nie podejmuje jednoznacznych decyzji. Opinię tę podzielają zarówno zwolennicy partii opozycyjnych, jak i partii rządzących.
Zapytano także o preferencje wyborcze. Na partie chadeckie CDU/CSU głosowałoby obecnie 29 proc. wyborców (o 4 proc. mniej niż w wyborach 2017), na SPD 18 proc. (spadek o 2,5 proc.), AfD zdobyłaby 16 proc. głosów (wzrost o 3,5 proc.), Zieloni 14 proc. (wzrost o 5 proc.), liberałowie (FDP) – 8 proc. (spadek o prawie 3 proc.), a partia Lewicy – 10 proc. (niewielki wzrost). (…)  Tylko 47 proc. Niemców uważa, że można wierzyć temu, o czym informują gazety, radio i telewizja. 52 proc. ma pewne wątpliwości.” {TUTAJ}.

Stanisław Janecki napisał na Twitterze {TUTAJ}:

„Po protestach w Chemnitz AfD przeskoczyła (w sondażu INSA) SPD – 17% do 16%. CDU/CSU ma poparcie 28,5%.”.

Również w Deutsche Welle  ukazał się {TUTAJ} artykuł „Gwiazda Macrona blednie. Czy francuski prezydent się przeliczył?”.  Zaczyna się on od słów:

„Po prezydencie Francji widać pierwsze ślady zużycia. Jego reformy są znienawidzone, jego ochroniarz bije ludzi, a minister środowiska porzucił rząd: Macron jest pod presją. Dla jego projektu „Europa” to nic dobrego.”

a kończy zdaniami:

„Wielu sojuszników prezydent Francji dzisiaj nie ma. Za pewnego sprzymierzeńca uważana jest Angela Merkel, z którą Macron spotyka się w najbliższy czwartek (6.09.2018) w Paryżu. Wspólnie chcą popchnąć pomysły zreformowania UE, choćby ideę wspólnej polityki obronnej.
Cautrès jest jednak przekonany, że o sukcesie partii politycznych w Europie zadecyduje kwestia imigracji. I UE nie powinna być zdziwiona, kiedy w wyborach europejskich, inaczej niż we francuskich wyborach prezydenckich, nie będzie triumfowała La République En Marche!, tylko Front Narodowy, świeżo przemianowany na Zgromadzenie Narodowe.”.

Dzisiaj [8.09.2018] w portalu Niezalezna.pl opublikowano tekst „„Macron pieścił Merkel w Marsylii” – echa spotkania przywódców Niemiec i Francji” {TUTAJ}.  Dowiadujemy się z niego, że:

„Berdah określa w „Le Figaro” niedawne wizyty prezydenta Francji w Skandynawii i w Luksemburgu, jako ”zalecanie się” do partnerów z UE, w nadziei na uzyskanie poparcia europejskiego. W Marsylii zaś „jego celem było wykorzystanie słabości kanclerz i zdobycie przywództwa obozu postępu, który pragnie zbudować. Macron chce być postrzegany (jak sam to określił), jako pierwszy przeciwnik węgierskich, polskich i włoskich nacjonalistów” – twierdzi dziennikarz „Le Figaro”.
Gosset z BFM TV wieszczy Macronowi „trudną pracę”, gdyż, jak powiedział, na razie w tej ofensywie może liczyć jedynie na poparcie krajów Beneluksu, Hiszpanii i Portugalii.”.

Mam więc wrażenie, iż owe szumne plany zjednoczonej i podporządkowanej Niemcom i Francji Europy są rodzajem „ucieczki do przodu” w krainę ułudy.  Pozwalają one trzem wymienionym w tytule mojej notki politykom zapomnieć przez chwilę o tym, iż nie są w stanie poradzić sobie z sytuacją w ich własnych krajach.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


siedem + = 15

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Statystyki bezbożników

piątek 16/11/2018
0

W końcu października 2018 znalazłam na Twitterze niezwykle interesujący wpis Conrada Hacketta {TUTAJ}.  Okazał się on być skróconą wersją artykułu autora "Eastern and Western Europeans…


Afera KNF kontra sukcesy PiS

środa 14/11/2018
0

Wczoraj [13.11.2018]  "Gazeta Wyborcza" ujawniła, ze szef Komisji Nadzoru Finansowego, Marek Chrzanowski miał jakoby złożyć Leszkowi Czarneckiemu, miliarderowi, właścicielowi m.in. trzech banków, korupcyjną propozycję.  Czytamy…


"Ani rocznica, ani niepodległość" - artykuł Łukasza Karpiela

poniedziałek 12/11/2018
1

Łukasz Karpiel, zastępca redaktora naczelnego portalu Pch24.pl [Polonia Christiana], zamieścił przedwczoraj [10.11.2018] na swym portalu tekst "Ani rocznica, ani niepodległość" {TUTAJ}.  Stwierdził w nim m.in.,…


Ćwierć miliona ludzi maszerowało w Warszawie!!!

niedziela 11/11/2018
0

Oglądałam cały przebieg Biało-Czerwonego Marszu Niepodległości w Warszawie w TVP Info, TVN24 oraz w telewizji wPolsce. Dziś, 11.11.2018.  Dzięki temu zobaczyłam chyba wszystko.  TVP Info…


Porozumienie w sprawie marszu - tuż przed północą

sobota 10/11/2018
0

Tuż przed północą 9.11.2018 osiągnięto wreszcie porozumienie między stroną rządową a  Stowarzyszeniem "Marsz Niepodległości".  Według informacji PAP podpisanej przez Mieczysława Rudego {TUTAJ}: "Strona rządowa i…


Biało-czerwony marsz wśród kordonów i Rosomaków

piątek 09/11/2018
0

Dziś [9.11.2018] przeczytałam w portalu Wp.pl bardzo niepokojącą wiadomość: "Wojsko nie dopuści do marszu Narodowców. "Przyjadą rosomaki, nikt nie będzie miał prawa się zbliżyć" Wojskowe…


Wojna na marsze z okazji stulecia RP

czwartek 08/11/2018
0

Są trzy strony w tej walce.  Pierwsza to środowiska narodowców, którzy chcą, jak co roku, zorganizować Marsz Niepodległości 11 listopada 2018 r.  w Warszawie, a…


Straszenie odrą

środa 07/11/2018
0

Od kilkunastu dni we wszystkich mediach obserwujemy odgórnie sterowaną akcję propagandową polegającą na straszeniu odrą [chorobą, a nie rzeką].  Wszędzie pojawiają się informacje typu: "21…


Warzecha i UPARTY, czyli czego chcą Niemcy?

wtorek 06/11/2018
0

Cztery dni temu [2.11.2018] Łukasz Warzecha opublikował w portalu Wp.pl tekst "Zimna wojna z Niemcami to głupota" {TUTAJ}, w którym stwierdził m.in: "Poziom antyniemieckich emocji,…


Przesławne lanie

poniedziałek 05/11/2018
0

Otrzymali kandydaci [w miastach] popierani przez PiS w drugiej turze wyborów samorządowych.  Antypis wpadł w ekstazę i założył specjalny hasztag #kleskapisu na Twitterze.  W nocy…