Cenzura Internetu – kolejne podejście


sobota 09/06/2018
0

Było już wiele prób cenzurowania Internetu.  Niektóre państwa [np. Chiny] ograniczały dostęp do licznych treści, a portale społecznościowe wprowadzały własne zasady.  Na przykład polski Facebook notorycznie usuwał prawicowe konta, a Twitter ostatnio zawiesił popularne konto Piotra Wielguckiego [Matki Kurki] {TUTAJ}.  W styczniu 2012 szerokie protesty społeczne zmusiły władze krajów europejskich do wycofanie się z amerykańskiej umowy ACTA.  Tym razem zagrożenie dla wolności słowa w Internecie przychodzi z Brukseli.  Bolesław Breczko tak pisze w portalu Wp.pl {TUTAJ}:

„Nie będzie można publicznie dzielić się linkami, każde zdjęcie i film będą sprawdzane przed wrzuceniem. Mali wydawcy i twórcy treści znikną, zostaną tylko internetowi giganci. Nie będzie nawet memów. Taka przyszłość zapisana jest w europejskiej dyrektywie. (…) W założeniu Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego, dyrektywa dotycząca prawa autorskiego i jednolitego rynku cyfrowego ma chronić twórców treści (np. portale internetowe), dać im większe prawa oraz przeciwdziałać plagiatom i kradzieży ich oryginalnych materiałów. Ma im też dać poważny zastrzyk finansowy. Oczywiście nie bezpośrednio. Zapłacą za to inni użytkownicy internetu.
Dyrektywie w obecnej formie sprzeciwiają się liczne organizacje pozarządowe, aktywiści, europarlamentarzyści, a nawet sami wydawcy, którzy mogliby potencjalnie zarobić na zmianach. Alarmują, że może to być śmierć wolnego internetu.”.

Szczególny opór wywołują punkty 11 i 13 tej dyrektywy.  W ich sprawie głośno protestowała pani Julia Reda z niemieckiej Partii Piratów {TUTAJ}.  Według Breczki:

„Najgroźniejsze są dwa artykuły: 11 i 13. Pierwszy mówi o zakazie udostępniania skrótów wiadomości i artykułów na portalach społecznościowych (Facebook, Twitter), agregatorach linków (Wykop) czy aplikacjach newsowych (Squid). Dziś możemy bez problemów i, co ważniejsze, bezpłatnie dzielić się interesującymi linkami, którymi zawsze towarzyszą krótkie podsumowania (ang. snippet). Artykuł 11. wspomnianej dyrektywy chce to zmienić.
Mając na względzie dobro finansowe portali informacyjnych, Komisja chce, aby udostępnianie fragmentów ich materiałów było płatne. Czyli Facebook, Twitter, Google czy Wykop musiałyby wykupić specjalną licencję od każdego wydawcy, aby użytkownicy mogli udostępniać ich treści.(…)
Artykuł 13 mówi natomiast o wprowadzeniu rozwiązań, które przez przeciwników nazywane są „automatami cenzurującymi”. W obecnej formie przepisy zawarte w artykule przewidują, że właściciele stron internetowych, na które użytkownicy mogą wrzucać obrazy, wideo i muzykę, będą musieli automatycznie sprawdzać każdy materiał jeszcze przed jego wrzuceniem. Wszystko po to, by upewnić się, że nie narusza praw autorskich. (…) Według Julii Redy wprowadzenie “maszyn cenzurujących” może ograniczyć wolność wypowiedzi, bo nie będzie można wykorzystywać fragmentów lub przerabiać innych materiałów. Przepisy mają wprowadzić też niebezpieczny stan “winy, dopóki nie udowodni się niewinności”. Jeśli materiały będą automatycznie blokowane, to twórcy będą musieli udowodnić, że ich prace są legalne.”.

O tym projekcie dyrektywy UE pisze też Patrycja Wszeborowska w portalu Innpoland.pl {TUTAJ}.  Stwierdza na m.in.:

„Już 20 lub 21 czerwca w Parlamencie Europejskim dojdzie do głosowania nad dyrektywą w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. (…) – To lobbing branży wydawniczej, która szuka sposobu na zrekompensowanie sobie strat wynikających z błyskawicznego rozwoju cyfrowych środków dystrybucji treści (pozostających w znacznej mierze poza jej kontrolą) – pisze w komentarzach pod słynnym postem jeden z użytkowników Wykopu. (…)
Pomysł dyrektywy nie jest nowy. Podobne prawo wprowadzono już m. in. w Niemczech, Hiszpanii i Francji.
Po wprowadzeniu nowego prawa w Niemczech Google po prostu ograniczyło widoczność treści wydawców, czyli zaprzestało wyświetlania w wynikach fragmentów tekstów znanych stron informacyjnych. W wyniku ograniczeń wprowadzonych przez Google, Axel Springer, jeden z największych niemieckich wydawców, odnotował 40 proc. spadek ruchu na swoich stronach. Ostatecznie Google odniosło spektakularne zwycięstwo, bo wydawca zdecydował się udzielić firmie darmowej licencji na korzystanie z jego treści.
Mimo sprzeciwów i złych doświadczeń z „opodatkowaniem linków” wydawcy nadal wierzą w powodzenie nowej dyrektywy. Klęski, jakie spotkały niemieckich i hiszpańskich wydawców tłumaczą tym, że podatek został wprowadzony na zbyt małą skalę. Jeżeli ma zadziałać, to musi być wprowadzony w całej Unii Europejskiej. Czy zadziała – dowiemy się już 20 lub 21 czerwca, kiedy europejscy parlamentarzyści zdecydują, czy dyrektywa w życie wejdzie, czy nie.”.

No cóż, ja sądzę, że jeśli ta dyrektywa zostanie uchwalona i wejdzie w życie, to wydawców czeka jeszcze dotkliwsze rozczarowanie niż Springera.  Początkowo utrudni ona życie internautom, ale jestem pewna, że po niedługim czasie wypracują oni własne metody rozpowszechniania informacji i zepchną pazernych wydawców na margines.

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć + 2 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dlaczego należy głosować na listę PiS?

czwartek 23/05/2019
0

Czyli na listę nr 4 Zjednoczonej Prawicy?  Po trzech i pół roku nie ulega już wątpliwości, że rząd Zjednoczonej Prawicy, którego motorem jest PiS, to…


A tymczasem na Ukrainie...

środa 22/05/2019
0

W Polsce opinia publiczna pochłonięta jest końcówką kampanii wyborczej przed europejskimi wyborami.  Ułożyła się ona bardzo dziwnie, bo w ostatnich dniach jej głównymi tematami były:…


Elektroniczna maszyna do gaszenia świecy, czyli elektromobilność

wtorek 21/05/2019
0

Widziałam kiedyś dowcip rysunkowy.  Przedstawiał on bardzo skomplikowane urządzenie pochylające się nad zapaloną świeczką.  Podpis pod rysunkiem brzmiał :"Elektroniczna maszyna do gaszenia świecy".  Trzy dni…


Gwóźdź do trumny elektromobilności

sobota 18/05/2019
1

Wydaje się, że może być nim wynik badania niemieckiego Ifo Institute.  Czytamy {TUTAJ}:   " Auta elektryczne generują produkcję CO2 większą niż nowoczesne diesle. Tak…


Szkocka ballada jako przyczynek do sprawy pedofilii

środa 15/05/2019
0

Joan Baez spopularyzowała starą szkocką balladę "The Trees They Grow So High" {TUTAJ}.  Obszerne informacje o tym utworze można znaleźć w angielskiej Wikipedii {TUTAJ}.  Ja…


Groteskowa zabawa w chowanego z delegacją Izraela

wtorek 14/05/2019
0

Cala sprawa zaczęła się przedwczoraj, w niedzielę 12 maja 2019.  Najpierw w mediach izraelskich, a potem w polskich pojawiła się wiadomość, że w poniedziałek, 13…


Idiotyczne reakcje mediów PiS na poczynania Konfederacji

niedziela 12/05/2019
1

Prawo i Sprawiedliwość zauważyło z przerażeniem, iż zaczyna mu wyrastać konkurencja z prawej strony w postaci Konfederacji utworzonej przez Korwin-Mikkego, Grzegorza Brauna, Piotra Liroya-Marca i…


Właśnie ruszył kolarski wyścig Giro d'Italia

sobota 11/05/2019
0

Właśnie ruszył kolarski wyścig Giro d'Italia {TUTAJ}.  Dzisiaj [11.05.2019] mieliśmy pierwszy etap - indywidualną jazdę na czas z centrum Bolonii do sanktuarium św. Łukasza na…


Dwa mecze - dwa triumfy angielskich klubów

czwartek 09/05/2019
0

Gdy 18 kwietnia 2019 opisywałam mecz Tottenham - Manchester City {TUTAJ}, sądziłam, iż nic bardziej emocjonującego już się w Lidze Mistrzów nie zdarzy.  Jakże się…


Konfederacja zagrożeniem dla PiS?

środa 08/05/2019
5

W najnowszym numerze tygodnika "Sieci" [nr 18/2019] Sygnalista napisał:   "Czy Konfederacja może obejść PiS z prawej i w ten sposób oddać władzę w ręce…