Złota wolność internetu i raport „Analogowy polityk w cyfrowym świecie”


niedziela 21/08/2011

Po pophp?/authors/38-dr-Lech-Jaworski/archives/4728-Blogi-zadecyduja-o-wyniku-wyborow-Powinny!!!. html”> przednim wpisie, w którym przedstawiłem mój punkt widzenia na znaczenie jakie powinny mieć blogi polityczne dla decyzji podejmowanych przez wyborców przy urnach, dostałem link do „Mediafun Magazynu” zawierającego raport „Analogowy polityk w cyfrowym świecie” – moja refleksja po lekturze poniżej. Na wstępie kilka słów o samym raporcie ( „Magazyn” do pobrania tu – raport na stronach 6 do 12). Autorzy wysłali wiadomości e-mail do 460 posłów, 5 wiadomości nie dotarło do adresatów z nieokreślonych w publikacji przyczyn technicznych. Z 455 odpisało 65, czyli zaledwie 14%. 58% Odpowiedzi udzielili osobiście posłowie, 37% asystenci i dyrektorzy biur, 5% – autoresponder… Do tego prawie 25% wiadomości nie zawierało odpowiedzi na zadane pytanie szczegółowe, typu: „Jakie są Pana najważniejsze priorytety co do rozwoju nowych technologii?”. Dramatyczny obraz.

Twórcy Raportu przypomnieli i słusznie, że nowy parlament musi zająć się kwestią implementacji dyrektywy medialnej i zdefiniować na przykład pojęcie VOD. Nim jednak parlamentarzyści przystąpią do prac legislacyjnych to wyborcy zadecydują, czy decyzje w tej kwestii podejmą ludzie odróżniający tablet od tabloidu, czy też uważający sieć za zło wcielone i żerowisko sfrustrowanych pyskaczy, których trzeba trzasnąć po łapach.

Internet to ciągle rosnący sektor rynku mediów. Co istotne polskie firmy mają w tym obszarze szanse na konkurowanie z gigantami. O ile oczywiście prawnie nie zacznie się im tych możliwości ograniczać. Polacy mają też możliwość do wyrażania swoich opinii, w sposób swobodny. Fakt – bywa, że nieskrępowany i gramatyką, ortografią oraz kulturą osobistą, ale to nie może rzutować na wizerunek całego medium. Tego typu zarzuty może stawiać tylko ignorant.

Ostatnio usłyszałem w dyskusji zdanie, że „skoro w Sejmie nie potrzeba 460 polityków biegłych w kwestiach płodów rolnych, tak samo i niepotrzebna 460 znawców Internetu”. Równie dobrze można by stwierdzić, że wcale nie musi w ławach poselskich zasiadać 460 piśmiennych. Samo zresztą „korzystanie z Internetu” (pojęcie bardzo rozległe) to trochę za mało do stanowienia w sposób świadomy prawa w tym zakresie. Podobnie jakichś szczególnych uprawnień w tym względzie nie daje, choćby i codzienne wypisywanie banałów na mikroblogu.

Parlamentarzyści przyszłej kadencji będą podejmowali istotne decyzje ustawodawcze dotyczące polskiego Internetu. Ważne by byli to ludzie, czujący ten temat i szanujący polskich internautów – bez względu na głoszone przez nich poglądy, jeśli patrzeć na sprawę tylko i wyłącznie pod względem wirtualnego miejsca wymiany myśli. Jeśli wybory Polaków będą w tym względzie chybione istnieje ryzyko, że znów powstanie ustawa, która spowoduje słuszny sprzeciw ludzi Internetu i wywoła, kolejną osobistą interwencję Premiera, w efekcie czego zmiany w jej zapisach będą wprowadzane nocą…

Polskiemu Internetowi wypada zatem życzyć samych dobrych wyborów dokonanych przez jego współtwórców i użytkowników 9 października roku bieżącego.


Moje najnowsze wpisy

 

Polskie prawo medialne, czyli Frankenstein i to bez nogi

czwartek 29/09/2011

Patrząc na ustawy regulujące polski rynek mediów łatwo zauważyć, że przypominają one Frankensteina. Twór prawo podobny, posklejany z kawałków różnych myśli politycznych, pospinany spinaczami i…


Pasje polityków a jakość stanowionego prawa i rynek mediów

niedziela 18/09/2011

Poprawa jakości stanowionego prawa to jedno z najważniejszych zadań przyszłego parlamentu. Nie można jednak naprawiać bez zdiagnozowania problemu. Na pewno wszyscy zastanawialiśmy się w czym…


Blogi zadecydują o wyniku wyborów? Powinny!!!

niedziela 07/08/2011

Blogosfera jest coraz istotniejszą częścią rynku mediów, którym zajmuję się i jako teoretyk i jako praktyk od lat. Wydaje mi się, że wpisy czynione przez…


Park przemysłowy na Żeraniu

sobota 16/07/2011

   Trwa wygaszanie produkcji w znajdującej się w głębokim kryzysie Fabryce Samochodów Osobowych na Żeraniu. W halach na ulicy Jagiellońskiej, z których wyjeżdżały pojazdy służące…


Przedstawicielstwo Warszawy w Unii Europejskiej

piątek 15/07/2011

   Z okazji objęcia przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej bardzo wiele mówi się o unijnych organach, sposobie podejmowania decyzji, prerogatywach. Jednak często pomijany jest…


Darmowy Internet w Warszawie? To możliwe!

środa 13/07/2011

   Od 2008 roku istnieje możliwość pozyskania prywatnego partnera dla wykonywania usług publicznych w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Przed naszym miastem otworzyła się bardzo szeroka gama…


Nowoczesne zastosowania Warszawskiej Karty Miejskiej

środa 13/07/2011

  W dobie powszechnej digitalizacji i miniaturyzacji posługujemy się coraz bardziej zaawansowanymi technologicznie rozwiązaniami. W zapomnienie odeszły dyskietki czy monochromatyczne wyświetlacze telefonów komórkowych. Na naszych…


TVP jak J-23 ...

środa 04/04/2007

     Telewizja Polska - jak nieśmiertelny jej produkt Hans Kloss – znowu nadaje. Nadaje ton na rynku mediów elektronicznych. Byłoby to oczywiście zupełnie zrozumiałe, gdyby…


Zwykłe PiSolenie

poniedziałek 26/03/2007

     Szef warszawskiego PiS-u zaapelował w ostatni piątek do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o „natychmiastowe zerwanie koalicji z SLD” w Radzie Miasta i zarządzie Stolicy.…


Twierdza Warszawa 2

czwartek 15/03/2007

           Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 13.03. b.r. utrata mandatów przez samorządowców, którzy spóźnili się ze złożeniem oświadczeń majątkowych (oraz oświadczeń o działalności gospodarczej…