Archiwa kategorii: Marketing/Reklama

 

Nie taka martwa, jakby się wydawało

poniedziałek 20/02/2017
0

Big Idea. Kreatywny pojazd do przenoszenia marki z jednego wyobrażenia do drugiego. Teleport do pamięci. Złoty strzał z brandingiem. Latający dywan, na którym marka przybywa na rynek albo, dzięki któremu czym prędzej ten rynek zmienia. Czasem piszą, że umarła, że teraz tylko kontekst, real time, always-on, reagowanie od brzegu do brzegu, krótki romans, wielki efekt.…

Media narodowego wstydu. O TVP – do znudzenia.

niedziela 08/01/2017
1

      A gdyby tak, skreślić z telewizyjnych wiadomości Petru, Kijowskiego i Schetynę, TK oraz sportowców – to co pozostałoby na rozkładówce? Władcy umysłów produkują te same tematy w kolejnych przetworzeniach i rykoszetach do znudzenia, do granic wytrzymałości dziennikarzy i widzów. Czy w Polsce oprócz tych pożałowania godnych zdarzeń nic ciekawszego się nie dzieje?…

Wiek niewinności.

niedziela 02/10/2016
0

Ekologiczny targ na jednym z placów Poznania. Sobotni ranek. Trafiam tu przypadkiem, bo żyję raczej nocą, ale ten targ cholernie wciąga. Na skraju zaparkowana przyczepa - sklep. Z mięsem i jego przetworami. Ojciec z dwoma (chyba) synami. Z podwyższenia lady uwodzi tłoczącą się poniżej, wpatrzoną w niego kolejkę. KO-LEJ-KĘ. Swobodny, z pełną kontrolą sytuacji. Furgonetka wynosi…

Testy pseudointeligenckie

środa 27/07/2016
0

Nigdy nie znosiłam testów na inteligencję. Zastanawiam się, kto w ogóle wymyślił to ustrojstwo. Ogólnie rzecz biorąc na same testy nie ma się w sumie co dąsać. Są jakie są – trudno, może nawet i są jacyś zagorzali amatorzy tego typu dziwnych i wieloznacznych zagadek. Nie mniej jednak największą dla mnie zagadką i zaskoczeniem jest…

Skrzyżowanie książki z grzybobraniem.

poniedziałek 25/07/2016
1

Dwóch ich jechało na rozpadającym się skuterze. Zawrócili chwiejnie na środku ruchliwej ulicy jakoś specjalnie na drogę nie patrząc. Obaj z komórką w dłoni. Dwóch ich też było w Ogrodzie Botanicznym, gdzie dotąd tylko matki z dziećmi i starsi ludzie, którzy już, chwała bogu, nic nie muszą. Dwóch młodych chłopaków maszerujących po poznańskim tajemniczym ogrodzie…

Wzrok Lewandowskiego

poniedziałek 13/06/2016
0

    Robert Lewandowski jest jak Magdalena Frąckowiak. Ma bardzo charakterystyczny, silnie rezonujący i mało plastyczny wyraz oczu. Ona patrzy spojrzeniem "na zimnych powiekach", pogardzającym czołgającymi się u jej stóp. To jest wzrok prześlizgujący się ponad głowami, budujący dystans, francuski, niezapraszający: http://www.supermodels.nl/Upload/News/0801/magdalenafr-ralphcoll-ss08-2.jpg http://1.static.s-trojmiasto.pl/zdj/c/9/26/620x0/267482.jpg Nigdy nie będzie dziewczyną z sąsiedztwa, choć  przedstawienie jej w ten sposób…

Jaka powinna być strona internetowa firmy z branży budowlanej

czwartek 07/04/2016
0

Z uwagi na rozwój i rosnącą popularność urządzeń mobilnych zmieniają się zachowania i oczekiwania użytkowników co do wyglądu i funkcjonalności stron. Warto wiedzieć jak podnieść atrakcyjność i użyteczność serwisu www, ponieważ udowodniono, że nowoczesna i atrakcyjna strona internetowa sprawia, że firma jest postrzegana jako lider w branży. Jaka powinna być strona internetowa firmy z branży…

Adrian znowu kocha

niedziela 03/04/2016
9

Nie wiem, jakie rajstopy robi Adrian, wiem za to, że wciąż po omacku szuka drogi, by zaistnieć w pamięci przydrożnego audytorium, racząc go coraz głębiej sięgającym brakiem wartościowej idei. Gdyby się uprzeć, można by – równie po omacku – owej ideologii próbować szukać, próbując pojąć i odnaleźć poplątaną ścieżkę doboru bohaterów i twarzy (a może…

400 agentów już sprzedaje więcej ubezpieczeń

czwartek 31/03/2016
0

Porady z marketingu i sprzedaży ubezpieczeń Zakładając bloga chciałem po prostu w jednym miejscu zbierać swoje pomysły i inspiracje na marketing internetowy (i sprzedaż ubezpieczeń w ogóle). Bałem się że te wszystkie akcje marketingowe które przychodzą mi do głowy, kiedyś mi po prostu umkną. Chciałem się dzielić pomysłami na zwiększenie sprzedaży. Nie myślałem wtedy, że…

Za słoik dziękuję

czwartek 18/02/2016
0

Poszłam na spacer i wstąpiłam "na kawę", czyli chciałam wypić coś ciepłego, zatrzymać się w biegu, ucieszyć chwilą. Zamówiłam z karty tzw. zimową herbatę (herbata, cytrusy, przyprawy, miód). Lokal, co ważne dla dalszego ciągu, o profilu dość nieformalnym - jak to się teraz mówi, nie fine dining, raczej casual, ale jednak dining. Postawiono przede mną…