Krytyka Orbana, czy PiS? Artykuł w Klubie Jagiellońskim


wtorek 20/11/2018
1

Ukazał się on ponad trzy tygodnie temu {TUTAJ}.  Jego autorem jest Dariusz Kałan, a tytuł to „Państwo prywatne. Postkomunizm narodowy Viktora Orbána”.  Nie widziałam dotąd w polskiej prasie tak ostrej krytyki rządów Viktora Orbana.  Oto przykłady ocen autora:

„Jeśli uważnie prześledzi się zmiany wprowadzane przez węgierskiego premiera, jeśli oddzieli się je z ideologicznych naleciałości, własnych oczekiwań albo lęków, dostrzeże się, że każda decyzja podjęta przez jego partię Fidesz, począwszy od pierwszej, czyli przyznania mniejszości węgierskiej w krajach ościennych prawa do głosowania, miała tylko jeden cel: zabezpieczenie władzy na lata. Temu służyły zmiany konstytucyjne wydłużające kadencje urzędników mianowanych przez Fidesz, przejęcie rynku mediów, centralizacja usług publicznych, zbliżenie z Rosją, rozpętanie kampanii przeciwko Unii, Sorosowi i migrantom (…)
Orbán od początku zachowywał się jak bokser z tomikiem poezji w rękawicach: walił z całej siły między oczy, po czym robił krok w tył i wyciągał rękę na zgodę. Sam nazywał tę metodę tańcem pawia. Na wiecach w Budapeszcie porównywał Unię do Związku Radzieckiego, po czym jechał do Brukseli, bratał się Barroso i Junckerem, i podpisywał prawie wszystko, co mu podsuwano.
Wroga trzeba sobie wymyślić
Na pierwszy ogień poszedł Międzynarodowy Fundusz Walutowy(…)
Przyjrzyjmy się reformie sprawiedliwości. Sędziowie zawsze są łatwym celem, a na Węgrzech Sąd Najwyższy był dodatkowo uważany za formalnego  spadkobiercę instytucji założonej pod tą samą nazwą przez komunistów w 1949 r. Była ona głównym narzędziem terroru po powstaniu antysowieckim w 1956 r. I właśnie to, proste skojarzenie, że sędziowie to komuniści i zbrodniarze, działało na wyobraźnię publiki.(…) Aby pozbyć się liderów środowiska Fidesz obniżył wiek emerytalny z 70 do 62 lat. W wyniku tego posunięcia z zawodu odeszło ok. 300 osób, czyli 1/10 wszystkich sędziów. Sądowi Konstytucyjnemu odebrano możliwość wypowiadania się o ustawach okołobudżetowych. Zwiększono liczbę sędziów w nim zasiadających, zmieniono zasady ich wyboru, a swoim nominatom – wśród nich znajdował się były szef kancelarii Orbána – przedłużono kadencje z 9 do 12 lat. Żeby wygasić mandat prezesowi Sądu Najwyższego zmieniono jego nazwę. Krajową Radę Sądowniczą zlikwidowano, w jej miejsce powołano nową instytucję z prezesem wybieranym przez parlament. To stanowisko przypadło żonie współzałożyciela Fideszu. (…)

Udało się natomiast coś innego. Orbán stworzył pierwsze w Unii państwo prywatne. Cechą charakterystyczną jego rządów jest bowiem to, że nie da się oddzielić żywiołu państwowego od partyjnego i rodzinnego. Państwo, partia, rodzina – wszystko się nawzajem przenika. Przeciwnicy mówią o systemie mafijnym, stworzonym na wzór Cosa Nostry z Ojca chrzestnego, ulubionego filmu Orbána. (…)  media to narzędzie prowadzenia polityki. Przed Orbánem skala dominacji obcych aktorów była niezdrowa, np. media drukowane były rozdzielone między Axel Springera, Ringiera a Sanomę. Orbán odwrócił wajchę w drugą stronę. Kiedy bliscy mu biznesmeni odkupili udziały, nawet nie zająknął się, że chce stworzyć lokalne BBC, co od lat jest mantrą powtarzaną w Europie Środkowej. Postawił na prostotę. Z mediów zrobił partyjną tubę posługującą się siermiężnym językiem przypominającym czasy słusznie minione. Dowartościował macherów od taniej rozrywki, dzięki czemu przekaz nie sprowadza się wyłącznie do tępej propagandy, ale jest przeplatany teleturniejami, telenowelami i sportem. (…)
Przekracza granice tego, co do niedawna było niewyobrażalne. Bo kto mógłby przypuszczać, że otoczenie Orbána doprowadzi do zamknięcia największej gazety opozycyjnej? Kto mógłby przewidzieć bezpardonowy atak na Uniwersytet Środkowoeuropejski i organizacje pozarządowe? To metody Putina, a nie członków UE. Gdyby ktoś powiedział, że Orbán, który zaczynał jako działacz antykomunistyczny, w serwilizmie wobec Moskwy pójdzie znacznie dalej niż lewicowi poprzednicy, zostałby uznany za fantastę.”.

Cytowany powyżej tekst Łukasz Warzecha uznał za ważny.  Na Twitterze napisał:

„Tekst nieco zbyt publicystyczny i emocjonalny, ale dobrze pokazuje, że to, jak Orbán rządzi Węgrami powinno być dla nas ostrzeżeniem, nie wzorem.” {TUTAJ}.

Mnie zastanowiło jedno.  Jeśli w artykule Kałana zamienić Orban na PiS, to otrzymamy typową publikację Antypisu.  Powstaje pytanie, czy omawiany tekst nie był czasem zawoalowaną krytyką polityki PiS ze strony Klubu Jagiellońskiego.  Warto przypomnieć, że w sześć dni po tym artykule Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta RP i członek honorowy Klubu Jagiellońskiego, był z wizytą na Węgrzech i prowadził rozmowy w węgierskim parlamencie {TUTAJ}.  W każdym razie tekst Kałana daje do myślenia.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 × = dwadzieścia pięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Coryllus w roli proroka

wtorek 18/06/2019
0

Wczoraj [17.06.2019] Coryllus, czyli Gabriel Maciejewski napisał notkę "Komunikacja czyli wojna" {TUTAJ}.  Jest to chyba najbardziej zdumiewający tekst, jaki kiedykolwiek czytałam.  Autor zaczyna go dość…


Kto atakuje tankowce u wejścia do Zatoki Perskiej?

niedziela 16/06/2019
0

W czwartek, 13 czerwca 2019 r., zaatakowane zostały dwa tankowce w Zatoce Omańskiej.  Doszło na nich do eksplozji i pożaru.  USA oraz Arabia Saudyjska oskarżyły…


O "niezależnych" mediach

sobota 15/06/2019
0

Przedwczoraj [13.06.2019]  ubawił mnie niezmiernie wpis Stanisława Janeckiego na Twitterze:   "To piękne obserwować, jak niezależna do szpiku kości TVN na wszystkich kanałach sławi polsko-amerykański…


Antypis oskarża PiS o próbę zamachu stanu

piątek 14/06/2019
1

Miała nią być tzw. afera podsłuchowa.  Wrodzy PiS publicyści i politycy PO snują wizję spisku pomiędzy Putinem a PiS mającym na celu obalenie rządu Tuska…


UPARTY o sprawie Marka Falenty

czwartek 13/06/2019
4

Wczoraj napisałam tekst "Sprawa listu Marka Falenty" {TUTAJ}.  Dzisiaj [13.06.2019] bloger UPARTY zamieścił w portalu Blogmedia24.pl komentarz na jego temat {TUTAJ}.  Uznałam ten wpis za…


Sprawa listu Marka Falenty

środa 12/06/2019
0

Zaczęła się ona trzy dni temu, 9.06.2019, kiedy to "Rzeczpospolita" ujawniła treść listu Marka Falenty do prezydenta Andrzeja Dudy {TUTAJ}.  Falenta żądał w nim ułaskawienia,…


Upadek Zielonych Świątek

poniedziałek 10/06/2019
0

Wczoraj [9.06.2019] było święto Zesłania Ducha Świętego, czyli Zielone Świątki.  W związku z czym Ryszarda Petru spotkała następująca przygoda:   "Ryszard Petru spotkał się z…


Palenie Ziemkiewicza na tęczowym stosie

sobota 08/06/2019
0

Tytuł dzisiejszej notki  zapożyczyłam z felietonu Katarzyny Treter-Sierpińskiej "Ziemkiewicz demaskuje LGBT. Interia pali go na tęczowym stosie" {TUTAJ}.  Autorka niezwykle trafnie opisała wczorajsze [7.06.2019] wyrzucenie…


Sukces Salviniego i histeria Komisji Europejskiej

piątek 07/06/2019
0

Bez większego echa przeszedł artykuł Patryka Osowskiego "PiS z piątym wynikiem w całej Unii. Zwycięzcą włoska prawica" opublikowany 1.06.2019 w portalu Wp.pl {TUTAJ}.  Czytany w…


Rząd na cztery miesiące i dziewięć dni

środa 05/06/2019
1

Najbardziej prawdopodobne jest, że wybory do polskiego parlamentu odbędą się 13 października 2019 roku.  Wczoraj, 4 czerwca 2019 r. rząd został zrekonstruowany {TUTAJ}.  Jest to…