Opuszczeni


środa 11/08/2010
4

Opuszczeni przez władzę ludzie czekali na próżno. Nikt nie chce wziąć przywództwa. Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności.

Duch z lewej strony:

… omdlał, omdlał, a nim przebudzi się, dodusim.

Duch z prawej strony:

Precz – modlą się za nim

(Adam Mickiewicz, Dziady część III, scena II)

 x

Z daleka i z wysoka widać tyle:

Noc. Na dziedzińcu mocnego pałacu, pomiędzy jego oficynami książę Józef na koniu. Przed księciem – Krzyż. Przed Krzyżem niewielka grupka się modli.

Za nimi barierki. Policja. Dalej szeroka, pusta jezdnia. Znów policja – kordon. Znów barierki.

Za barierkami ludzie. Wielu ludzi. Wszystkie twarze zwrócone w stronę Krzyża. Barierki i policja także na osi oficyn pałacu. Przed barierkami – wielu ludzi.

 

Jakby dwie, położone płasko drukowane litery E -bez tej małej, środkowej kreseczki – ułożyły się naprzeciwko siebie.

 

A między nimi szeroka, pusta przestrzeń. Ludzie patrzą w stronę Krzyża poprzez tę pustą przestrzeń.

Oddziela jednych od drugich.

Ale też – cały czas pozostając pusta – pokazuje, że jest. Tak jakby czekała aż ktoś w nią wejdzie i zacznie mówić do ludzi.  

 

Gdyby zjawił się w tej przestrzeni ktoś, kto potrafiłby zawołać: Tłumie Drogi, chodź za mną– Tłum by ruszył. W jedną czy w drugą stronę.

Ale nikogo takiego nie ma.

Może zresztą i jest ale nie pokazuje się w tej pustej przestrzeni.

Może ci, którzy mogliby w tę przestrzeń wejść zrobili zwykłe „rozpoznanie bojem” – sprawdzili jakie są siły, na co mogą liczyć.

Może.

Ale tak czy siak przestrzeń pomiędzy Krzyżem i Tłumem pozostała pusta.

Opuszczeni przez władzę ludzie czekali na próżno. Nikt nie chce wziąć przywództwa. Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności.

 

x

Demonst racja jest w nocy. Noce bywają kryształowe. Ale nie udało się – poseł zawiadomił prokuraturę, obywatele słali zawiadomienia do miasta i do RPO, że może być groźnie i miasto w końcu ustawiło policjantów.

 

x

 

Nocn ą ustawkęzorganizowały właściwie zaprzyjaźnione media. I media ją komentowały, czekając czy coś się stanie czy nie. Gorzko: głosem księdza Bonieckiego, to niepokojące i bardzo smutne. Ale też słodko: głosem Kazimiery Szczuki, to zabawne wydarzenie , bo nadmiar patosu zawsze kończy się wybuchem wesołości.

Media pokazywały obraz z daleka. Tylko czasem twarze. Pani w średnim wieku: u mnie w bloku też ludzie umierają. To co, też mają być krzyże? Ja przepraszam, tak nie może być…

Za co właściwie przepraszała ta Pani? Za to, że wie, że nie szanuje powagi śmierci? Za to, że nie chce żadnej świętości?

 

x

 

Rano relacje w prasie. Muszę założyć w komputerze kolejny folder. Ostatnio zakładałam Katastrofę, Dług Publiczny, Bankructwo zusu. Teraz jeszcze Ustawka.

 

Relacje, słowa, filmy, linki. Notuję je. Żeby nie zapomnieć. Ta ilość materiału – przywala, przygniata, skłania do powiedzenia: zostaw to… szkoda życia.

Ale przecież dziś mija czwarty miesiąc od katastrofy.  

I o tym zapomnieć sobie nie pozwolę.

 

x

Krzyże do kościoła, bydło do obory – tak krzyczeli młodzi przy barierkach.

Syjoniści do Syjamu – tak krzyczeli i pisali na transparentach ich sterowani przez moczarowców rówieśnicy-robotnicy na demonstracjach w Marcu 68’.

 

Kto dziś steruje młodymi, piknikującymi na ustawce? Niezależna. pl ustaliła, ze jeden z częściej widzianych zaczepiających „Krzyżowców” to człowiek oskarżony o szantażowanie senatora Piesiewicza. Co wieczór podjeżdża pod Krzyż bmw, jak do pracy.

 

x

Odwiedził mnie stary znajomy, miły i dobry pan, który – co się okazało po publikacji Listy Wildsteina – był TW. Dyrektorował, raczej musiał. Tak mi wtedy tłumaczył. Dzwoni co jakiś czas. Dziś przyszedł. A mój kot, który nigdy nie wskakuje mi na kolana, kiedy siedzę przy stole – wskoczył jak oszalały, łasił się, zaczął mruczeć. Jakby chciał mnie przed czymś uratować tym mruczeniem.

Czy mój znajomy dalej musi co jakiś czas napisać relację? O mnie? Teraz na przykład o Deklaracji Obywateli, która pomału zbiera podpisy. A może tylko kotu udzieliła się moja paranoja?

 

x

Z mediów wynika, że nic się nie stało, cyrk się udał, jak stwierdził organizator, a co Wyborcza powiesiła u siebie jako cytat dnia. Trzy młode aktorki, wśród nich Ania Mucha, która w wieku lat chyba 11 zagrała u Wajdy i do dziś nie może chyba odzyskać własnego życia też zaczepiała „Krzyżowców”.  Jak ton warszawce nadaje Kuba Wojewódzki – którego dawno temu lubiłam za luz, jaki wprowadzał w dętą przestrzeń publiczną –  jak przez dwadzieścia wolnych lat pozwalaliśmy czytać dzieciom kretyńskie pisemka i nie zrobiliśmy nic, żeby mniej napastowały je reklamy w telewizjach i na ulicach, łatwo się zgubić. I mocno przesadzić.

 

x

Komentatorka w blogmediach24 pyta: dlaczego ci wszyscy młodzi nie są na wakacjach tylko spędzają lato w dusznym mieście. Bo nie mają pieniędzy żeby wyjechać? Dlaczego nie siedzą w knajpkach sącząc chianti? Bo knajpki dla nich za drogie?

 

x

Rano w Wyborczej zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego i dużej grupy, która już po ustawce, rano, złożyła wieniec pod Krzyżem. Tłum ludzi, który wysypał się ze mszy świetej w kościele seminaryjnym. Wyborcza podpisuje: mała grupka.

 

x

W rzepie Czesław Bielecki proponuje konkretny pomnik. Czarny granitowy blok, pęknięty – żeby widać było podział, który jest obecny wśród nas.

I błyszczący. Żebyśmy mogli przejrzeć się w tym granicie.

I zobaczyć jacy my właściwie jesteśmy.

 

x

…wszak nie nucim po kolędzie,

Nucimy piosenkę żałoby;

Nie do dworu z nowym rokiem, -

Ze łzami idziem na groby

(Adam Mickiewicz, Dziady. Widowisko)

 

.


Komentarze 4 Dodaj komentarz

 
    • … myslalam, ze to juz tylko historia. A tu znów…

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


4 × dziewięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Powracanie ziemian (14) - "Przedwojenni. Zawsze był jakiś dwór"

piątek 28/02/2020
1

Historie publikowane w tym cyklu stały się zaczątkiem książki, która od wczoraj ma już swoje księgarniane życie. "Przedwojenni. Zawsze był jakiś dwór". Jedenaście opowieści, które…


Powracanie ziemian(12) …to już chyba pani nie jest nam potrzebną - czyli o Marii Walewskiej z Kowali

wtorek 26/12/2017
1

Boże Narodzenie 1944 roku spędziła jeszcze w majątku. Wyrzucili ją pod koniec stycznia 1945. Wyrzucali ją zresztą z dworu w Kowali pod Radomiem dwa razy.…


Powracanie ziemian(11) – O Marszałku choć raz, o koniach i o Czaplach

czwartek 07/12/2017
4

Kończyła właśnie rok piąty — sierpień się zaczął, pamiętny sierpień 1914 roku.(…) Elegantka była. Pysio białym pudrem mocno przypudrowane i długie białe rękawiczki pończoszki na…


Powracanie ziemian(10) - Witold Maringe, kamienny ganek, wyniosły jesion i Proces Siedmiu

niedziela 29/10/2017
30

Na zdjęciu z 1921 roku, które pokazuje wiki, biały  dwór w Lenartowie zaprasza do odpoczynku na wielkim kamiennym ganku. To jest taki ganek, na którym…


Powracanie ziemian(9) - Traktat ryski, warszawskie Hollywood Adama Drzewickiego i udawany książę

piątek 15/09/2017
1

Lubił malować i fotografować. Założył w Warszawie  wytwórnię  filmową, w której od 1923 roku  nakręcono albo opracowano prawie sto filmów polskich i wykonano dla  kin…


Powracanie ziemian(8) - O dwóch Zofiach, jednej Marii i tysiącach porcji wrześniowej zupy

piątek 01/09/2017
1

Jaki był początek wojny widziany z dworu w Kowali niedaleko Radomia? Maria z Kuźnickich Walewska ma 48 lat i zarządza majątkiem już dwudziesty rok. Kiedy…


Powracanie ziemian(7) – O małej Krysi i muzeum w Niedźwiedziu

niedziela 20/08/2017
1

We wrześniu ‘39 Krysia Dąmbska miała osiem lat. Jej dom, dwór w Wałyczu, 50 kilometrów od Torunia, zajęło niemieckie wojsko.  Późną jesienią dowiedziała się, że…


Powracanie ziemian(6) - Bełzatka i młody kapitan Jaruzelski

poniedziałek 07/08/2017
9

Historia po polsku banalna – o dworze, który był, potem go zabrali i nawet trochę z niego skorzystali, a na końcu rozebrali -  żeby nikt…


Powracanie ziemian(5) – Starszy Pan Jeremi z "Błyskawicy" i generał Berling

poniedziałek 31/07/2017
5

Przed  desantem – nieudanym przecież - na drugą stronę Wisły, który miał pomóc Powstaniu,  berlingowcy przeczytali ulotkę z odezwą swojego dowódcy: Elementy faszystowskie wszelkiego autoramentu…


Powracanie ziemian(4) - "...którzy u steru spraw i na straży świata siedzą…"

niedziela 16/07/2017
6

W 1935 roku 700-hektarowe  Żychce  Tadeusza Lerchenfelda zostały Gospodarstwem Roku w Pomorskiem. Specjalizowali się tam  się w uprawie ziemniaków, eksportowali sadzeniaki do Francji i Niemiec.…