Czy rządy PiS powinny być „autorytarnym reżimem”?


czwartek 07/03/2019
1

Na to pytanie twierdząco odpowiedział Rafał Ziemkiewicz w swym artykule „Rozdawactwo” opublikowanym w ostatnim numerze tygodnika „Do Rzeczy” [nr 10/2019 - zajawka - {TUTAJ}].  Końcowe słowa tego tekstu brzmią:

„Jakkolwiek źle, czy zgoła absurdalnie to zabrzmi – dla Polski byłoby dużo lepiej, gdyby rządy PiS były własnie jakimś „autorytarnym reżimem” i „dyktaturą”, o których tyle bredzi antypisowski aparat propagandowy.  Wręcz szkoda, że nie są.”.

Zaczął zaś Ziemkiewicz od stwierdzenia:

„Wybory naiwnie nazywane są czasami – a przynajmniej tak było kiedyś, gdy wiązano z nimi więcej nadziei – „świętem demokracji”. W istocie należałoby mówić raczej o swego rodzaju paroksyzmie. Szczególnie w państwie, w którym o władzę rywalizują dwa prowadzące ze sobą zimną wojnę domową polityczne plemiona – czyli np. w Polsce. Wybory są w tej sytuacji momentem groźnym. Dla jednych – kryzysem grożącym utratą władzy, czyli utratą wszystkiego. Dla drugich – szansą na odzyskanie władzy, czyli ocaleniem, odzyskaniem wszystkiego, co utracili.”.

Skrytykował następnie zarówno szaleństwa  „totalnej opozycji” jak i ostatnie socjalne obietnice PiS [piątka Kaczyńskiego], nazywając te ostatnie tytułowym „rozdawactwem”.  Napisal:

„”Piątka Kaczyńskiego” jest przejadaniem przyszłości.  Tak jak przejadaliśmy ją i za Tuska.  Państwo sie od tego nie zawali, ale oczywiście osłabnie zwolni, straci szanse – rachunek przyjdzie dopiero kiedyś, ale przyjdzie na pewno.”.

No cóż – ja nie zgadzam się z żadną tezą tego artykułu, poza krytyką „totalnej opozycji”.  Od trzydziestu lat staramy się wprowadzić w Polsce demokratyczne standardy.  Idzie nam to z trudem, ale się staramy.  Ostatnią rzeczą jakiej potrzebujemy jest „autorytarny reżim”, czy „dyktatura”.  Co do „rozdawactwa” , to polecam tekst z portalu Fakt.pl {TUTAJ} „Zarobki w Polsce i Unii Europejskiej. Poziom Niemiec osiągniemy za 59 lat”.  Czytamy w nim:

„Takie wyliczenia przedstawiła firma analityczna Grant Thorton, która w swoim najnowszym raporcie porównała dane statystyczne z Polski i pozostałych państw Unii Europejskiej. Na przestrzeni 2000-2017 roku płace w Polsce rosły średnio o 0,9 proc. wolniej niż dynamika naszego Produktu Krajowego Brutto. Od 2000 r. PKB wzrosło o 83,8 proc., a średnie polskie wynagrodzenie, po uwzględnieniu inflacji, zwiększyło się o 59,6 proc. To oczywiście sporo, jednak gdyby nasze pensje rosły w tym samym tempie co PKB, to przeciętny polski pracownik w 2017 r. zarabiałby o 1834 zł brutto więcej niż obecnie. To oznacza, że przeciętna pensja wynosiłaby nie 4517 zł brutto, ale 6351 zł brutto. Grant Thorton policzyło, że łącznie od 2000 r. wszystkie „stracone” pensje osiągnęłyby sumę 190,3 tys. zł!
Ile nam brakuje do pozostałych państw Europy?
Według danych Eurostatu średnie wynagrodzenie mieszkańca Unii Europejskiej wynosi niemal 2,9 tys. euro brutto. To prawie trzy razy więcej niż średnia dla przeciętnego Polaka – 982 euro. Najwięcej zarabia obywatel Luksemburga – 4,5 tys. euro miesięcznie. Najniższe pensje są w Bułgarii – średnio 460 euro. Polska jest na ósmym miejscu, ale niestety od końca.”.

Widać wiec, iż owo „rozdawactwo” jest w istocie próbą zrekompensowania systematycznego zaniżania zarobków w poprzednich latach.  Tamta polityka wygnała z Polski ponad 2,5 miliona młodych ludzi i przyczyniła się do obecnego kryzysu demograficznego.  To jej kontynuacja zagraża Polsce.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć − 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

O ludziach, którzy nic nie znaczą

wtorek 30/07/2019
3

Bloger Coryllus pisząc o rynku księgarskim ubolewa często nad wielką popularnością pani Katarzyny Bondy i pana Remigiusza Mroza uważając ją za dowód degeneracji owego rynku. …


Alpejska klęska Tour de France

poniedziałek 29/07/2019
2

Wczoraj [28.07.2019] wieczorem zakończył się na Polach Elizejskich w Paryżu 106 wyścig kolarski Tour de France.  W tym roku jego trasa była piękna.  Wiodła z…


"City killer" przeleciał bardzo blisko Ziemi

niedziela 28/07/2019
1

Co ważniejsze - zauważono go dopiero na kilka dni przed tym faktem.  Było to 25.07.2019.  Do Ziemi zbliżyła się asteroida 2019OK na odległość ok. 70000…


Dworzec Centralny stał się zabytkiem

czwartek 25/07/2019
1

Najbardziej zaskakująca była wiadomość, którą przeczytałam dziś [25.07.2019] w portalu Niezalezna.pl {TUTAJ}:   "Na Dworcu Centralnym im. Stanisława Moniuszki w Warszawie została dzisiaj odsłonięta tabliczka…


Wojny z Iranem nie będzie - według blogera Ślepa Mańka

wtorek 23/07/2019
1

Wciąż jesteśmy bombardowani informacjami na temat konfliktów wokół Iranu.  Ostatnio chodziło o zatrzymanie irańskiego tankowca w Gibraltarze oraz brytyjskiego tankowca w cieśninie Ormuzd.  Iran zapowiedział…


Jubileuszowa notka - okrągłe 10 lat mojego bloga

poniedziałek 22/07/2019
2

Pięć lat temu przy okazji poprzedniego jubileuszu pisałam:   "Blogowanie to jedna z najciekawszych rzeczy, jakie robiłam w życiu. Traktuję je jako miłe hobby emerytki…


Lądowanie na Księżycu, czyli klęska technologii

niedziela 21/07/2019
2

Wczoraj [20.07.2019] minęło dokładnie 50 lat od chwili, gdy człowiek postawił po raz pierwszy stopę na Księżycu.  Z okazji tej okrągłej rocznicy:   "Pokazy świetlne,…


Nauczyciele z Torunia walczą z "polskim nacjonalizmem",

czwartek 18/07/2019
5

czyli szczyt absurdu.  Dowiedzieliśmy się wczoraj [17.07.2019], iż:   "Uczeń na przerwie, zwrócił uwagę koledze narodowości ukraińskiej, który wychwalał S. Banderę, że w Polsce uważany…


Rewanż za Tuska, czyli wybór Ursuli von der Leyen

środa 17/07/2019
3

Nie ma co ukrywać - to był sukces polskiej dyplomacji, a w szczególności premiera Morawieckiego {TUTAJ}.  Najlepiej opisał to bloger Catrw w Salonie24:   "Wybór…


Dzień świstaka, czyli polska scena polityczna

poniedziałek 15/07/2019
4

Przez ostatnich pięć dni nie napisałam ani jednej notki.  Dlaczego?  Bo poczułam się ostatnio jak bohater znanego filmu "Dzień świstaka".  Przypomnę, ze jego bohater budził…