Dla kogo reklama w telewizji?


wtorek 05/03/2013
2

Poniedziałek wieczór, jestem już po kolacji. Zasiadam przed telewizorem żeby obejrzeć kinowy HIT. Zaczyna się, mija 20 minut i zaczyna się kolejny serial. Tym razem jest to 16295 odcinek “Bloku reklamowego”. Czego mogę się nowego dowiedzieć i co mi z tego przyjdzie? Patrząc subiektywnie – niczego i nic.

Na początek reklama podpasek więc z automatu nie jestem w targecie. Kolejne ubezpieczenie samochodowe o którym będę myślał dopiero w sierpniu a i tak okaże się, że wszystkie których reklamy oglądam przez cały rok zaczynają się dopiero w połowie stawki pod względem atrakcyjności oferty. Pora na ofertę Internetu i pakiet telewizyjny. Pierwsze mam zgodnie z umową która skończy się w grudniu i spełnia wszystkie moje oczekiwania. Drugie, no cóż. Nowa oferta jest z tą samą ilością kanałów ale droższa więc podpisywać nową umowę po to tylko żeby więcej płacić to jakaś pomyłka. Przyszła kolej na samochody i cudowne wyprzedaże. To nie chleb, że muszę kupować codziennie. Posiadam 7 latka, który sprawuje się bez zastrzeżeń. Pewnie jeszcze 2-3 lata będę z niego korzystać. Nie mam parcia na nowe auto co 2-3 lata. Zawsze mogę skorzystać z kolejnej opcji czyli zakupy na raty gdzie nie ponoszę kosztów kredytu. Jedyną dodatkową opłatą jest ubezpieczenie które nie jest przecież kosztem kredytu. Podwyższa co prawda kwotę do spłacenia jedynie o 24% tego co chciałbym pożyczyć. Chwilę później reklama wspólnego posiłku przy napoju nazywanym przez jednego z moich znajomych „smakiem ameryki”. Wychowałem się bez tego napoju a dzisiaj używam go kiedy mam trudności z odkręceniem jakiejś zardzewiałej śruby. Inną kwestią jest zawartość cukru która jest ponadto czego potrzebujemy. Gdybym zachorował to kilka cudownych specyfików mnie uzdrowi, zapewni wszelkie potrzebne do życia miko i makroelementy. W sumie to nic poza suplementami mógłbym nie jeść takie są skuteczne i zaspokajające zapotrzebowanie mojego organizmu. Kolejną mógłbym zaliczyć jako pierwszą pozytywną bo to reklama polskich produktów w jednym z dyskontów spożywczych. Szkoda tylko, że właściciel jest spoza naszych granic a finalnie i tak okazuje się, że czosnek chiński, ogórki hiszpańskie a brokuły z Holandii. Do całości brakuje tylko kosmetyków i pojawiają się one prawie na samym końcu. Te są ciekawie przygotowywane. Zwłaszcza badania na które się w nich producenci powołują. 97% kobiet, 99% mężczyzn itd…. Szkoda tylko, że to badania na grupie 50 osób które odpowiadały deklaratywnie po spotkaniu z którego wyszły z rocznym zapasem tychże kosmetyków. Oooo, coś nowego pojawiło się w przedostatnim materiale. Cudowne, jedyne i niepowtarzalne sosy bez których nasze potrawy nie będą miały smaku. Szkoda tylko, że producent nie podał ile w tym chemii (osobiście sprawdziłem) ale też nie powiedział, że to naturalne składniki więc nie można mieć zastrzeżeń. Na koniec telefonia komórkowa i usługa która zapłacę nawet za popcorn. Z nim spotykam się tylko w kinie i o ile jestem tolerancyjną osobą to ciamkających, chrupiących i przeszkadzających w nim ludzi wyrzuciłbym na zbity pysk.

Mija 15 minuta, czas wrócić do filmu. Może uda się popatrzeć przez kolejnych kilkanaście minut przed  kolejnym odcinkiem reklamowej telenoweli. Teraz odpowiedz na pytanie które postawiłem na początku. Reklama telewizyjna to jak strzelanie z karabinu maszynowego do tarczy oddalonej o 300 metrów przy jednocześnie zasłoniętych oczach. Szansa, że któraś kula trafi jest pewnie jak trafienie szóstki w totolotka. Reklamy telewizyjne zjadają ogromną część budżetu reklamowego. Koszty ogromne w ramach których można by było zrealizować dziesiątki innych ciekawych aktywności. Jakich? Na to pytanie odpowiem w kolejnym materiale.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Reklama za reklamą, dzięki to której nic nie warte aktorzyny,bez wykształcenia aktorskiego i dorobku teatralnego, zarabiają setki tysięcy co miesiąc. Bo ludzie, jak cielęta gapią się w seriale i nimi i okalające je reklamy. Przed serialem reklama, serial się zaczyna? Nie, reklama! (sponsorzy) O już serial! I tu też reklama! (audycja zawiera lokowanie produktu). Naprawdę dążą do tego, aby nam zrobić papkę z mózgu…

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


jeden + = 3

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wszyscy jesteśmy gospodarzami, gośćmi, kim jeszcze?

piątek 05/04/2013
0

Do napisania tego materiału zbieram się od jakiegoś czasu. Z jednej strony mam komplet informacji bezpośrednio z działu PR. Pisząc wprost, ze źródła za co…


Poczto Polska, dlaczego tak wolno?

wtorek 12/03/2013
1

Poczta Polska się zmienia. Nie ulega wątpliwości. Duże przestronne wnętrze, większa otwartość na klienta, wszystko nowoczesne. Czy aby do końca? Wczoraj miałem okazję odwiedzić „modelową…