Radiu ZET stanowcze nie!!!


poniedziałek 05/05/2008

Są ludzie, którzy słuchając przy kąpieli radia wprawiają się w dobry humor. Są tacy, co się wkurzają. Ja jeszcze niedawno zaliczałem się do pierwszej grupy. Ostatnio przeżywam ewolucję i powoli przechodzę na ciemną stronę.

Wszystko za sprawą Radia Zet, które ciągle mam jeszcze nastawione w programatorze pod numerem jeden. Niegdyś słuchałem tego radia dla Andrzeja Woyciechowskiego, potem dla Krzyśka Skowrońskiego, dziś jeszcze dla Moniki Olejnik.

Niestety obok epokowych nazwisk stacja ta coraz częściej funduje mi dawki radiowej strychniny, a to jacyś panowie Marek i Jarek wypowiadają Rosji wojnę (nie podejrzewam, żeby potrafili ten egzotyczny kraj wskazać na mapie), a to człowiek o nazwisku Rafał Bryndal nieudolnie próbuje rozbawić publikę.

Dziś rano Bryndal rzucił w mikrofon tekst, od którego tylko ręce mogą opaść. Rzecz dotyczyła medialnych magnatów, szefów TVP, TVN i Polsatu, którzy rzekomo (cytuję!!!): „…chcieli zrobić laskę marszałkowi sejmu, który częściej robi ją sobie sam, a chodzi – oczywiście – o laskę marszałkowską” i tym podobne bzdury…

Bryndal, człowieku! Czyżby starość odbierała ci rozum? Rozumiem, że po latach codziennego felietonu w radiu można zgubić inwencję. Ale czy trzeba gubić elementarne poczucie smaku? A może to już totalne znieczulenie, wypalenie i kryzys wieku średniego?

Nie wiem. Myślę sobie, że już na pewno ustawię na „jedynce” inne radio. Nie jestem purystą językowym (o czym wiedzą czytelnicy tego blogu), ale przykład Bryndala skłania mnie do autorefleksji. Może w ramach walki z brutalizacją języka przestać pisać blog i skupić się na liryce?

.


Moje najnowsze wpisy

 

Medialny kontredans

niedziela 15/02/2009

W zeszły czwartek v-ce szef Platformy Waldy Dzikowski łaskawie raczył poinformować, że już za kilka dni projekt ustawy medialnej trafi do marszałka Sejmu. Do ustalenia –…


Nie pokazywać rzeźni

poniedziałek 09/02/2009

Film z egzekucji Piotra S. jest już nie tylko w MSZ, ale i w rękach nadawców. To dzięki Internetowi, który jest dla Talibów substytutem placów…


Pułkownik Olszowiec musi odejść…

czwartek 27/11/2008

Tak przynajmniej postawił sprawę dziś rano w TOK FM Kamil Durczok. Mam wrażenie, że zgadzało się z nim większość rozmówców. Oto zdaniem kolegów, nawet jeśli…


Obrona Westerplatte

poniedziałek 15/09/2008

Rzeczywistość medialna nauczyła nas ostatnio nowej definicji pojęcia ‘krytyka pryncypialna’. Otóż krytyką pryncypialną jest krytyka w imię zasad, bądź wartości, bez bliższej znajomości przedmiotu krytyki.…


Czeska lekcja politycznego realizmu

poniedziałek 25/08/2008

Jaka jest przepaść między postawami uchodzącymi za romantyczną i realistyczną, mieliśmy szansę stwierdzić po reakcjach na najazd Gruzji polskich polityków i prezydenta Czech – Vaclava…


Napisy w telewizji? Kilka argumentów przeciw

wtorek 29/07/2008

Jakby nie wystarczało dowalanie emerytom i rencistom podatkiem abonamentowym, „Dziennik” wymyślił kolejną torturę, którą miałoby być zakazanie przedstawiania w telewizji repertuaru zagranicznego w polskiej wersji…


Rzeczpospolita myli zdrajcę z ofiarą

wtorek 10/06/2008

Lapsus? Niedokładność. Niedbalstwo? Jeśli tak, to wyjątkowo bolesne. Wczorajsza „Rzeczpospolita” opublikowała na drugiej kolumnie, obok zapowiedzi przedpremierowego pokazu filmu „Trzech kumpli”, historyczne (i doskonale znane!)…


Doda w świecie publicystyki politycznej

środa 30/04/2008

Czy ten dialog przejdzie do historii? Monika Olejnik, królowa polskiego wywiadu politycznego, zaprosiła do studia Dodę Elektrodę.  D. - …Co spotkaliśmy się tu na kozetce,…


Zgłaszam TVP do tegorocznej nagrody im. Cesare Lombroso

niedziela 09/03/2008

 Do tej pory nie wiedzieliśmy wiele o syndromie FAS (fetal alkohol syndrom), czyli alkoholowym zespole płodowym, jak się określa nieprawidłowości obserwowane u dzieci urodzonych przez…


Marka Dochnala come back w fanfarach!

środa 27/02/2008

To się nazywa powrót na scenę publiczną! Marek Dochnal wrócił z przytupem nie tylko wrzucając kilka zgniłych jabłek w środowisko dziennikarskie, ale na dodatek dymisjonując…