Archiwa kategorii: historia

 

Netanjahu wzywa do siebie środkowoeuropejskich wasali

środa 21/02/2018
0

Co, że „fejk nius”? Ja najmocniej przepraszam, ale fejk nius to jest wtedy, gdy Ciemnemu Ludowi kamanda z Nowogrodzkiej miesiącami nawija makaron na uszy, jaka ta Polska dziś suwerenna, a jednocześnie wychodzi na jaw (powoli ale wychodzi), że przynajmniej 2 ustawy: tę o IPNie i drugą, reprywatyzacyjną, rządy pisowskie od 2 lat „konsultowały” z Izraelem…

Spadły maski – i wypadły kneble

środa 07/02/2018
4

Nic już nie będzie tak jak było – nic. Po brutalnej agresji Izraela na Polskę nie będzie fikcji strategicznego sojuszu, a jej miejsce zajmie totalna nieufność do wszystkich polskich polityków głoszących nadal tę fikcję, bez różnicy czy będą ometkowani literami PO, PiS, PSL czy inna.... (i tu padają słowa powszechnie uznane za precyzyjne). Po izraelskim…

Pani minister klaszcze…

czwartek 01/02/2018
1

Tak, wiem, w oryginale jest „Pani minister tańczy”, ale ten film nakręcili za sanacji, zaś sanacja, jak wiadomo, Polskę przetańcowała, a nie przeklaskała. Owszem, dziś Grupa Rekonstrukcyjna Sanacji zwana PiS jeszcze nie powiedziała, że nie oddamy guzika od munduru, ale wszystko przed nami, z oddawaniem garderoby w najlepszym razie do skarpetek, bo w czymś nas…

Strategiczny sojusz Polski z Izraelem dopiero kwitnie, ale jak zaowocuje…

poniedziałek 29/01/2018
2

To jest jednak tak niesprawiedliwe, że mi tego nadętego pod Publikę do granic możliwości mocarstwowego, pisowskiego balona narracyjnego troszkę żal, bo bałagan (z jidysz, z pięknego, ginącego już języka  jidysz to słowo) od wczoraj na Nowogrodzkiej taki, jak podczas pożaru w domu uciech. Wielogodzinne szczytowanie mediów rządowych (to nie epitet – to klasyfikacja) spowodowane wizytacją…

31 sierpnia 1982, fragmenty wspomnień

czwartek 31/08/2017
0

"Z komendy na Opaczewskiej przywieźli chłopaka – młodszego ode mnie, bardzo wystraszonego. Wyglądał koszmarnie. Bardziej niż zwyczajowe, że tak to określę, sińce, uwagę zwracała jego fryzura, która sprawiała wrażenie, jak by się zajął nią jakiś szalony fryzjer. Jego długie,  i tak rzadkie, blond włosy były częściowo poobcinane, częściowo wygolone jakąś tępą żyletką, a częściowo – powyrywane,…

Niech Prezydent Duda podaruje polską flagę Lili Kiejzik!

środa 03/05/2017
4

Trwa festiwal uroczystości – patriotycznych, podniosłych, wzruszających (przynajmniej niektórych). 2 maja, Dzień Flagi (i jednocześnie, co istotne szczególnie – święto Polonii i Polaków zagranicą): uroczyste podniesienie flagi na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie, a potem, w Belwederze, Prezydent odznacza i wyróżnia Polaków zasłużonych dla trwania polskości tam, gdzie rzuciły ich wyroki losu, a często doczesnych…

Moi ojciec i wujek byli żołnierzami wyklętymi

środa 01/03/2017
4

Antek był synem kolejarza. Kiedy zaczęła się niemiecka okupacja Tomaszowa Mazowieckiego, Niemcami zostały obsadzone kluczowe funkcje na tej węzłowej wówczas stacji, ale polscy kolejarze pozostali na niższych stanowiskach. Pensje kolejarskie (bardzo przyzwoite przed wojną) nagle stały się niewiele warte i Antek pomagał utrzymywać rodzinę sprzedając (nielegalnie, rzecz jasna) papierosy na stacji. Bystry był i szybko…

GermanDeathCamps, ZDF i czas na honor

wtorek 24/01/2017
2

Nie – nie „czas honoru” żaden, a „czas na honor”, co później wytłumaczę, ale po kolei. Nowa Władza jest miła. I o Polaków dbająca. Najlepiej to widać, gdy Prezydent Duda serdecznie ściska Kamila Stocha (i to dwukrotnie w ciągu tygodnia!), a to z pewnością lepiej, niż gdyby obściskującym było w dalszym ciągu to  brakujące ogniwo w…

Dlaczego brak tablicy wołyńskiego Przebraża na Grobie Nieznanego Żołnierza?

piątek 11/11/2016
4

Dziś 11 listopada. W czasie całej mojej młodości i kawałka dorosłości święto zakazane. Zakaz obejmował nie tylko obchodzenie tego święta czy nawet wywieszanie flag, ale towarzyszyło mu sfałszowanie tablic na Grobie Nieznanego Żołnierza, gdzie zabrakło tych wg komunistów „niesłusznych”. Przyzwoici ludzie obchodzili to święto jak potrafili – najczęściej w gronie rodziny i przyjaciół, na cmentarzach,…

Smarzowski = Salman Rushdie, „Wołyń” = „Szatańskie wersety”

sobota 22/10/2016
2

Tak najkrócej można podsumować reakcję ukraińskich władz i tamtejszych elit (to nie moja wina, że elity tam takie) na filmową opowieść Smarzowskiego o dokonanym przez UPA na wołyńskich Polakach ludobójstwie. Jaka przesada? A jak inaczej zinterpretować fakt, iż zapowiedziana na wtorek w Kijowie projekcja "Wołynia" i spotkanie z reżyserem nie odbyła się w wyniku „usilnego zalecenia” ukraińskiego MSZ "ze…