Archiwa kategorii: Telewizja

 

Hej wy, tam w telewizji, idziemy po was!

wtorek 26/11/2013
4

Pięć milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych zrezygnowało w ostatnich trzech latach z usług kablówek. Jeden tylko dostawca, Time Warner Cable, utracił w trzecim kwartale 2013 r. ponad 300 tysięcy klientów. Z kolei Tom Rutledge, szef Charter Communications, firmy o podobnym do kablowej dywizji Time Warnera charakterze, wyraża zaskoczenie, że aż 1,3 miliona z 5,5 mln jej…

Telewizyjna studzienka kanalizacyjna

sobota 05/10/2013
0

Nie ukrywam – lubię jak opada mi szczęka, szuflada lub – jak kto woli – kopara, ale wszystko to preferuję jednak zdecydowanie w ramach efektu na repertuar programów typu talent-show i innych różnorakich producentów dziwolągów jak i ekspozytorów ludzkiego bezkresu nierzadko intrygującej i stawiającej oczy w słup wyobraźni. Totalnie jednak nie toleruję takiego publicznego rażenia…

Milka lepsza za granicą

piątek 06/09/2013
0

  Jestem pod wrażeniem. Mam co prawda awersję do autoksenofobii (o ile taka istnieje w znaczeniu niechęci i ciągłego malkontenctwa w kwestiach dot. własnego narodu względem innych), jednak dziś nie tyle zniechęciłam się całkiem do polskiego wydania kampanii tej marki, ile dowiedziałam się, że fajne, ale to naprawdę fajne akcje są robione za granicą. Już…

TV = ctrl T + ctrl V

niedziela 14/07/2013
2

  Plaga internetu przeniosła się do telewizji. Gdzie by nie spojrzeć, którego guzika by nie wcisnąć, którego programu by nie włączyć i w który kanał by nie wdepnąć depcze człowiek ciągle po tym samym kołowrotku, biegnie zdyszany po tym samym nieustającym w swym biegu taśmociągu w intrygującej fabryce luster i odbić lustrzanych. Aż dziw bierze,…

Panie Janie, niech pan wstanie! Na ratunek wieczorynkowemu pasmu

wtorek 18/06/2013
1

Znajomy z mojego pokolenia (co podkreślam) zaprosił mnie na fejsie do strony "Ocalmy Wieczorynkę w TVP1". Ja to, owszem, rozumiem. Szlachetne uniesienie. Próba ocalenia świata o strukturze ustalonej kilka dekad temu. Świata, w którym wieczorynka wieczorem w TVP to był stan normalny. A gdy nie było teleranka, to był stan wojenny. Tylko, że jest mały…

Julien – „Łowca jeleni”.

poniedziałek 20/05/2013
0

Zaczniemy jak należy, czyli  od końca: „A żeby było na koniec optymistycznie, idę o zakład, że  Platforma nC+ wyjdzie z  tego kryzysu suchą nogą i dalej, owocnie dmuchać  (to z języka szklarzy)  tubylców będzie, bo to domena nie tylko tej Platformy.” A jest to ostatnie zdanie z mojego jedynego tekstu poświęconego numerowi pod nazwą nC+.* Jak widać, …

Abonenci nc+, przestańcie skomleć!

wtorek 09/04/2013
86

Czegoś nie rozumiem w tej nadmuchanej aferze z nc+. A raczej - kogoś, bo właśnie o samych abonentów mi chodzi. Ludzie robią się nadto pobudzeni, gdy ich operator telewizyjny popełnia cholernie duży błąd, a przecież nikt nie jest nieomylny. Abonenci wariują, krzyczą, plują, zrzeszają się na facebookowym forum niczym ofiary gwałtów albo obrońcy praw chomików,…

Jest rozwiązanie dla nc+

sobota 06/04/2013
29

Wyobraźmy sobie taki oto scenariusz. 5. kwietnia przy okazji debiutu nowej paczki CANAL+ oraz usługi NC+GO Prezes NC+ nagrywa film w jednym z profesjonalnych studiów należących do CANAL+ Cyfrowy i udostępnia go w mediach społecznościowych. Mówi w nim mniej więcej tak: Nazywam się Julien Verley i jestem prezesem NC+. 21 marca zaprezentowaliśmy Państwu owoc naszych wielomiesięcznych…

nC+ czyli mentalność kolonialna.

poniedziałek 01/04/2013
6

A zrobiła się o głupią telewizję afera, jak o matkęmałejMadzi  prawie  i…. tak naprawdę, nie napisano o grandzie (przepraszam, ale to ładne, przedwojenne słowo, nieporównanie ładniejsze, niż skalkowany skandal)  z fuzją nC+  nic sensownego: „a to to, a to śmo, a to przerosło, a to nie przewidzieli” – a tak między nami mówiąc,  banał  na…

Jak nc+ (nie) radzi sobie z kryzysem w mediach społecznościowych?

poniedziałek 25/03/2013
35

Trzeba przyznać, że rzadko kiedy w tych czasach udaje się jakiejkolwiek firmie tak długo utrzymać wprowadzenie nowego produktu w tajemnicy tak jak było to w przypadku nc+. Konsekwentnie budowano napięcie "już za 3 dni, już za 2, już jutro zmieni się definicja rozrywki". Zapowiadało się przyzwoicie. Co najmniej tak dobrze, jak w przypadku pomysłowego Lemura…