Zgłaszam TVP do tegorocznej nagrody im. Cesare Lombroso


niedziela 09/03/2008

 Do tej pory nie wiedzieliśmy wiele o syndromie FAS (fetal alkohol syndrom), czyli alkoholowym zespole płodowym, jak się określa nieprawidłowości obserwowane u dzieci urodzonych przez kobiety – alkoholiczki.

Co prawda Amerykanie Jones i Smith opisali zjawisko już w 1973 roku, jednak o sprawie w kraju nad Wisłą mówiło się dotąd, zapewne ze względu na naturalną formę wstydu, dość rzadko. Temat pozostawał więc do dziś, czyli 9 marca 2008 roku, dość niesprawiedliwie w cieniu. Dziś jednak się wszystko zmieniło. Dzięki aktywności twórczej dziennikarki Wiadomości TVP Agaty Dzikowskiej, Polacy nie tylko dowiedzieli się o FAS, ale pozwolono im obejrzeć twarzyczki dzieci obdarowanych przez pijące mamy tym strasznym syndromem. Redaktor Dzikowska wyjaśniła „pod obrazki”, że maluchy z FAS uczą się źle, znamionuje je swoisty niedorozwój i nigdy nie osiągną poziomu umysłowego równolatków. Oczywiście twarzyczki pokazane były na tyle długo, że wszyscy je doskonale zapamiętaliśmy (teraz, gdy spotkamy je z opiekunami w sklepie, będzie można szybko je skojarzyć z FAS).

Żeby jednak nie poprzestać na egzemplifikacji wybiórczej, red. Dzikowska dała nam próbkę „matrycowania” dzieci z FAS. Oto FAS, wedle Dzikowskiej, przejawia się szeroko rozstawionymi oczami, nisko osadzonymi uszkami i brakiem rynienki nosowej. Wszytko ma świadczyć – przypomnę – nie tylko o alkoholizmie mamy, ale o wymuszonym jeszcze w życiu płodowym niedorozwoju dziecka. Kochamy takie definicje. Są jak zaproszenie do bacznego oglądania sąsiadów i ich dzieci (nie mówiąc już o kolegach w pracy). Kto ma szeroko osadzone oczy, nisko uszy, komu brakuje rynienki pod nosem – wiadomo – FAS, a jego mama – pijus! Już widzę te setki tysięcy Polaków, które po obejrzeniu Wiadomości rzucają się oglądać dzieci nie lubianych sąsiadów i przykrych znajomych. – O ten ma chyba FAS? Co o tym myślisz kochanie?. Już widzę tych pracodawców, którzy z uwagą przyglądają się kandydatom do pracy: ma rynienkę pod nosem, czy nie. Już widzę tych policjantów, którzy sprawdzają, czy prowadzący samochodem na pierwszy rzut oka kwalifikują się do FAS!

Nie mają rynienki, uszy odstają, w łeb i do ciupy, alkohol musi mieć we krwi. W istocie, materiał Dzikowskiej, rzecz niebanalna. Ważny wkład w podwaliny narodowej teorii poznania. I właśnie za ten materiał, za ten ważny wkład epistemologiczny, zgłaszam red. Dzikowską, Wiadomości i TVP do tegorocznej edycji nagrody im. Cesare Lombroso we włoskim Pesaro. Czytelnicy tego blogu, głosujcie! Małysz nie wygrywa, Kubica jeszcze przed sezonem, ale polskiego kandydata do najwyższego lauru już mamy. Wiwat red. Dzikowska! I Himalaje idiotyzmu!

.


Moje najnowsze wpisy

 

Medialny kontredans

niedziela 15/02/2009

W zeszły czwartek v-ce szef Platformy Waldy Dzikowski łaskawie raczył poinformować, że już za kilka dni projekt ustawy medialnej trafi do marszałka Sejmu. Do ustalenia –…


Nie pokazywać rzeźni

poniedziałek 09/02/2009

Film z egzekucji Piotra S. jest już nie tylko w MSZ, ale i w rękach nadawców. To dzięki Internetowi, który jest dla Talibów substytutem placów…


Pułkownik Olszowiec musi odejść…

czwartek 27/11/2008

Tak przynajmniej postawił sprawę dziś rano w TOK FM Kamil Durczok. Mam wrażenie, że zgadzało się z nim większość rozmówców. Oto zdaniem kolegów, nawet jeśli…


Obrona Westerplatte

poniedziałek 15/09/2008

Rzeczywistość medialna nauczyła nas ostatnio nowej definicji pojęcia ‘krytyka pryncypialna’. Otóż krytyką pryncypialną jest krytyka w imię zasad, bądź wartości, bez bliższej znajomości przedmiotu krytyki.…


Czeska lekcja politycznego realizmu

poniedziałek 25/08/2008

Jaka jest przepaść między postawami uchodzącymi za romantyczną i realistyczną, mieliśmy szansę stwierdzić po reakcjach na najazd Gruzji polskich polityków i prezydenta Czech – Vaclava…


Napisy w telewizji? Kilka argumentów przeciw

wtorek 29/07/2008

Jakby nie wystarczało dowalanie emerytom i rencistom podatkiem abonamentowym, „Dziennik” wymyślił kolejną torturę, którą miałoby być zakazanie przedstawiania w telewizji repertuaru zagranicznego w polskiej wersji…


Rzeczpospolita myli zdrajcę z ofiarą

wtorek 10/06/2008

Lapsus? Niedokładność. Niedbalstwo? Jeśli tak, to wyjątkowo bolesne. Wczorajsza „Rzeczpospolita” opublikowała na drugiej kolumnie, obok zapowiedzi przedpremierowego pokazu filmu „Trzech kumpli”, historyczne (i doskonale znane!)…


Radiu ZET stanowcze nie!!!

poniedziałek 05/05/2008

Są ludzie, którzy słuchając przy kąpieli radia wprawiają się w dobry humor. Są tacy, co się wkurzają. Ja jeszcze niedawno zaliczałem się do pierwszej grupy.…


Doda w świecie publicystyki politycznej

środa 30/04/2008

Czy ten dialog przejdzie do historii? Monika Olejnik, królowa polskiego wywiadu politycznego, zaprosiła do studia Dodę Elektrodę.  D. - …Co spotkaliśmy się tu na kozetce,…


Marka Dochnala come back w fanfarach!

środa 27/02/2008

To się nazywa powrót na scenę publiczną! Marek Dochnal wrócił z przytupem nie tylko wrzucając kilka zgniłych jabłek w środowisko dziennikarskie, ale na dodatek dymisjonując…