Ustawa w polska muzyke


środa 02/06/2010
11

Srodowisko mediow poruszyla zapowiedz wyegzekwowania od nadawcow (nie tylko radiowych) ustawowych kwot utworow slowno-muzycznych nadawanych w jezyku polskim.

Taki zapis, mowiacy o ilosci takich piosenek obowiazuje w obecnych przepisach ale jest o tyle nieprecyzyjny, ze zezwala nadawcom nierownomiernie, a wiec wygodniej dla siebie, rozkladac sporne piosenki w ciagu doby.

Wiadomo nie od dzis, ze o polskojezyczne piosenki toczy sie boj od lat. Wynika to stad, ze sa one odbierane przez sluchaczy z mniejsza emocja niz wiekszosc zagranicznych utworow. Kazda stacja radiowa chce grac jak najlepsze piosenki w porze o potencjalnie najwiekszym wplywie na sluchalnosc. Bedzie wiec eliminowala te, ktore najbardziej jej szkodza, zmniejszajac ryzyko ucieczki sluchacza do konkurencji.

W gronie tych piosenek sa niestety wlasnie owe polskojezyczne – i to w wiekszosci. Na palcach jednej reki mozna policzyc prawdziwe przeboje, ktore bez wahania zagra dyrektor muzyczny danej stacji.

Dlatego wymagania kwotowe szefowie muzyczni stacji radiowych realizuja dzis glownie w nocy, kiedy sluchaczy jest malo a ich utrata mniej realna. Zreszta, dokad mieliby uciekac, skoro konkurencyjne stacje tez graja niemal wylacznie po polsku….?

Srodowisko artystyczne zapewne w trosce o swoje interesy (honoraria) zapragnely zmusic niepokornych wydawcow do prawnego zobowiazania korzyustania z ich produkcji rowniez za dnia, co wzbudzilo zasadny niepokoj nadawcow.

Z nadawcami wspolpracuje od wielu lat i zawsze pojawiala sie dyskusja o polskiej muzyce. Argumentacja lobby jest prosta - grac jej wiecej, to Polacy uciesza sie z popularyzowania polskich utworow, polubia moze nieznane i przemilczane przez stacje radiowe piosenki….Niestety, jesli piosenka nie ma potencjalu, to od grania kilka razy dziennie przeboje sie nie stanie – to jest jak z herbata, od mieszania nie staje sie slodsza.

Poza tym w Polsce powstaje za malo produkcji – jak sie przeglada oferty wytworni muzycznych, to noz sie czasami w kieszeni otwiera – doprawdy nie ma co wybrac do grania, poziom niektorych piosenek jest zenujacy. Niektore gatunki wcale nie sa reprezentowane – ostatnio w dyskusji ktos podal przyklad niszowych stacji takich jak Chilli Zet – jesli nakaz ustawowy bedzie ich dotyczyl, beda miec powazne problemy z ulozeniem dobrej playlisty. A to wplywa na caly produkt i w efekcie na rating stacji.

Od pewnego czasu pracuje w Portugalii dla jednej z lizbonskich stacji radiowych jako szef muzyczny – Porrtugalczycy tez mniej lubia swoje piosenki a tu tez jest ustawowy nakaz wypelniania obowiazkow wzgledem rodzimych piosenek – dotyczy on jednak takze anglojezycznych pod warunkiem, ze powstaly w krajach portugalskojezycznych (takze Brazylia, Mozambik, Angola). Ustawodawca przewidzial mniejsze kwoty – 25% ogolu piosenek ale w godzinach 7.00 – 19.59. Zeby bylo trudniej – 10% z tej ilosci to musza byc piosenki powstale w ciagu minionego roku. Oczywiscie, trzeba samemu sobie radzic i znalezc date publikacji utworow (nie dotyczy specjalnych koncesji dla stacji grajacych wylacznie oldies).

Z moich analiz wynika, ze nikt z powaznych nadawcow nie rozlicza sie w 100% z wymogu prawnego ale nie slyszalem tez o problemach prawnych z tego wynikajacych.

Podobne kwotowe regulacje ma Francja, gdzie nakaz dotyczy 40% produkcji…….poziom piosenki francuskiej (roznych gatunkow) jest jednak nieporownanie wyzszy niz polskiej –  i ilosciowo, i jakosciowo.

W moim  przekonaniu istnieje realna mozliwosc, ze zapowiadane przepisy wejda w zycie. Najlepsi jak zwykle poradza sobie najlepiej, najbardziej dostana po kieszeni w wyniku utraty sluchaczy ci najslabsi, ktorych nie stac na regularne testowanie muzyki i prowadzenie badan clustrowych (czyli zestawien brzmieniowych).


Komentarze 11 Dodaj komentarz

 
  1. To jest chore prawo, proszę Pana. Czy jako twórca rysunku satyrycznego mam napisać projekt ustawy, który bezie zmuszał polską prasę do publikacji polskich rysunków satyrycznych w określonej liczbie rysunków, w określonej wielkości na stronie? Może jeszcze zaczniemy ludzi zmuszać do słuchania tej polskiej muzyki i do śmiania się z polskiej satyry? Głupie, chore, straszne!

       Odpowiedz
    0
    0
    • Panie Jurku – nie w tym rzecz, bo ustawa już jest. Tylko, że jest realizowana w sposób taki właśnie, że polska muza w większej ilości to chadza nocą… Tak samo było w mediach publicznych z realizacją „misji” do czasu rozporządzenia KRRiT, które wprowadziło konkretne godziny realizacji owej misji.

      Rzecz druga – najważniejsi gracze na rynku (brutalnie pomijając twórców i odbiorców) to wytwórnie i puszczający muzę. Radio ma szerokie możliwości wpływania na rynek muzyczny (CHORY rynek muzyczny) prostymi metodami. Typu: wyślij do nas swoje mp3. Posłuchamy, puścimy, albo nie – przyślij. Tymczasem szarpią z wytwórni. O tym zresztą żaden z wypowiadających się dla WM Szefów nie powiedział. O tym, że w owych dużych wytwórniach jest chała. Przeważnie polskie podróbki czegoś tam, których faktycznie nie warto słuchać. Napisał o tym Pan A. Tomasz na powyższym blogu. Bo to jest problem. Radio na rynku graczem nie jest boi być nie chce.

      I na co to wygląda? Nie gramy na rynku, szarpiemy z wytwórni ale oficjalnie żal mamy do muzyków bo ci się nie zbiorą w grupę i nie oddadzą. To na co wygląda? Na wygodnictwo na pachnie jakimś układem.

      Czu uszczegółowienie ustawy poradzi sobie z wygodnictwem i jakimiś ewentualnymi nieformalnymi powiązaniami nie wiem, ale w końcu „warto rozmawiać” :-)

      Pozdrawiam
      ZB

      Ps. Inny punkt widzenia niż Pana Tomasz oczywiście u mnie.
      Ps. II. Panie A. Tomaszu – Pana też pozdrawiam! Dobrze, że Pan napisał o roli wytwórni – brawo!

         Odpowiedz
      0
      0
  2. Witam, ja wcale sie nie opowiadam za takim prawem. Jest dokladnie, jak Pan napisal – najlepiej ustawowo byloby nakazac roznym odbiorcow zgodnie z oczekiwaniami producentow dzialania, np. kupowanie tylko polskich towarow a zagranicznych tylko np. w piatki.
    Podobnie w supermarketach – juz widze dzialania regulatora d/s hipermarketow – tu prosze postawic cukier, tam bedzie maka, a 30 m od kasy – jablka…..To ma niewiele wspolnego z wolnoscia gospodarcza a radio komercyjne wlasnie chcialoby takim byc. W przeciwienstwie do radia publicznego, ktore z mocy ustawy bierze na siebie rozne obowiazki.

    Mnie jako osobie, ktora oprogramuje muzyke byloby wrecz nawet latwiej bez nakazow podobnego typu – sek w tym, ze ustawodawcy nie traktuja mediow jako biznesu ale jako szczegolnego wycinka kontroli ludzkich umyslow. No i zrodelka pieniedzy z honorariow za odtwarzane nagrania.

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Dlatego trzeba pisać wprost, że jest to nienormalne i niemoralne. Tak jak Polski Instytut Sztuki Filmowej. Ten pięknie przetarł szlak i wskazał kierunek jak można ładnie łupić podatnika.

       Odpowiedz
    0
    0
  4. To dotyczy wszystkich lobbystow, ktorzy zamiast stawiac czola konkurencji w normalnej grze rynkowej siegaja po orez prawny w nadziei, ze zagwarantuje im to stale dochody.
    Zgadzam sie, ze jesli jedna grupa zawodowoa dostaje przywileje, za chwile bedzie kolejna, ktora o to wystapi.

    A swoja droga – nie mam nic przeciwko polskiej piosence – niech bedzie jej nawet wiecej ale niech bedzie jakis wybor i poziom…..

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Kolejny gość wypisujący bzdury!
    To co dzisiaj grają komercyjne rozglośnie to totalne nieporozumienie, wmawia się Polakom że jakaś szwedzka pesudogwiazdka czy rumuński duet to wspaniała muzyka, że to przeboje… nie zgadzam się ze stwierdzeniem, ze jesli zagra się częściej jakiś utwór to on i tak nie stanie się przebojem, a słynne stwierdzenie że podobają nam się utwory które juz słyszeliśmy? Coś w tym jest, poziom polskich piosenek jest naprawdę wysoki, ale nie są to piosenki artystów aktualnie granych w rozgłośniach, bo tak się składa że opropch Feela, Dody czy Gosi Andrzejewicz są jeszcze inni artyści i wcale nie są oni z tzw. undergroundu! Jak już pisałem po wprowadzeniu ustawy co czwarta piosenka bedzie musiała być polską piosenkę, to naprawdę taki uciążliwy przepis, jak czyta się wypowiedzi szefów radia ma się wrazenie ze polska muzyka to totalne dno, i nakaz grania ich czesciej to nic innego jak kara i skazanie na upadek rozglośni,,, dajcie szansę Polakom, nie przewidujcie czegość, co prawdopodobnie nie nastąpi,
    PS. Co do stacji grających tylko dany nurt muzyczny, to się zgodzę mało jest w Polsce chilloutu(choć coraz wiecej i jak ustawa wejdzie na pewno znajdą się ludzie, którzy zmobilizowani realną szansą bycia granym wezmą się do roboty, dzis wielu nagrywanie chilloutu sie nie opłaca, bo nikt ich nie gra…
    Wierzę że ustawa wejdzie i wierzę że nie doprowadzi do upadku rozgłośni, Polacy lubią polskie piosenki, trzeba tylko dać im szansę jej poznać, a nie zakładać z góry, że wyłączą radio!
    Mam propozycję zamiast Kowalskiej – nowa Kukulska, zamiast Cerekwickiej – Anita Lipnicka, zamiast Wilków – Sofa, a zamiast Feela – Pustki… itd.
    można? można jak tylko się chce

       Odpowiedz
    0
    0
    • Panie Marcinie, to Pan pisze bzdury. Czy normalne jest narzucanie jakiejś firmie co ma produkować, jakie ma świadczyć usługi? Pański gust nie może być kryterium do tego jak ktoś ma prowadzić swoją firmę. To że się Panu nie podoba muzyka w stacjach nie jest żadnym wyznacznikiem. Szuka Pan takiej stacji która spełni Pana oczekiwania lub sam Pan sobie taką stację zakłada. Ale nie może Pan domagać się ustawowo, żeby wszystko wokół działo się wedle Pańskiego gustu.
      W polskiej prasie dominują POLSCY RYSOWNICY SATYRYCZNI. I to bez żadnych ustaw!!! Na szczęście.
      Polska muzyka rozwijała by sie znakomicie gdyby za każdym razem nie starano się jej pomóc. Gdyby na to nie szła ani jedna złotówka z budżetu państwa lub gminy. Bo to właśnie często gminy, domy kultury utrzymują całe stada muzyków, którym organizuje występy. W ten sposób na rynku nie ma miejsca dla nowych zespołów, bo sztucznie na rynku funkcjonują zgredy przeróżne. Pieniądze z podatków idą nie w tę muzykę której chcą ludzie, tylko w tę którą chcą kierownicy domów kultury, radni i Pan, Panie Marcinie.

         Odpowiedz
      0
      0
  6. Po słuchalności radia wawa widać, jak polacy kochają rodzime piosenki.

       Odpowiedz
    0
    0
  7. Zgadzam się z Marcinem, byle bzdet po angielsku jest lepszy od polskiej piosenki z niezłym tekstem. „Spece” od muzyki idą na łatwiznę. Nie po raz pierwszy w tym kraju promuje się zagraniczne badziewie tylko dlatego, że zagraniczne.

       Odpowiedz
    0
    0
  8. To jest stacja niszowa i taka pozostanie. Bedzie miala w miare stale udzialy – w zaleznosci od promocji wlasnych, dzialan konkurencji – na poziomie obecnych kilku procent na warszawskim rynku.
    Udzialy nie do konca sa odzwierciedleniem potencjalu muzycznego stacji radiowych. Mimo, ze w ciagu ostatnich zmienia sie znaczenie slowa i osobowosci antenowych, to jednak muzyka nadal pozostaje znaczacym budulcem sluchalnosci stacji.
    Co ciekawie, Wawa opiera swoj repertuar w duzej mierze na sprawdzonych i popularnych polskich przebojach – a jednak nie pozwala to na jakis znaczacy wzrost ratingu.
    Wawa skupia po prostu tych, co lubia polskie piosenki ale to grupa za waska, by zmienic rating stacji.

       Odpowiedz
    0
    0
  9. Panowie, nikt nikomu nie zabrania komponowania w Polsce lub po polsku piosenek, ktore konkurowalyby ze swiatowymi przebojami.
    Z jakiegos (artystycznego) powodu nie liczymy sie poza polska granica.

    Popatrzcie na Szwedow czy ogolnie na Skandynawow – z tego malo zaludnionego regionu pochodza produkcje bedace duzymi przebojami, takze na skale swiatowa, ktore zostaja na lata.

    W ogole produkcja polska jest nieliczna a co dopiero mowic o piosenkach-kandydatkach na przeboje.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


siedem + 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

60% 5-24

poniedziałek 07/03/2011
2

Czy to niedobra wiadomosc dla radiowcow? Nowelizacja prawa o radiofonii i telewizji ma zmusic stacje radiowe do poswiecania 60% czasu w miesiacu w godzinach 5-24 na nadawanie…


Radio ZET chce być stacją dla dorosłych słuchaczy

środa 08/09/2010
2

Zet poszukuje sposobu, by odwrocic niekorzystny trend i zahamowac spadki sluchalnosci a przede wszystkim poglebiajaca sie roznice w ratingach RMF<->ZET.Czytam dzis komentarze, z ktorych wynika,…


Metoda "Kopiuj+Wklej"

piątek 15/01/2010
0

Ewa Wanat opowiada dzis w WM o zmianie roli i charakteru pracy dziennikarza - dotychczasowy model w przyspieszonym tempie odchodzi do lamusa. Trudno sie nie…


PR 3 ma nowego szefa czyli polskie bagienko

środa 30/12/2009
0

Czytam komentarze do nowej nominacji w PR3 i przychylam sie do glosow, ktore komentujac nowe rozdanie w radiowej Trojce uwazaja za kolejna odslone walki o…


Ogórki a wdowi grosz

środa 19/08/2009
0

Jak widac po tematach prasowych i agencyjnych, lato jeszcze sie nie skonczylo. Nawet z niewysokiej jak na te pore temperatury niektorych rozbolaly glowy a umysly rozpalily do…


Koniec kryzysu - firmy sie martwia

piątek 07/08/2009
0

Barrack Obama oglosil dzis, ze gospodarka amerykanska konczy faze kryzysu i zaczyna sie na nowo rozwijac. W podobnym tonie wypowiadali sie w minionym tygodniu polski ekonomisci…


The KING is dead

piątek 26/06/2009
0

Odchodzi kolejna legenda. Szczerze mowiac to nigdy nie bylem jego fanem ale z ciekawoscia odkrywalem coraz to kolejne wydawane plyty. Ta najwazniejsza dostalem od mojej amerykanskiej…


Zeta z nowym szefem programu

piątek 19/06/2009
0

Rado Zet ma nowego dyrektora programu. Szczerze mowiac nie zazdroszcze mu sytuacji, w jakiej znalazlo sie radio - od miesiecy spada czas sluchania a wraz z…


Seksizm w czystej postaci w Polskim Radiu ?

czwartek 18/06/2009
0

"Dziennik" doniosl: panie mogą czytać serwisy informacyjne jedynie późnym popołudniem i wieczorem - takie podobno niezwykłe zarządzenie wydała dyrekcja programu pierwszego Polskiego Radia. Popoludniu i wieczorem, bo rano sa wyzsze…


Wulgaryzmy na antenie TOK FM

wtorek 16/06/2009
1

To, ze najciekawsze rzeczy dzieja sie w rezyserce i w studiu ale poza antena, wiadomo od dawna.Dzieki temu, ze zdarzaja sie takie rzeczy wiemy, co…