Archiwa kategorii: social media

 

Cała prawda o kryzysach w social media

czwartek 06/02/2014
1

Na początku roku jak grom z jasnego nieba w lokalnych "patriotów podatkowych" trafiła wiadomość o optymalizacji podatkowej LPP. W sieci zawrzało. Święte oburzenie na "okradanie kraju", nieuczciwość i ogromną niegodziwość LPP wybuchło momentalnie. Oczywiście głównie w sieci, bo łatwiej założyć fanpage na facebooku i kliknąć "lubię to", niż zorganizować choćby realną pikietę. Cóż, internet cierpliwszy…

Promenada gwiazd

niedziela 02/02/2014
3

Z reguły jest tak, że jeśli się kogoś bierze, to bierze się raczej z umiarem i w liczbie „niemnogiej”. Bierze się personę jedną, czasem dwie. No chyba że personą jest grupa, wtedy można się pokusić o osób kilka, w końcu ręka bez palca to już nie ta sama ręka. Ale nawet wtedy kilka osób traktuje…

Zstępuje Klasa, która zmieniła oblicze tego internetu

czwartek 30/01/2014
2

Czytam o dekadenckich nastrojach wokół Naszej-Klasy, o zwolnieniach i, podobno, stopniowym zwijaniu interesu i kręcą się w głowie wspomnienia... np. o czasach, gdy wykupienie reklamy na tym portalu oznaczało bardzo często poważne inwestycje w serwery, bo zwykły hosting rzadko wytrzymywał taką erupcję. Eksplozja popularności NK.pl w latach 2007-2008 była znacznie bardziej burzliwa niż to co…

Zabolało!

piątek 24/01/2014
2

Sprawa opisywanego przez naukowców z Princeton schyłku niebieskiej pandemii i przewidywań odejścia od Facebooka 80 proc. użytkowników do 2017 roku ma zabawną dogrywkę. Na opublikowane i szeroko komentowane na świecie wyniki badań uczonych z uczelni odpowiedzieli "naukowcy" z Facebooka. Stosując podobną metodę (badania Google Trends) przewidują, że Uniwersytet Princeton zniknie za jakieś 5 lat, bo…

Koniec F-pidemii

środa 22/01/2014
2

W Guardianie opublikowano właśnie prognozę autorstwa naukowców z Uniwersytetu Princeton, co do dalszych losów Facebooka. Wynika z niej, że do 2017 r. twarzoksięga straci 80 proc. użytkowników. Prognoza, jak prognoza. Nie jest na tyle daleko wybiegająca w przyszłość, żebyśmy nie mogli się przekonać o jej prawdziwości. Jeśli ją zapamiętamy, bo w dzisiejszych czasach  wszelkie informacje…

Ludzie jako rzędy zielonych kropek, czyli znów o komunikacji międzyludzkiej w Sieci

niedziela 12/01/2014
5

Świat komunikacji zmienia się. Pisanie kciukiem już nikogo nie dziwi, tak jak od XIII wieku nie dziwi nikogo fakt opierania ręki o stół w trakcie pisania, czy pochylenie pisma. Uczestnicząc w tych procesach czasem warto się zatrzymać i pomyśleć o tym co się dzieje z konwersacją, korespondencją i nami samymi w tym wszystkim. Dziś zapraszam…

Najważniejsze sesje zdjęciowe w roku.

poniedziałek 06/01/2014
0

Jeszcze tylko kilka dni zostało, aby sprawić sobie cudowne sesje zdjęciowe i jednocześnie wspomóc kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zapraszam do licytowania sesji zdjęciowej dziecięcej lub rodzinnej http://aukcje.wosp.org.pl/lovephoto-wyjatkowa-dziecieca-sesja-zdjeciowa-i866317 lub sesji glamur z makijażem i fryzurą (dla kobietek i mężczyzn) http://aukcje.wosp.org.pl/wyjatkowa-sesja-zdjeciowa-z-wizazem-i-fryzura-i867783 Każda sesja zostanie zrealizowana w studiu na terenie Warszawy. [gallery link="file" orderby="post_date"]    

Co my wiemy o Ich Internecie? Rzecz o byciu sobą (na marginesie filmu „Wyloguj się”)

poniedziałek 30/12/2013
10

Ile mieliście lat kiedy zaczęliście korzystać z zasobów Sieci? Ja 24 – 25, dokładnie nie pamiętam. Pierwsze teksty zamieściłem za to na pewno mając lat 26. Konkretniej to je napisałem w Wordzie wersja 6.0. i zgrałem na dyskietkę, a publikował Kolega Inżynier Informatyk, bo sformatowanie tekstu wymagało posiadania wiedzy ezoterycznej i płyty CD z wypalonymi…

Titivillus w dobie smartfonów, czyli demon wiecznie żywy

piątek 20/12/2013
4

Grudzień upłynął mi pod znakiem podróży – i tych służbowych i tych prywatnych, bliskich i dalszych. Siłą rzeczy najczęściej korzystałem z dobrodziejstw sieci przy użyciu smartfona. Oczywiście na tym urządzeniu oparta też była moja korespondencja branżowa i międzyludzka. W obcowaniu z nowoczesnymi rozwiązaniami komunikacyjnymi można się rzecz jasna spodziewać wszystkiego. Ja spodziewałem się średniowiecznego demona……

Że fejzbój niedobry…? Ale na szczęście nieobowiązkowy…

poniedziałek 16/12/2013
6

Przelało się trochę lamentu po branżowych zgrupowankach i konwentyklach, że pan "góra cukrowa" znów coś tam obciął i że to nie fair i na pewno oznacza rychły upadek, bo się twarzoksięga komercjalizuje, że młodzież ucieka do askefemów i łatsapów, że przestaje to być platforma społecznościowa a zaczyna być wszechobejmująco reklamowa. OK, może to i racja…