Archiwa kategorii: Marketing/Reklama

 

Świąteczne kampanie banerowe – hit czy kit?

poniedziałek 19/11/2012
0

Połowa listopada to czas kiedy coraz mocniej odczuwamy zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. I jak co roku, na ulicach pojawiają się świąteczne ozdoby, ze sklepowych wystaw patrzą na nas Mikołaje. Do tego w mediach widać coraz więcej informacji o prezentowych propozycjach i promocjach. To czas kiedy także w Sieci jest coraz więcej choinek, świątecznych ozdób,…

Po to bóg stworzył marketerów.

sobota 17/11/2012
1

Bezwartościowy, nieszanowany zawód. Jego nieprzydatność deklarują również ci, którzy go wykonują. Pewnie w imię przeczucia, że kiedy dziwka sama nazwie się dziwką, to już  nikt nie może jej obrazić. Ulubione wykształcenie idiotek, bohaterów teleturniejów i prowincjonalnych lanserów. Wiedzy akurat na jedną książkę. Na nikogo nie wpływa. Ściema, krętactwo, upadek moralny. Bezpostaciowość lizusa, dusza Pappacody. Marketing.…

Luksus owijki od czekolady

piątek 16/11/2012
1

Luksus. Rusza nasza wyobraźnia. Samochody, drinki, wille. Nieprawda. Najpiękniejsza definicja luksusu, na jaką się natknęłam jest taka: luksus to coś, co chcemy/da się naprawiać. Definicja piękna, bo niezwykle elastyczna, choć nie wyczerpująca. Odzwierciedlająca stan rynku i świadomości konsumenta. Jeżeli chce się nam coś naprawić, to znaczy, że jest to dla nas ważne. Jeżeli są to…

Leżaki na Titanicu

czwartek 15/11/2012
3

Wyczyściły gęsie pióra, wieczne pióra, wodę Grodziską, gorsety, kawę ziarnistą, płyty cd, dobre buty, filmy, torby-przyjaciół na życie i dinozaury. Najpierw pomyśleli, żeby kałamarz wziąć ze sobą wszędzie. I my - producenci piór, wbudowaliśmy mikrokałamarz w rurkę. I powstało wieczne pióro. Wieczne chwilowo. W tamtych czasach to musiało być jak komórka-dawało mobilność zamiast pisania przy…

Jak Magda Gie wznieciła polskie emocje

wtorek 13/11/2012
4

Jak na razie można powiedzieć, że postać Magdy Gessler na stałe zagościła na liście osób, o których pisać trzeba. Temat jest świeży i rumiany, szkoda więc z niego nie skorzystać. Osoba Magdy Gie to obecnie worek węgielków, które skutecznie podsycają medialne ognisko. Jednak każdy ogień może z łatwością zamienić się w pożar i ta tendencja…

Durex: Romney vs. Obama

sobota 10/11/2012
0

Jaka jest różnica pomiędzy Obamą a Romney'em? Durex subtelnie podpowiada nam w swojej najnowszej reklamie. Serwis The Huffington Post skontaktował się z firmą w tej sprawie. Jej przedstawiciel stwierdził, że jest to "nieoficjalna" wersja reklamy prezerwatyw i została stworzona przez osobę niezwiązaną z firmą. Ciekawe, skoro umieszczono ją na profilu Durexa na Weibo, chińskim serwisie społecznościowym... "Różnica pomiędzy…

Sekretna broń Baracka Obamy – automatyzacja marketingu.

środa 07/11/2012
0

Zwycięscy mają w rękach nową broń. Guardian nazywa ją Święty Graal, Huffington Post mówi o niej genialna, zmienia zasady gry, a internetowi guru Baracka Obamy, w tym prowadzący ten projekt Michael Slaby, nazwali ją po prostu „Dashboard”. Jest to nic innego jak zastosowanie używanego w sprzedaży i marketingu systemu automatyzacji marketingu. Pierwsze oprogramowanie wykorzystujące obecną…

Zrzucamy kolejne szaty. Z nagości.

środa 07/11/2012
7

Zrzucamy kolejne szaty. Z nagości. Biorąc pod uwagę to, co przeżywają starsze panie na widok kawałka odsłoniętego ciała, śmiem przypuszczać, że w ostatnim czasie pogotowie przeżywa oblężenie, a izby przyjęć pozamieniały się w dworcowe poczekalnie, przepełnione jak po odwołaniu pociągu. Nie wiem, czym zawiniły sobie nasze sędziwe starowinki, żeby na stare lata takie stresy przeżywać…

„Zakamuflowane” opcje reklamowe

niedziela 04/11/2012
10

Zakamuflowane opcje reklamowe Programy opatrzone informacją „Audycja zawiera(ła) lokowanie produktu” to już zupełny standard, a jednocześnie plaga ostatnich czasów. Magda Gessler w swoich kuchenno-rewolucyjnych poczynaniach co sobotę sypie nam po oczach całymi garściami przypraw firmy Prymat. Pieprz, papryka czy ziele angielskie – nieważne, ważne by dużo i z rozmachem. Poczynając od grzebaniny w przepełnionych pudełkach…

O rety, Oreo…

czwartek 01/11/2012
5

Fenomen tragizmu ciasteczek „Oreo” Tak jak podczas wpisu o "Kinder Bueno” i cudownie kojących dźwiękach podkładu muzycznego przenosimy się w odległy i mistyczny wampirzy świat, tak w tej reklamie doznajemy istnego zgrzytu wszelkich możliwych elementów składających się na ten „twór”. A może nawet „potwór”. Nie dość, że cały dubbing wkomponowany jest tak koszmarnie łopatopologicznie, że…